Wyrastający na najlepszego rozgrywającego świata Luciano De Cecco był jednym z zawodników, który zdaniem mediów mógł trafić do PGE Skry Bełchatów. Ostatecznie 23-letni argentyński geniusz wybrał grę w Serie A. Dlaczego nie trafił do Polski?
Najlepszy rozgrywający turnieju finałowego Ligi Światowej 2011 swoimi występami w "światówce" zrobił ogromne wrażenie na fachowcach. Z całą pewnością jest najlepszym zawodnikiem młodego pokolenia na swojej pozycji, a za kilka lat może być już bezwzględnie najlepszy na świecie.
Argentyńskim gwiazdorem interesowała się Skra, jednak ostatecznie mistrzowie Polski pozostali przy duecie rozgrywających Miguel Angel Falasca - Paweł Woicki. Po turnieju Final Eight w Ergo Arenie można stwierdzić, że bełchatowianie mają czego żałować. Dlaczego De Cecci nie trafił do polskiego potentata?
- Miałem możliwość gry w Skrze, ale z powodów rodzinnych nie mogłem przyjechać do Polski i wybrałem ofertę z Włoch. Może zagram w Pluslidze w kolejnych latach - wyjaśnił Argentyńczyk w rozmowie z Wirtualną Polską.
- Chciałbym występować w Polsce, podoba mi się to, co dzieje się w waszym kraju wokół siatkówki. Jednak póki co nie było to możliwe. Stworzyłoby mi pewne problemy osobiste, a rodzina jest dla mnie najważniejsza - dodał De Cecco, który w sezonie 2011/2012 będzie zawodnikiem Acqua Paradiso Monza Brianza.
WP.PL (woy)