Szukaj

LŚ 2008: Chiny pokonane po raz drugi

wp.pl | 2008.07.05 22:12(fot. fivb)
  A A A
 
Polscy siatkarze po raz drugi pokonali w Katowicach Chiny w meczu czwartego weekendu Ligi Światowej. Podobnie jak w piątek, tak i w sobotę zespół trenera Raula Lozano zwyciężył 3:1.

Piątkowe zwycięstwo z Chinami 3:1 miało, zdaniem kapitana Polaków Piotra Gruszki, zapoczątkować serię wygranych przed własną publicznością. Miały to być dodatkowo wygrane "z uśmiechem na twarzy". Z uśmiechem bywało różnie, bo drugi mecz Polacy wygrali z kłopotami.

W porównaniu z piątkowym pojedynkiem trener Raul Lozano dokonał pewnych zmian w składzie. W wyjściowej szóstce znaleźli się Winiarski i Grzyb - zastąpili Daniela Plińskiego i Marcina Wikę.

Pierwszy set był wyrównany, prowadzenie się zmieniało i dopiero w samej końcówce gospodarze zdołali "odskoczyć" rywalom. Po kończącym seta bloku, w wykonaniu Kadziewicza i Świderskiego, siatkarzy oklaskiwali także polscy piłkarze ręczni, którzy zawitali do Spodka przy okazji zgrupowania w Szczyrku.

W drugiej partii emocje były duże. Postarali się o to Polacy. Najpierw... stanęli, a Chińczycy panowali niepodzielnie na parkiecie. Szybko powiększali przewagę, która osiągnęła 10 punktów (23:13). W tym momencie gospodarze wzięli się do roboty. Odrobili część strat, ale przegrali seta do 19. O dużym pechu może mówić Chińczyk Fang, który w jednak z akcji nabawił się kontuzji wykluczającej go z dalszej gry.

Kiedy w trzecim secie, po zaciętym początku, był remis 8:8, można było się spodziewać dalszej wymiany "punkt za punkt". Tymczasem zespół Raula Lozano sześć kolejnych akcji zakończył sukcesem i losy tej części były praktycznie rozstrzygnięte.

W czwartej partii Polacy cały czas minimalnie prowadzili, nie potrafili jednak "uciec" Chińczykom. A goście wyrównali na 20:20 i końcówka przyniosła spore emocje. Więcej zimnej krwi zachowali w niej gospodarze. Na pewno sobotni mecz szczególnie utkwi w pamięci Woickiemu. Po raz ostatni bowiem wystąpił w biało-czerwonych barwach w stanie kawalerskim.

Zwycięstwa nad Chinami pozwoliły reprezentacji Polski na zajęcie pozycji lidera grupy D LŚ. Za tydzień kolejnym ich rywalem będzie w Łodzi Japonia.

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Mariusza Wlazłego.

Dzięki zwycięstwu Polacy umocnili się na pierwszym meczu w grupie B i są już blisko awansu do turnieju finałowego, który odbędzie się w brazylijskim Rio de Janeiro.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Polska - Chiny

Liga Światowa 2008, Katowice, 5 lipca 2008, g. 20:00
Polska - Chiny 3:1 (25:22, 19:25, 25:20, 25:23)

Polska: Sebastian Świderski (11), Michał Winiarski (8), Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły (16), Łukasz Kadziewicz (3), Wojciech Grzyb (12), Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Piotr Gruszka (4), Daniel Pliński (4), Marcin Wika (6), Paweł Woicki (2), Michał Bąkiewicz.

Chiny: Jiang Fudong (1), Fang Yingchao (9), Peng Guo (9), Jianjun Cui (8), Dawei Yu (8), Qiong Shen (9), Qi Ren (libero) oraz Yuan Zhi (19), Shi Hairong, Jiao Shuai, Sui Shengsheng (2).

Sędziowali: Ilain Georgiew (Bułgaria), Jose Sanchez Gonzalo (Hiszpania)

Widzów: 10 tysięcy.


oceń
0
0
Podziel się




Opinie (3)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!


Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska