Trzeba zrobić wszystko, aby zapewnić ciągłość
zarządzania projektem. Spotkałem się już z zespołem Narodowego
Centrum Sportu, to doskonali fachowcy - powiedział PAP nowy prezes
Spółki Narodowe Centrum Sportu sp. z o.o. Rafał Kapler.
W środę minister Sportu i Turystyki odwołał Michała Borowskiego z
funkcji prezesa Spółki Narodowe Centrum Sportu sp. z o.o. i
powołał na to stanowisko Rafała Kaplera, dotychczas pełniącego
obowiązki wiceprezesa spółki PL2012.
"Będziemy kontynuowali wszystkie prace, które dotychczas
prowadził Michał Borowski. Najbliższe zadania to rozpisanie
przetargu na palowanie, które rozpocznie się jesienią. Dotychczas
projekt był bardzo dobrze zarządzany, nie widzę potrzeby
wprowadzania w nim zasadniczych zmian" - podkreślił Rafał Kapler.
Prezes NCS, odpowiedzialnego za budowę Stadionu Narodowego w
Warszawie, na razie będzie kierował spółką jednoosobowo. Decyzje
co do kształtu przyszłego zarządu należą do właściciela -
podkreślił, dodając, że zespół Narodowego Centrum Sportu ocenia
jako silny i profesjonalny co umożliwia terminową realizację
czekających spółkę zadań.
Prezes NCS uważa, że po lipcowej wizycie przedstawicieli UEFA w
Polsce, atmosfera wokół organizacji piłkarskich mistrzostw Europy
jest dobra, władze UEFA wiedzą, że wszystkie zaplanowane działania
są realizowane w terminie.
"Zrobimy wszystko, aby mistrzostwa w 2012 roku były zorganizowane
perfekcyjnie, najlepiej z dotychczas przeprowadzonych w historii" -
dodał Rafał Kapler, który w rozmowie z PAP przyznał, że jest
warszawiakiem i kibicuje stołecznej Legii.