Szukaj

JESTEŚ W DZIALE:

NBA

Los Angeles Lakers
Los Angeles Lakers

forma: P - P - W - P - P

Ostatni mecz

Oklahoma City Thunder  OKC 106:90 LAL  Los Angeles Lakers
zmień drużynę

Zobacz najchętniej czytane wiadomości sportowe z ostatniej doby!

Najciekawsze wiadomości

Chcesz sprawdzić tylko wyniki?

Najważniejsze wyniki
Jestem z Wami

Kosmiczny mecz Lina, 38 punktów z Lakers

wp.pl | 2012.02.11 07:37(fot. AP)
  A A A
 
Jeremy Lin jest największą niespodzianką tego sezonu NBA. 23-latek rzucił w piątkową noc 38 punktów przeciwko Kobe'mu Bryantowi i Los Angeles Lakers. Knicks wygrali 92:85, prowadząc od pierwszej kwarty.

Było to czwarte z rzędu zwycięstwo od kiedy liderem Knicks został absolwent Harvardu. Mierzący 191 cm Lin w każdym meczu zaliczał co najmniej 20 punktów i pięć asyst. W tym sezonie tylko LeBron James miał takie statystyki w czterech kolejnych spotkaniach.

W piątek Lin ustanowił swój nowy rekord kariery. Z ekspercką precyzją manewrował między zasłonami i w efektowny sposób znalazł się kilkukrotnie pod koszem. Wymuszał też faule i trafił dwie trójki. Syn imigranta z Tajwanu w ostatnim tygodniu podbija swoją grą NBA. Nawet Kobe Bryant i jego doroczny przyjazd do Madison Square Garden pozostawały w cieniu jego kolejnego występu.

Od zera do bohatera. NBA produkuje gwiazdy: Jeremy Lin

"Linsanity" rozpoczął od zdobycia 9 punktów i rozdania dwóch asyst, gdy Knicks objęli pierwsze prowadzenie 13:4. Od tego momentu gospodarze prowadzili do końca. W całym meczu Lakers trafili tylko 38% swoich rzutów i popełnili 17 strat.

Bryant rzucił 34 punkty, ale spudłował pierwsze 10 z 12 rzutów. Pau Gasol miał 16 punktów i 10 zbiórek dla Lakers, którzy w czwartek wygrali po dogrywce w Bostonie 88:87. Trzecia broń, czyli Andrew Bynum został jednak zatrzymany przez Tysona Chandlera i rzucił tylko 3 punkty (1/8 z gry). Lakers notują bilans 2-3 w trakcie trasy wyjazdowej i do rozegrania pozostał im jeszcze tylko mecz w Toronto.

Jeszcze tydzień temu w piątek Lin zagrał tylko przez 7 minut z Boston Celtics, pudłując wszystkie trzy rzuty. Dzień później wykorzystał swoją szansę z New Jersey Nets, a trener Mike D'Antoni zostawił go w meczu do końca. Lin rzucił 25 punktów i rozdał 7 asyst.

W zeszły poniedziałek stanął twarzą w twarz z wybranym do Meczu Gwiazd Deronem Williamsem i rzucił 28 punktów, a Knicks wygrali drugi mecz z kolei. W środę miał 23 punkty i 10 asyst na wyjeździe, a kibice Washington Wizards dopingowali go bardziej niż własną drużynę.

Potwierdzenie, że to wszystko nie fuks przyszło w piątek w meczu przeciwko Lakers. Lin trafił dwa razy za trzy, 13 z 23 rzutów z gry, 10 z 13 rzutów wolnych i miał siedem asyst. Raz jeszcze jego gra pick&roll, a także umiejętność wykorzystywania zmian krycia okazała się totalnym zaskoczeniem dla rywali.

Jeszcze tydzien temu Knicks niemal zostali trzecią drużyną NBA, która zwolniła Lina, poinformował w piątek ESPN. Młody Amerykanin z Tajwanu, który nie został wybrany w Drafcie 2010, wykorzystuje swoją ostatnią szansę, jak chyba nikt nie mógł przypuszczać. Jest odkryciem całej NBA, a przede wszystkim Knicks, którzy notują bilans 4-0 w czterech ostatnich meczach, choć dwa z nich rozegrali bez swoich zarabiających po 20 mln gwiazd, Carmelo Anthony'ego i Amare Stoudemire'a.

Już dzisiaj Lin grać będzie w Minnesocie przeciwko Timberwolves i Ricky'emu Rubio. Początek spotkania w nocy o godz. 2. Anthony i Stoudemire jeszcze nie zagrają. Obaj wrócą do gry najwcześniej w poniedziałek.

(12-15) New York Knicks, (15-12) Los Angeles Lakers 92:85 (22:15, 27:26, 17:19, 26:25)

Knicks: J.Lin 38 (7 as., 6 str.), J.Jeffries 11 (9 zb.), T.Chandler 9 (11 zb.), B.Walker 7, L.Fields 6 - I.Shumpert 12, S.Novak 9, M.Bibby 0

Lakers: K.Bryant 34 (10 zb.), P.Gasol 16 (10 zb.), D.Fisher 6, A.Bynum 3 (13 zb., 3 prz.), M.World Peace 0 - M.Barnes 11, S.Blake 6, T.Murphy 3, J.Kapono 3, A.Goudelock 3, J.McRoberts 0

mack


Polub nas na Facebooku:


TAGI: jeremy lin
oceń
24
4
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~asdaf24 [2012-02-12 12:55]

patrzę, że cenzura na wp. dziś w nocy dodałem post na temat Lina, jest 13.00 a postu ni ma, ehhh...

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~PeaceMac [2012-02-11 20:16]

Toż to istne Shao- Lin w Nowym Jorku :) Niesamowite co robi ten chłopak. Jestem ciekaw czy za swoje występy dostanie przynajmniej nagrodę player of the week? Chociaż z drugiej strony zastanawiam się jak będą wyglądali Knicks po powrocie Melo, Amare oraz Barona - na razie zadaniowcy prezentują się lepiej od rozkapryszonych gwiazd. D'Antoni ma teraz twardy orzech vel jabłko do zgryzienia :)

odpowiedz

Ocena: 0 [22]
~qubass [2012-02-11 08:45]

Go knicks......

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [5]
alvaroo_91 [2012-02-11 14:21]

Zaszprycowali go jakąś chińską szprycą, podobną do tej z serii "Adrenalina" i teraz JL świruje :D

odpowiedz

Ocena: +11 [21]
~Globus [2012-02-11 09:42]

Jeżeli poprawi panowanie nad piłką będzie naprawdę świetnie :D jednak razi te 8 strat przeciwko NJ i tera 6 z LAL, naszczescie jest jeszcze młody i dużo przed nim ;]

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -23 [25]
~pablito [2012-02-11 10:06]

Przecież to CHINOL. Koniec świata... kitajec gra w NBA

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [4]
~rypka [2012-02-11 11:30]

bogowie kosza - dziekuje wam!

odpowiedz

Ocena: -12 [32]
~Sprytny [2012-02-11 09:10]

Ja mam też 23 lata i wrzycam 700 razy do kosza na sezon, śmieci

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [14]
~GRND07 [2012-02-11 09:27]

tsubasa....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [14]
~lolo21 [2012-02-11 09:47]

do xyz. W NBA każdy się koksuje i nikt tego nie sprawdza więc nie podzieli losu Contadora.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -11 [15]
~xyz [2012-02-11 09:30]

ciekawe kiedy podzieli los Contadora...

odpowiedz