Szukaj

UEFA zabrała głos ws. odwołania Superpucharu

wp.pl | 2012.02.13 16:08(fot. PAP)
  A A A
 
Na cztery miesiące przed rozpoczęciem turnieju Euro 2012 Stadion Narodowy w Warszawie wciąż pozostaje obiektem, na którym nie rozegrano jeszcze żadnego meczu piłkarskiego. Choć całe zamieszanie wokół meczu o Superpuchar trudno nazwać inaczej niż skandalem, to nie budzi ono niepokoju UEFA, która pozostaje wyrozumiała dla Polski w kontekście problemów z przygotowaniami do mistrzostw Europy.

Zamieszanie związane z rozegraniem Superpucharem trwało przez kilka tygodni. Przeciwni rozegraniu meczu byli m.in. wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, a także sanepid i policja.

Ostateczna decyzja o odwołaniu spotkania zapadła w środę. - Po wysłuchaniu informacji policji z bólem serca, ale mając na uwadze bezpieczeństwo kibiców, zdecydowałem o odwołaniu meczu o Superpuchar. To jedyna możliwa decyzja - wyjaśnił prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko po spotkaniu z wojewodą mazowieckim.

Jak wiadomo, największy problem dotyczył braku łączności na Stadionie Narodowym. - Przeprowadzone testy wypadły źle - mówił rzecznik stołecznej policji mł. insp. Maciej Karczyński.

Narodowe Centrum Sportu wydało oświadczenie, w którym zaakcentowano, że ten problem leży po stronie policji. Zapewniono też, że Stadion Narodowy jest nowoczesnym obiektem w pełni gotowym do organizacji imprez masowych.

- Brak łączności pomiędzy terminalami policji na dwóch najniższych piętrach garażu stadionu został stwierdzony przez policję podczas testów na gotowym obiekcie, co spowodowane jest niewystarczającą siłą sygnału radiowego urządzeń policyjnych - napisano w oświadczeniu.

Zdaniem prezesa NCS Rafała Kaplera (w poniedziałek złożył wniosek do minister sportu i turystyki Joanny Muchy o odwołanie ze stanowiska; jego rezygnacja ma zostać przyjęta - przyp. WP) główną przyczyną kłopotów było to, że mecz Wisły Kraków z Legią Warszawa został uznany za imprezę podwyższonego ryzyka. To z kolei spowodowało podwyższone wymagania policji dotyczące łączności.

- O sprawie łączności rozmawialiśmy z policją od dawna i zobowiązaliśmy się, że na Euro ich łączność będzie działać. Być może popełniliśmy błąd ustalając termin gotowości tego specjalnego systemu na 15 maja - przyznał Kapler.

Swoje oświadczenie wydała też minister sportu Joanna Mucha, która… podziękowała Ekstraklasie S.A. „za dobrą współpracę przy organizacji meczu”. - Jestem przekonana, że zgromadzone doświadczenia pozwolą na lepsze przygotowanie podobnych wydarzeń w przyszłości, z korzyścią dla bezpieczeństwa kibiców - stwierdziła.

Kto w całym zamieszaniu ponosi największą winę? - Tak na logikę, to winni są wszyscy odpowiedzialni za to, że ten mecz ostatecznie nie doszedł do skutku - nie ma wątpliwości Zbigniew Boniek, który skandaliczną sytuację ocenił na łamach „Super Expressu”.

Niedawno dużo mówiło się, że istnieje wymóg rozegrania co najmniej dwóch meczów testowych na każdym ze stadionów, które będą arenami Euro 2012. Tymczasem w związku z odwołaniem Superpucharu, jedynym spotkaniem, jakie w tej chwili planuje się rozegrać na Stadionie Narodowym, jest w tej chwili mecz Polska - Portugalia, który ma się odbyć 29 lutego.

Czy będzie to jedyne piłkarskie wydarzenie na warszawskim obiekcie przed Euro 2012? Nawet jeśli tak, to dla UEFA nie jest to powód do większych zmartwień.

- Oczywiście, zawsze lepiej jest rozegrać na nowym stadionie kilka meczów, żeby operator obiektu przyzwyczaił się do jego funkcjonowania i żeby mieć pewność, że procedury są sprawne. Mimo to, nie jesteśmy zaniepokojeni faktem, że na Stadionie Narodowym w Warszawie nie mógł zostać rozegrany mecz o Superpuchar - zapewnia nas przedstawiciel UEFA z biura prasowego federacji.

