Szukaj


Holendrzy i Włosi szkolili polskie kluby


PAP | 2008.05.29 20:15
  A A A
 
Rola wyszukiwania talentów (skauting) oraz sprawdzone systemy szkolenia młodych zawodników - o tym przedstawiciele włoskich i holenderskich klubów opowiadali działaczom drużyn ekstraklasy i drugiej ligi podczas konferencji szkoleniowej zorganizowanej w Warszawie przez Ekstraklasę SA.

Prelegenci demonstrowali rozwiązania systemowe i podkreślali, że bez odpowiedniego modelu wyszukiwania i szkolenia utalentowanej młodzieży żaden klub nie może się rozwijać.

"W filozofii holenderskiej najważniejsze w szkoleniu młodzieży jest połączenie trzech aspektów. My nazywamy to współczynnikiem T- I-C (tactical skill- individual technical skill- communication). Mówiąc w skrócie - zdajemy sobie sprawę, że aby być pełnowartościowym piłkarzem potrzebna jest nie tylko nienaganna technika, ale także komunikacja z kolegami na boisku i dobra znajomość taktyki" - powiedział szef skautingu holenderskiego Willem II Frans de Kat.

"Między innymi z tego powodu w holenderskim systemie szkolenia młodych piłkarzy, już od dziesiątego roku życia chłopcy rozgrywają mecze w składach jedenastoosobowych. To pomaga im bardzo szybko nabyć cechy, które wykorzystują na dalszych etapach swojej kariery, w zawodowym futbolu" - dodał.

Jego zdaniem dzięki takiemu systemowi szkolenia szefów klubów nie martwią wyjazdy czołowych piłkarzy do innych lig - ich miejsce szybko i z powodzeniem zajmują zawodnicy z akademii młodzieżowych.

Zdaniem przedstawiciela włoskiego Udinese obok szkolenia niemal równie ważne jest stworzenie systemu wyszukiwania talentów - zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Według Antonello Preitiego bardzo pomocne w tej sprawie może być zastosowanie nowoczesnych technologii.

"W Udinese mamy jeden z najnowocześniejszych systemów wideo pozwalających nam na nagrywanie meczów ligowych niemal z całego świata. Dzięki temu po każdym weekendzie analizujemy grę młodych zawodników z kilkunastu lig. Rocznie przeglądamy prawie trzy tysiące płyt DVD" - wyjaśnił Preiti.

"Nikt jednak nie zastąpi wykwalifikowanych ludzi, którzy na żywo oglądają mecze nie tylko najwyższych klas rozgrywkowych. Praca skauta to przemierzanie tysięcy kilometrów. Dla klubu Udinese - a zaznaczę, że nie jesteśmy potęgą w tej dziedzinie we Włoszech - pracuje trzydziestu skautów" - dodał Włoch.

Koszty tak licznej bazy obserwatorów oglądających mecze na żywo wynoszą rocznie około miliona euro. Inwestycja szybko się jednak zwraca.

Konferencja spotkała się z dużym zainteresowanie słuchaczy. Wśród obecnych nie zabrakło dyrektorów sportowych dwóch najlepszych polskich klubów - Jacka Bendarza z Wisły Kraków (mistrz) i Mirosława Trzeciaka z Legii Warszawa (wicemistrz i zdobywca Pucharu Polski).


oceń
0
0
Podziel się




     Dodaj swoją opinię!  
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos
pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska