Szukaj

Czesław Lang: Contadorowi już dziękujemy

PAP | 2012.02.06 15:20(fot. AFP)
  A A A
 
Hiszpan Alberto Contador słusznie został zdyskwalifikowany za stosowanie niedozwolonych środków, ale same procedury, które doprowadziły do ukarania go, trwały za długo - uważa dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang.

- Bardzo dobrze się stało, że wreszcie ktoś podjął tę decyzję. Dobrze, że szuka się dopingowiczów. W kolarstwie trwa walka z dopingiem i, jak widać, nie ma świętych krów. Panu Contadorowi już dziękujemy - powiedział PAP Lang.

Zastrzeżenia dyrektora Tour de Pologne budzi tylko to, że na zdyskwalifikowanie Contadora trzeba było czekać półtora roku.

- Same procedury trwają za długo. Już po ujawnieniu sprawy Contador startował w różnych wyścigach i wszyscy się zastanawiali, czy był na dopingu czy nie, czy odbiorą mu zwycięstwo czy nie. Tak być nie powinno - dodał.

Contador, najlepszy kolarz ostatnich lat, został zdyskwalifikowany w poniedziałek na dwa lata przez Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie za stosowanie niedozwolonych środków podczas Tour de France w 2010 roku. Hiszpan stracił zwycięstwo w tym wyścigu, a także w trzech imprezach zakończonych jego triumfem w 2011 roku: Giro d'Italia, Dookoła Katalonii i Dookoła Murcji. Grozi mu również potężna kara finansowa, której domaga się Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) - blisko 2,5 mln euro.

Sprawa Contadora ciągnęła się bardzo długo. W lipcu 2010 roku w próbkach jego moczu przed jednym z ostatnich etapów Tour de France wykryto mikroskopijną ilość clenbuterolu, specyfiku pomagającego zarówno w budowie masy mięśniowej, jak i w zrzuceniu wagi. Kolarz tłumaczył, że był to efekt nieświadomego spożycia mięsa wołowego skażonego tym środkiem i nigdy nie przyznał się do winy.

W lutym 2011 roku hiszpańska federacja oczyściła Contadora z zarzutów. Od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie odwołały się UCI i Światowa Agencja Antydopingowa (WADA). Przed trybunałem Contador stanął dopiero w listopadzie, a po kolejnych ponad dwóch miesiącach zapadł ostateczny werdykt. Hiszpan może się odwołać od tego wyroku, ale już nie do instancji sportowej, lecz do szwajcarskiego sądu federalnego.

Contador będzie mógł powrócić do peletonu po 5 sierpnia 2012 roku. Tym samym nie weźmie udziału ani w Tour de France, ani w igrzyskach olimpijskich w Londynie. Jest natomiast możliwy jego start w rozpoczynającym się 18 sierpnia wyścigu Vuelta a Espana.


Polub nas na Facebooku:


oceń
0
2
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~nowyp [2012-02-07 11:25]

Langowi chyba palma walnęła w sufit i tynk odpadł na głowę. Panie Lang - nie przesadza Pan! Pan pewnie był święty w czasach wesołego wspomagania. U Contadora znaleziomo ŚLADOWE ilości tego środka. Na innych zawodach o ile się nie mylę nic nigdy nie znaleziono. Panie Lang - polecam kostkę ludu w majty dla ochłody, a nie bawienie się w sędziego! Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fatalny kiks [2012-02-06 17:06]

A czy jest ktos kto niebierze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~haha [2012-02-06 16:51]

Ciekawe czy Lang też brał. Trzeba powołać komisję śledczą ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mike [2012-02-06 16:20]

I dobrze mu tak. Dyskwalifikacja Contadora powinna być przestrogą dla innych, że nie ma ludzi nietykalnych

odpowiedz