Początkowo obiekt w stolicy Polski miał zostać oddany do użytku 30 czerwca. Już wiosną wiadomo było, że nie zostanie dotrzymany. W maju wykryto wady konstrukcji schodów prowadzących na trybuny. Znaleziono też błędy w projektach instalacji elektrycznej i sanitarnej. Wkrótce termin zakończenia budowy został przesunięty na 30 listopada.

Choć 29 stycznia obiekt oficjalnie został otwarty, to wystarczyło kilka dni, żeby okazało się, że rozegranie meczu piłkarskiego wciąż nie jest możliwe. A do Euro 2012 coraz bliżej…

- UEFA zawsze chce, żeby stadiony były gotowe co najmniej na rok przed rozpoczęciem takich turniejów, żeby można było rozegrać na nich jak największą liczbę meczów. Opóźnienie ze stadionem w Warszawie oczywiście sprawia, że będzie to niemożliwe. Będziemy jednak musieli z tym żyć - twierdzi przedstawiciel europejskiej federacji.

O sprawie rozmawialiśmy też z polskim działaczem, który ściśle współpracuje z UEFA w zakresie organizacji mistrzostw Europy. Poprosił on jednak o zachowanie anonimowości.

- Choć nie jestem odpowiedzialny za odwołanie Superpucharu, to sam rumienię się, kiedy ten temat jest przywoływany. Głupio mi nawet pytać ludzi z UEFA, co o tym sądzą - przyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską. - Proszę przepytywać tych, którzy doprowadzili do takiej sytuacji. A paru „bohaterów” jest… Dziś każdy mówi, że chciał dobrze… Jak czytam niektóre wypowiedzi, czy oświadczenia, to po prostu ręce mi opadają.

- A jeżeli chodzi o UEFA, to mogę powiedzieć, że odwołanie tego meczu nie jest dla nich problemem. Stawiają oni sprawę jasno: Superpuchar to nasza wewnętrzna sprawa, a mecz z Portugalią będzie spotkaniem testowym - oczywiście w takim zakresie, w jakim będzie to możliwe, bo Stadion Narodowy nie ma jeszcze wszystkich elementów infrastruktury stadionowej - wyjaśnia.

Możliwe, że będzie to jedyny testowy mecz o wielkim wymiarze. Czasu na następne testy coraz mniej, a już 9 maja UEFA przejmuje wszystkie osiem aren Euro 2012, żeby przystosowywać je do wymagań turnieju.

Europejska federacja zajmie się m.in. przygotowaniem trybun dla kibiców oraz mediów, ustawianiem bannerów reklamowych i dopilnowaniem, by wymogi bezpieczeństwa zostały spełnione. - Będziemy przygotowywać stadiony w możliwie najlepszy sposób. Zależy nam na tym, żeby podczas turnieju obiekty funkcjonowały prawidłowo - zapewnia UEFA.

Michał Bugno, Wirtualna Polska



Polub nas na Facebooku:


oceń
3
6
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: -2 [2]
~keski [2012-02-14 16:32]

Jestem za powtórka z 2 wojny swiatowej innego wyjscia nie ma jak zrównac warszafke z ziemią.A potem wszystko zalac betonem..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wygnaniec [2012-02-14 15:25]

Ty wredny rudzielcu konczmy sta farsa najwyzszy czas ruszac na Warszawe ipogonic nieudacznikow od koryta kosy wruch pily moja twoja tez jak za panszczyzny bo sie niedoczekamy prawdziwej polski.Opozycjo obudz sie bo kochany kraj zapada sie ; Boze cos Polske itd.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~j@rek [2012-02-14 15:21]

BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ.........KOLEGOM

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2012-02-14 15:15]

Może potrzebny nam minister pająk? najlepiej pająk krzyżak.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~trol [2012-02-14 14:53]

570 Tys nagrody !! To kpina z ludzi i skandal !! Tu ktoś na głowe upadł i to z wysokiego pietra !! Podatki w góre !! Akcyza w góre!! Wiek emerytalny w góre!! No teraz to wiele tłumaczy dlaczego tak jest .Rodacy przejzyjcie na oczy !!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~gość [2012-02-14 14:09]

