Reprezentacja Chorwacji pokonała Hiszpanię 31:27, dzięki czemu zajęła trzecie miejsce na rozgrywanych w Serbii mistrzostwach Europy.
Obie drużyny już w tym turnieju mierzyły się za sobą. Hiszpanie mecz fazy grupowej wygrali 24:22. W spotkaniu o brąz Chorwaci szybko chcieli osiągnąć przewagę bramkową.
Na 1:0 już w 1 minucie trafił Vori. Po kontrze piłkarze z Bałkanów podwyższyli prowadzenie. Po pięciu minutach Hiszpanie przegrywali już 1:4, a swoją jedyną bramkę zdobyli z rzutu karnego.
W 6 minucie kolejny karny dla przyszłorocznych gospodarzy mistrzostw świata. Romero popisał się celnym rzutem, ale wkrótce później po rzucie Lackovicia było 5:2. Po kolejnych skutecznych rzutach Voriego i Lackovica było już 8:4.
Z rzutu karnego w 15 minucie wynik podwyższył Cupić, chwilę wcześniej na ławkę kar powędrował Maqueda. Po 20 minutach było już 10:5 dla Chorwatów, ale rywale nie zamierzali się poddawać w walce o medale.
W 24 minucie Entrerrios zdobył gola na 10:6, następnie gola zdobył Sarmiento. Po dwóch straconych bramkach w ciągu kilkudziesięciu sekund Chorwaci poprosili o czas.
Kopljar wprawdzie dał swojej drużynie kolejną bramkę, ale dobrze rzucali również Tomas i Sermiento. W końcówce pierwszej części gry Cupić został odesłany na dwie minuty kary. Hiszpanii w pełni wykorzystali grę w przewadze. Najpierw dwukrotnie trafił Tomas, a tuż przed końcem bramkę zdobył Sarmiento. Dzięki temu po 30 minutach Hiszpania przegrywała zaledwie jednym trafieniem, 12:13.
Po zmianie stron Sarmiento ładnie zagrał do Aguinagalde, a ten doprowadził do wyrównania. Chorwaci ponownie wyszli na prowadzenie po rzucie Lackovicia. W następnej minucie bramkę zdobył Vori. W 35 minucie swoją kolejną bramkę zdobył Lacković i było 16:14. Chwilę później bramkę dołożył jeszcze Nincević.
Hiszpanie pozwolili rywalom na swobodniejszą grę, co Chorwaci skrzętnie wykorzystali. Kilka bramek Cupicia przybliżyło zawodników z Bałkanów do trzeciego miejsca, w 40 minucie było już 19:15.
Po kilku minutach prowadzenie Chorwacji jeszcze wzrosło, dzięki bramkom Sarmiento i Canellasa przewaga tej drużyny stopniała do i tak bezpiecznych czterech bramek (22:18).
W 46 minucie Nincevic bardzo ostro zaatakował Hiszpana, za co powędrował na ławkę kar. Na 10 minut przed końcem meczu było 26:22. Hiszpanie, wspomagani serbskimi kibicami odrobili dwie bramki. Skutecznym egzekutorem w drużynie hiszpańskiej był Romero.
W 55 minucie po skutecznym rzucie Aguinagalde Hiszpanie przegrywali 25:27. Nincevic zaatakował ze skrzydła i zdobył 28 bramkę dla swojej drużyny. Hiszpanie w tym momencie poprosili o czas. Po przerwie Roberto Garcia dobrze wykonał rzut karny i obie drużyny znowu dzieliły tylko dwie bramki.
Chorwaci nie wykorzystali swojej akcji, w odpowiedzi dobry atak Hiszpanów, a Sarmiento został nieprzepisowo powstrzymywany. Roberto Garcia tym razem nie wykorzystał rzutu karnego, rzut obronił Alilović.
Po przerwie dla Chorwatów Cupić po raz kolejny trafił do bramki, podwyższając prowadzenie na 29:26. W 59 minucie Hiszpanów dobił Vori. chwilę później dwie minuty kary otrzymał Musa, ale z kolei rzut karny obronił Alilović. Vuković dobił Hiszpanów.
Chorwaci ostatecznie zasłużenie wygrali 31:27 i zajęli trzecie miejsce w mistrzostwach Europy.
Chorwacja - Hiszpania 31:27 (13;12)
Chorwacja: Mirko Alilovic, Venio Losert - Ivano Balic 1, Domagoj Duvnjak, Blazenko Lackovic 7, Marko Kopljar 4, Igor Vori 6, Jakov Gojun 1, Zlatko Horvat , Drago Vukovic 1, Denis Buntic, Ivan Cupic 7, Zeljko Musa, Ivan Nincevic 4.
Hiszpania: Jose Javier Hombrados, Jose Manuel Sierra - Alberto Entrerrios 1, Eduardo Gurbindo 1, Jorge Maqueda 1, Victor Tomas 4, Raul Entrerrios 1, Daniel Sarmiento 7, Julen Aguinagalde 2, Roberto Garcia 3, Cristian Ugalde, Iker Romero 6, Joan Canellas 1, Viran Morros, Gedeon Guardiola
Sędziowali: Lars Geipel i Marcus Helbig (obaj Niemcy).