Pau Gasol nie przestał grać aż do ostatniej sekundy i dzięki zablokował rzut Ray'a Allena, który mógł dać zwycięstwo Boston Celtics.
Allen zebrał w powietrzu piłkę po niecelnym rzucie Paula Pierce'a na koniec dogrywki i próbował od razu dobić ją spod kosza. 31-letni Gasol, który przed meczem dowiedział się, że nie został wybrany do Meczu Gwiazd, doszedł z pomocy i zablokował Allena. Gasol rzucił 25 punktów, miał 14 zbiórek i Lakers wygrali w Bostonie 88:87.
- Byłem już w takich sytuacjach wcześniej w mojej karierze, gdy zatrzymujesz się, patrzysz na piłkę i przegrywasz w ten sposób mecz - powiedział Hiszpan, którego w Meczu Gwiazd zastąpi jego brat, Marc, wybrany dzięki swojemu dobremu sezonowi w Memphis Grizzlies
Pau i Marc: Najlepsi bracia w historii NBA
Kobe Bryant rzucił 27 punktów, a Andrew Bynum dołożył 16 punktów i 17 zbiórek. Zwycięstwem w Bostonie Lakers przerwali passę dwóch porażek w trwającej trasie wyjazdowej.
Ray Allen zdobył 22 punkty, a Kevin Garnett zaliczył double-double 12 punktów i 12 zbiórek. Celtics wygrali 9 z 10 poprzednich spotkań, ale w czwartek Garnett spudłował 17 z 23 rzutów, a Paul Pierce 11 z 18, w tym rzut z półdystansu na koniec dogrywki z dobrej pozycji.
Celtics trafili 39% rzutów z gry, Lakers tylko 40% i 1 z 15 rzutów za trzy. Pierce dwukrotnie zawiódł w końcówkach czwartej kwarty i dogrywki. Najpierw nie podał do Allena, gdy ten wyszedł na czystą pozycję do rzutu z dystansu, a potem spudłował rzut, który mógł dać gospodarzom zwycięstwo.
Pierce jest jedynym graczem Celtics, który zagra w tegorocznym Meczu Gwiazd (24-26.02). Garnett, Allen i Rajon Rondo, którzy grali jeszcze rok temu, tym razem nie wystąpią. Garnett brał udział w poprzednich 14 spotkaniach.
11 marca Celtics i Lakers zmierzą się raz jeszcze, tym razem w Los Angeles.
(14-11) Boston Celtics, (15-11) Los Angeles Lakers 87:88 (po dogrywce) (26:22, 21:23, 17:22, 18:15, 5:6)
Celtics: R.Allen 22, P.Pierce 18 (9 zb., 7 as.), R.Rondo 14 (7 as.), K.Garnett 12 (12 zb.), J.O'Neal 2 - M.Pietrus 9 (3x3), B.Bass 8, C.Wilcox 2, E.Moore 0, M.Daniels 0
Lakers: K.Bryant 27, P.Gasol 25 (14 zb.), A.Bynum 16 (17 zb., 3 blk), M.World Peace 2, D.Fisher 0 - M.Barnes 11, S.Blake 5, T.Murphy 2 (9 zb.), A.Goudelock 0
W pozostałych meczach:
Sacramento 106, Oklahoma City 101
Sacramento Kings grają lepiej od czasu, gdy Keith Smart zastąpił Paula Westphala na stanowisku trenerskim. W czwartek Kings odrobili wymusili 23 straty najlepszej drużyny Konferencji Zachodniej i odrobili osiem punktów w czwartej kwarce. Tyreke Evans rzucił 22 punkty i Kings wygrali czwarte z pięciu ostatnich spotkań. DeMarcus Cousins dołożył 19 punktów i 9 zbiórek - Kings ostatnie swoje dziewięć punktów uzyskali po rzutach wolnych. Kevin Durant zdobył 33 punkty dla Oklahomy, a Russell Westbrook rzucił 27. Thunder po tej porażce nie mają już najlepszego bilansu w NBA (20-6), ale wciąż przewodzą na Zachodzie.
Denver 101, Golden State 109
Stephen Curry pobił swój rekord sezonu i rzucił 36 punktów, a debiutant Klay Thompson dołożył 19 punktów w niespodziewanym zwycięstwie w Denver. Nuggets przegrali już po raz piąty z kolei, zmagając się w ostatnim tygodniu z plagą kontuzji. Arron Afflalo rzucił 26 punktów dla gospodarzy.
ski