Za "WIELKI PRZEKRĘT" prezes dostanie jeszcze 570 tys ??? To może być tylko w Polsce. A co na to premier Tusk, tyle dodatkowej kasy za co ???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [6]
~Kibic [2012-02-14 14:46]

Uczono mnie ,że wynagrodzenie należy sie za dobrze wykonana prace,życie pokazuje coś innego,czy warto być uczciwym?-warto,ale ten Rząd toleruje łamanie prawa a bezczelnośc zatrudnionych kolesiów nie zna granic.Emerycie pokryj straty ,może dostaniesz 10 zlżi emerytury.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Pytajnik [2012-02-14 14:37]

A co to znaczy, że na EURO drogi w budowie będą PRZEJEZDNE? A co będzie, gdy wydarzy sie na takiej drodze wypadek, czy firma ubezpieczeniowa uzna drogę w budowie na równi z drogą odebraną i dopuszczoną do użytku? Coś mi się wydaje, że będzie międzynarodowy SKANDAL!

odpowiedz

Ocena: +99 [107]
~ja [2012-02-14 08:38]

Warszawie potrzebny ten stadion jak swini kamizela.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~kop [2012-02-14 14:36]

Tak się nadmuchuje koszty inwestycji aby później się dzielić między swoimi stosując prymitywne sztuczki.

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~mim [2012-02-14 14:29]

Miasto buraków za Buga , to i stadion dla buraków.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Zdzisław [2012-02-14 14:17]

Pan Premier gra w piłeczkę pozwala na gigantyczne nagrody a Polakom jest coraz gorzej .Brak na opał jedzenie i lekarstwa.Podatki coraz wyzsze ,paliwo coraz drozsze,Złodziejom i kombinatorom zyje się w Polsce coraz lepiej.Luksus i dostatek pieniedzy dla kombinatorów i złodzieii

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~kib [2012-02-14 14:09]

Za "WIELKI PRZEKRĘT" prezes dostanie jeszcze 570 tys ??? To może być tylko w Polsce. A co na to premier Tusk, tyle dodatkowej państwowej kasy za co ???

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~gość [2012-02-14 14:08]

Za "WIELKI PRZEKRĘT" prezes dostanie jeszcze 570 tys ??? To może być tylko w Polsce. A co na to premier Tusk, tyle dodatkowej kasy za co ???

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~jak57 [2012-02-14 14:04]

Kto tu qurva rzadzi? Dlaczego policja wpier......a do decyzji polityczno gospodarczych? Ludzie, pora przegonic to szemrane towarzystwo !

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~stary [2012-02-14 13:55]

większym skandalem są rządy pani minister i jej kolesi.nie sprawdził się na stanowisku a na odchodne dostał 600 tys zł.minister nie ma pojęcia o jaki mecz chodzi no no oprócz urody to i trochę wiedzy w temacie nie zaszkodzi .

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~murzynek [2012-02-14 13:49]

To skandal na całą Polske i nie tylko. Pobrali wysokie nagrody i za co ????????????? Cały świat się śmieje z Polski." Polska to śmieszny kraj " aż dziw bierze że młodzi tu jeszcze siedzą. I muszą się wstydzić za nasz kraj jak wyjadą za granicę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Baba [2012-02-14 13:28]

Brak mojego Nicka. Dlaczego? Używałam ładnych słów.

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~GENERAŁ [2012-02-14 13:21]

I TK TO JES GDY NA MINISTRA SPORTU ZOSTAŁA WYBRANA MINISTER FUCHA KTÓRA NIE MA ZA GROSZ POJĘCIA CO W TYM MINISTERSTWIE SIĘ DZIEJE LICZY SIĘ TYLKO KASA KTÓRA WPŁYWA NA KONTO KTOŚ POWINIEN POPATRZEĆ NA RĘCE MINISTER FUCHY BO COŚ MI TU ŚMIERDZI J JESZCZE NAGRODY ZA ODDANIE STADIONU CHYBA KOLEJNEGO BUBLA BO PO EURO NIE BĘDZIE STAĆ GO UTRZYMAĆ

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Babcia. [2012-02-14 13:16]

Mam nadzieję, że szybko odpadniemy z tych jak to tam się nazywa miszczostw. Patałachy, tylko do brania kasy. Lepiej by sobie gacie poprali.

odpowiedz