6:0, 6:0. Radwańska i Cibulkova o wyniku

WP.PL | dodane 2013-01-11 (15:32) 1 rok 9 miesięcy 12 dni i 11 minut temu | 60 opinii
 
Agnieszka Radwańska nie ukrywa zaskoczenia faktem, że finałowe spotkanie turnieju WTA w Sydney z Dominiką Cibulkovą zakończyło się jej zwycięstwem w stosunku 6:0, 6:0. - Dominika to bardzo dobra tenisistka, oglądałam jej wcześniejsze mecze w Sydney. Naprawdę, nie wiem co mam powiedzieć - przyznała "Isia". - Niemożność wygrania choćby jednego gema była dla mnie niezwykle frustrująca - mówiła z kolei jej rywalka.

W finale turnieju w Sydney Agnieszka Radwańska pokazała, że jest znakomicie dysponowana na początku nowego sezonu. Polka zaprezentowała w piątek swój najlepszy tenis i odniosła bezapelacyjne zwycięstwo nad Dominiką Cibulkovą, nie tracąc w całym meczu żadnego gema!

Taki wynik nie byłby oczywiście możliwy, gdyby nie słaba gra słowackiej tenisistki, która popełniła w tym meczu niesłychanie dużo błędów własnych. Słabą grą rywali zaskoczona była sama Radwańska.

- Dominika to znakomita tenisistka, oglądałam jej wcześniejsze spotkania. Grała w nich bardzo dobrze. Zupełnie nie spodziewałam się takiego wyniku w finale.. Naprawdę, nie wiem co mam powiedzieć - powiedziała polska tenisistka.

- Myślę, że Dominika zaczęła to spotkanie za bardzo zdenerwowana. Potem, kiedy mecz jej się nie układał, to chciała za bardzo wygrać. W drugim secie straciła już koncepcję gry. Ja zagrałam z kolei chyba mój najlepszy tenis - przyznała Radwańska.

Po zakończeniu spotkania Cibulkova przyznała w rozmowie z "wtatennis.com", że po raz pierwszy w karierze przegrała mecz 0:6, 0:6.

- To zdarza mi się po raz pierwszy w karierze. Myślę, że po prostu nie byłam na to przygotowana. W tygodniu grałam przecież bardzo dobrze i eliminowałam świetne tenisistki. Nie spodziewałam się, że w finale wszystko pójdzie nie tak - powiedziała Cibulkova.

- Niemożność wygrania choćby jednego gema była dla mnie niezwykle frustrująca. Czekałam na to, bo myślałam, że może jeden gem spowoduje jakieś przełamanie i że wszystko się zmieni na moją korzyść. Do stanu 0:6, 0:1 myślałam, że jeszcze wszystko jest możliwe. Nic mi jednak nie wychodziło i pomyślałam: Boże, co się dzieje? - dodała Słowaczka.

Z kolei Radwańska nie ukrywa satysfakcji i radości z tego, że już na samym początku sezonu prezentuje tak wysoką dyspozycję.

- To wspaniałe uczucie, być w tak dobrej formie już na początku sezonu. Czuje się świetnie w Australii i ciesze się, że tak dobrze mi się tutaj gra. Czekam z niecierpliwością na początek Australian Open. Czy znam drabinkę turniejową? Jeszcze nie, koncentrowałam się na razie na finale z Dominiką - zakończyła "Isia".

Agnieszka Radwańska znalazła się w górnej połowie dolnej części drabinki Australian Open.. Aż do ewentualnego finału na pewno uniknie Wiktorii Azarenki (numer 1) i Sereny Williams (numer 3). W półfinale może zmierzyć się natomiast z Marią Szarapową (numer 2).

WP.PL

Polub sport.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 96 97.96%
nie 2 2.04%

Opinie (60)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
1
~ANTYMIR 2013-01-12 (20:20) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 19 godzin i 23 minuty temu

Ciekawa jest pisowania pismaków. Z tekstu wynika,że Dominika pomyślała "boże co się dzieje" ale pismak napisł,że Dominika pomyślała z dużej litery. To chore.

odpowiedz

3
4
~bj 2013-01-12 (20:17) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 19 godzin i 26 minut temu

Jakieś turnieiki z Cebulkowymi, czym się podniecać. Australian Open zaraz zweryfikuje tę dobrą dyspozycję kaszanISI.. Tak jak olimpiada...

odpowiedz

3
1
~Lach 2013-01-12 (19:19) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 20 godzin i 24 minuty temu

Co za kretyni na tym forum. Czy to w większości Peowiacy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~klara 2013-01-12 (19:29) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 20 godzin i 14 minut temu

" Pomyślałam: Boże, co się dzieje? " - Ale w mig odgadłam, to fryzjer przesłał mi nadzieje !!!

odpowiedz

8
30
~wanda 2013-01-12 (15:11) 1 rok 9 miesięcy 11 dni i 32 minuty temu

Gralam troche w tenisa i z pewnoscia nie uleglabym tak latwo Radwanskiej.No teraz jestem troche starsza bo mam 50 lat,ale dobrze sobie jeszcze radze.Tak naprawde to chcilabym zagrac raz z Isia,ale czy ona znajdzie czas dla mnie?Ja nie place nic,a moze sie obawiac przegranej?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

