Ferrari to szczególna stajnia,której załogę zawsze stanowiła ekipa najlepszych profesjonalistów zżyta i zjednoczona ściśle ze sobą wokół wspólnego celu.Mają silną świadomość odpowiedzialności i dumy ze współtworzenia marki najwyższej jakości,ciężko wypracowanej i mocno ugruntowanej czołowej pozycji,wieloletniej historii istnienia oraz wspaniałej tradycji,od początku splecionej z najwyższą klasą wyścigową.W Ferrari liczy się przedewszystkim dobro zespołu,dlatego kierowców wybiera się pośród najlepszych(zawsze na dłużej),a przygotowując im jednakowe bolidy zdolne wygrywać,wzamian oczekuje się posłuszeństwa,lojalności oraz przyswojenia sobie mocno zasady,że w pierwszej kolejności kierowca jeździ dla Ferrari,a dopiero w drugiej dla siebie.Te zasady po części wykluczają konflikty,których w Ferrari się nie toleruje,jako że wola zespołu jest nadrzędna,a ta również nie dopuści do bezpośredniej walki na torze między sobą.Kiedy jeździł tam Schumacher,ustawiano wszystko pod niego wtedy co prawda,ale Ferrari dominowało w wyścigach.Jednak żaden z jego partnerów nie wywoływał konfliktów,mimo że zdarzało się iż musieli oddać pozycję "koledze",zwłaszcza Massa.Bez tarcia było też za Raikkonenna i nie sądzę,aby to się miało zmienić.Ferrari na to nigdy nie pozwoli,a Massa i Alonso napewno nie pozwolą sobie na nieposłuszeństwo.
odpowiedz