Kontuzja Chrisa Paula? Mo Williams jest w życiowej formie. 29-latek, który wciąż nie może być pewien czy pozostanie w Los Angeles Clippers na kolejny sezon rzucił 17 punktów z rzędu w zwycięstwie nad Toronto Raptors 103:91.
- Nie zrobiłem tego sam, ustalmy to na początku. Za każdym razem, gdy robisz coś takiego, nie robisz tego sam. Nie możesz grać jeden na pięciu w tej lidze. Mogło tak wyglądać, bo byłem tym, który zdobywał punkty, ale zaufajcie mi, że wiele musi się wydarzyć abym dostał piłkę tam gdzie lubię - powiedział po meczu Williams, który pod nieobecność Paula w trzech ostatnich spotkaniach zalicza średnio 25.7 punktów przy skuteczności 64% z gry.
Williams rzucił siedemnaście punktów z rzędu na starcie czwartej kwarty i zajęło mu to tylko 4 minuty i 38 sekund. Clippers prowadzili 93:73, doprowadzając ostatecznie do ósmej z kolei porażki Raptors.
Był to trzeci mecz z rzędu, w którym Williams rzucił co najmniej 25 punktów. W piątkowej przegranej z Minnesotą (98:101) został wyrzucony z parkietu na 6 minut przed końcem po drugim faulu technicznym. Clippers przegrali po rzucie Kevina Love'a w ostatniej sekundzie i Williams miał po tamtym spotkaniu dużo pretensji do siebie o to, że osłabił swój zespół.
Król parkietu: Mo Williams (27 min., 8/15 z gry, 3/6 za 3, 7/7 za 1, 26 punktów, 2 asysty, 1 przechwyt, 1 blok, 5 strat, 5 fauli)
X-Faktor: Randy Foye (30 min., 2/4 za 2, 3/4 za 3, 2/2 za 1, 15 punktów, 4 asysty, 3 zbiórki, 3 bloki, 2 przechwyty, 4 straty, +23)
Blake Griffin rzucił 18 punktów i zaliczył 9 zbiórek dla Clippers, którzy rozegrali piąty mecz z rzędu bez Paula. 26-letni rozgrywający poprowadził tydzień temu Clippers do zwycięstw z Miami Heat i Los Angeles Lakers, ale w tym drugim meczu naciągnął mięsień udowy w lewej nodze i od tamtego czasu pauzuje. Clippers jednak dają sobie radę, dzięki zapleczu na pozycjach 1/2.
DeAndre Jordan zaliczył double-double 18 punktów i 16 zbiórek, a Chauncey Billups rozdał 14 asyst, bijąc swój rekord sezonu. Caron Butler, który opuścił mecz z Minnesotą z powodu urazu kolana, dodał 15 punktów. Tyle samo dołożył też Randy Foye, który zastępuje Paula w pierwszej piątce.
Barbosa rzucił 19, a Linas Kleiza 16 dla Raptors, którzy rozpoczęli w niedzielę pięciomeczową trasę wyjazdową, ale od tygodnia grają bez swojego najlepszego strzelca Andrei Bargnaniego.. Przeciwko Clippers spudłowali pierwsze piętnaście rzutów i w całym meczu grali z marną skutecznością 36%. DeMar DeRozan, który pochodzi z Los Angeles, miał 15 punktów i osiem zbiórek.
(9-5) Los Angeles Clippers, (4-13) Toronto Raptors 103:91 (27:11, 22:26, 27:21, 27:33)
Clippers: B.Griffin 18 (9 zb.), D.Jordan 16 (16 zb.), R.Foye 15 (3x3, 3 blk), C.Butler 15, C.Billups 5 (14 as.) - M.Williams 26 (3x3, 5 str.), T.Thompkins 3, R.Gomes 2 (8 zb., 3 prz.), S.Jones 2, R.Evans 1, C.Fortson 0, T.Leslie 0
Raptors: D.DeRozan 15 (8 zb.), J.Johnson 7 (3 blk), E.Davis 7, J.Calderon 3 , A.Johnson 1 - L.Barbosa 19 (3x3, 3 prz.), L.Kleiza 16 (4 str.), J.Bayless 7 (5 as.), G.Forbes 7, A.Gray 6 (8 zb.), R.Butler 3, J.Magloire 0