116
11
~PaniczPawełek007 2013-01-11 (16:22) 1 rok 9 miesięcy 11 dni 23 godziny i 21 minut temu

Ja Ci Isiu powiem o drabince ! W pierwszej rundzie pykniesz sobie lekutko jakąś lichutką gospodynię Bojanę z czwartej setki, potem kiepską Holenderkę Arantxę albo Rumunkę Irinę. Dopiero w III rundzie będziesz mieć rozstawioną z 32. Monę Barthel - też polegnie lekko, w IV piękną Anię Ivanović z 13 albo szkaradną Jankovic 22. ( one też polegną, na którą byś nie trafiła, bo to już nie te tenisistki co kiedyś ). W ćwierćfinale możesz grać z tą, coś ją pyknęła w półfinale w Sydney czyli Na Li z nr 7, Stosur z 9 albo Goerges. Oby z Goerges z 18 to byś wzięła na niej srogi rewanż za Londyn. No i dopoiero w półfinale bardzo poważna rywalka, ale już z nią parę razy wygrałaś - Marysia Szarapowa albo Kerber 5 ( ale wątpię ). No i finał - powodzenia ! Zbij Serenę.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

15
60
~realista 2013-01-12 (15:32) 1 rok 9 miesięcy 11 dni i 11 minut temu

Gdyby to była moja decyzja ona już nigdy nie reprezentowała by POLSKI!!!!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

80
15
~POLSKA 2013-01-11 (20:30) 1 rok 9 miesięcy 11 dni 19 godzin i 13 minut temu

Wielkie gratulacje za zwycięstwo w Sydney i styl w jakim je osiągnęłaś Agnieszka!!! My POLACY jesteśmy z ciebie dumni!!! Powodzenia w AO!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

8
17
~nyga 2013-01-12 (18:06) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 21 godzin i 37 minut temu

Nie lubię tej zadufanej brzyduli Radwańskiej, tym bardziej po tym jak zachowała się w Londynie ta prostaczka, co poczuła trochę kasy....... Tylko nie piszcie mi że zazdroszczę jej pieniędzy. Ja piszę o niej a nie o jej pieniądzach. Mam gdzieś jej kasę....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
3
~jack 2013-01-12 (18:53) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 20 godzin i 50 minut temu

Jak "Cebulkova" przeszła obok meczu, rozkaz "Fryzjera", to wygrała Czosnkova. Tylko skończone durnie jeszcze wierzą, że kasowy multimilionowy dolarowy tenis jest wolny od "Fryzjerów"?

odpowiedz

2
27
~j96 2013-01-12 (16:29) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 23 godziny i 14 minut temu

Zastanawiam sie czy ktos z otoczenia Radwanskiej nie moze doradzic jej aby nie wkladala tych ochydnych czarnych majtek ? wyglada niechlujnie a zreszta jak wyglada jej trener ? - szkoda slow.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

6
9
eede 2013-01-12 (16:12) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 23 godziny i 31 minut temu

Cibulkova sam się dobiła błąd za błędem choć momentami rzucała Radwańską jak chciała Po za tym najważniejsze że Iza wygrała

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

9
40
~Bolek 2013-01-12 (16:06) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 23 godziny i 37 minut temu

Gu... kogo obchodzi ten tenis.Proponuję nie pisać,nie mówić i nie pokazywać tego.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

1
0
~Zygmunt 2013-01-12 (16:47) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 22 godziny i 56 minut temu

Ta przewaga na korcie nie była taka wyrażna jak by to sugerował wynik. Cibulkowa często przegywała gema na przewagi. W Sydney z lepszymi zawodniczkami Radwańska musi grać lepiej żeby wygrać.

odpowiedz

39
83
~KERAM 2013-01-11 (20:51) 1 rok 9 miesięcy 11 dni 18 godzin i 52 minuty temu

A co było na Olimpiadzie?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

3
1
~żdzih 2013-01-12 (16:43) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 23 godziny i 1 minutę temu

Dobrze że Tomaszewski już nie komentuje, ostatnio nie mogłem go słuchać i obrzydził mi piękny tenis. Czas odpocząć seniorze bo z nerwów przez ciebie odejdzie więcej osób od telewizora.

odpowiedz

2
11
~kuba 2013-01-12 (16:23) 1 rok 9 miesięcy 10 dni 23 godziny i 20 minut temu

Dla czarownic do Łysa Góra nie wspomne o korcie.

odpowiedz

13
0
~gratulacje 2013-01-12 (15:42) 1 rok 9 miesięcy 11 dni i 1 minutę temu

Gratulacje AGnieszka

odpowiedz

14
0
~gratulacje 2013-01-12 (15:37) 1 rok 9 miesięcy 11 dni i 6 minut temu

Gratulacje Agnieszko

odpowiedz

2
6
~NWO 2013-01-12 (15:35) 1 rok 9 miesięcy 11 dni i 8 minut temu

Takie niecodzienne wyniki sportowe to z pewnością nie przypadek. Coś mi się wydaje, że było takie zamówienie z Azji..

odpowiedz