Amerykańska firma wygrała przetarg na wydrukowanie biletów na zbliżające się
igrzyska olimpijskie w Londynie. Wywołało to oburzenie części brytyjskich polityków, którzy
uważają, że organizatorzy powinni podpisać umowę z miejscowym przedsiębiorstwem.
"Kontrakt zawarto z firmą, która przedstawiła najlepszą ofertę w otwartej procedurze przetargowej.
Amerykanie pracowali już przy kilku poprzednich igrzyskach. Spełniają także wszystkie nasze
wymagania dotyczące bezpieczeństwa czy kosztów" - bronili swojej decyzji organizatorzy imprezy.
To już trzecia sytuacja, kiedy z powodu wejściówek znaleźli się pod obstrzałem. W ubiegłym roku
okazało się, że komputerowy system odpowiadający za losowanie biletów (na sześć milionów złożono
ponad 20 mln zamówień) promował bogatych, którzy składali duże zamówienia.
W styczniu natomiast uruchomiono stronę internetową, za pośrednictwem której można było
odsprzedawać bilety, ale z powodów technicznych jest obecnie wyłączona. (PAP)
Dołącz do babola na facebooku