Szukaj

Marma wraca na tarczy, wygrana Złomreksu

speedway.info.pl | 2008.07.06 18:21(fot. sport24.info.pl)
  A A A
 
(fot. Łukasz Maletz/sportfoto.pl)
Złomrex Włókniarz Częstochowa w bezapelacyjny sposób pokonał Marmę Polskie Folie Rzeszów 65:26 w meczu 10. kolejki Speedway Ekstraligi. To już szóste z rzędu zwycięstwo "Lwów".

Meczem "do jednej bramki", zgodnie z przewidywaniami, można nazwać spotkanie Złomrexu Włókniarza Częstochowa z Marmą Polskie Folie Rzeszów. Goście na torze przy ul. Olsztyńskiej prezentowali się bardzo słabo, a najlepszym ich zawodnikiem okazał się junior Martin Vaculik, który wywalczył 8 "oczek".

Przed spotkaniem wszyscy znawcy czarnego sportu wiedzieli, że "Żurawiom" nie będzie łatwo walczyć na częstochowskim obiekcie. Gospodarze, którzy pierwszy mecz w Rzeszowie wygrali i to aż 60:32, byli głównymi faworytami i liczyli na łatwe trzy duże punkty za zwycięstwo i bonus. Jednak chyba mało kto spodziewał się, że opór stawiony przez Marmę Polskie Folie będzie tak słaby. Gości stać było tylko na jedno biegowe zwycięstwo za sprawą złotej rezerwy taktycznej i dwa remisy. Niestety dla podopiecznych Rafała Wilka "Lwy" były dziś w bardzo dobrej dyspozycji i zasłużenie odniosły zwycięstwo 65:26.

Gdzie ci liderzy?

W zespole rzeszowian próżno szukać liderów z prawdziwego zdarzenia. Wszyscy sądzili, że Matej Zagar, który wczoraj wywalczył awans do finału eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Świata, "pociągnie" wynik zespołu. Słoweniec jednak zawiódł na całej linii i w spotkaniu z Włókniarzem zdobył zaledwie 1 punkcik na Dawidzie Stachyrze. O dzisiejszym meczu także jak najszybciej będzie chciał zapomnieć kolejny zawodnik, który awansował do finału eliminacji do Grand Prix, Kenneth Bjerre. Żużlowiec rodem z Danii nie zachwycił i na swym koncie zanotował ledwie 2 "oczka", za sprawą defektu Sebastiana Ułamka i trzeciej pozycji Mateusza Szostka. Kolejnym, na którego zdobycze punktowe liczyli kibice z Rzeszowa, a który spisał się poniżej oczekiwań, jest Davey Watt. Wprawdzie Australijczyk zdobył 6 punktów, to jednak ciut za mało jak na kapitana zespołu, który nie był w stanie odnieść biegowego zwycięstwa.

Siła w juniorach

Na szczęście dla rzeszowian, goście mieli w swym składzie młodego Martina Vaculika. Słowak na swym koncie zgromadził aż 8 punktów, najwięcej z drużyny, a poza tym tylko on potrafił na linii mety zameldować się na pierwszym miejscu. Walczył także podstawowy krajowy młodzieżowiec Marmy Dawid Lampart. Wywalczył on 5 "oczek" i jeden punkt bonusowy, a patrząc na zdobycze pozostałych żużlowców "Żurawi", jest to spore osiągnięcie. To właśnie dzięki Dawidowi i Martinowi goście odnieśli jedyne biegowe zwycięstwo, ponieważ jako złota rezerwa taktyczna na torze pojawił się... Lampart. Biorąc jeszcze pod uwagę 1 punkt Mateusza Szostka, rzeszowscy juniorzy zdobyli 14 oczek, co przy 12 pozostałych zawodników, jest sporym osiągnięciem.

Trzy komplety W zespole Złomrexu Włókniarza Częstochowa bardzo dobrze na tle słabego rywala spisali się wszyscy zawodnicy. Bezkonkurencyjny był Indywidualny Mistrz Świata Nicki Pedersen, zdobywca 15 punktów. "Płatny komplet" z bonusami zgromadzili na swych kontach także Greg Hancock oraz, niesamowicie szybki dzisiejszego dnia, Lee Richardson. Dodać w tym miejscu należy, że gdyby nie defekt na prowadzeniu Sebastiana Ułamka, wychowanek CKM-u także miałby zapłacone za komplet "oczek".

Wysoka wygrana, mało emocji

Biorąc pod uwagę tak dobrze jeżdżących zawodników częstochowskiego teamu, wynik 65:26 jest chyba najmniejszym wymiarem kary dla gości z Rzeszowa. Zawodnicy Marmy nie potrafili poradzić sobie z rywalami, którzy już na starcie uzyskiwali przewagę. Emocji było mało, jednak należało się chyba tego spodziewać. Brawa od zgromadzonej publiczności otrzymali zawodnicy czwartego i ósmego wyścigu. W czwartej gonitwie gospodarze nieco zaspali na starcie i na wejściu w pierwszy łuk Kenneth Bjerre i Dawid Lampart byli przed Nickim Pedersenem i Mateuszem Szczepaniakiem. Jednak już na drugim wirażu Duńczyk wyprzedził parę przyjezdnych, a młodszy z braci Szczepaniaków pokonał obcokrajowca Marmy. Z kolei w ósmym biegu owacje należały się zarówno Nickiemu Pedersenowi jak i Borysowi Miturskiemu. Mistrz Świata szybko uzyskał prowadzenie i bacznie obserwował to, co działo się za jego plecami. Tam wychowanek Włókniarza jechał przed Matejem Zagarem i Dawidem Stachyrą. Dzięki udanie odpieranym atakom Mateja, Borys dojechał na drugim miejscu. Późniejsze wyścigi, w których przeważnie padał wynik 5:1 dla miejscowych, udowodniły, że w spotkaniu tym nie mógł paść inny rezultat jak tylko wysoka wygrana częstochowian.

Po zawodach powiedzieli:

Rafał Wilk (trener Marmy Polskie Folie Rzeszów): Musiałem w dzisiejszym meczu częściej wystawiać juniorów, ponieważ tacy zawodnicy jak Matej Zagar, czy Kenneth Bjerre nie powinni przywozić "śliwek". Młodzieżowcy jechali ładnie i z tego pozostaje się cieszyć. Skoro nie radzili sobie nasi zawodnicy zagraniczni, decyzja była łatwa - więcej szans dla juniorów, którzy przywozili jakieś zdobycze punktowe. Dobrze, że mogę chwalić chociaż Dawida Lampart i Martina Vaculika, zwłaszcza, że punkty zdobyli na torze rywala. Należy patrzeć na to optymistycznie.

Piotr Żyto (trener Złomrexu Włókniarza Częstochowa): Zawodnikom trzeba zapłacić za piękne zdobycze punktowe, a na trybunach zasiadło mało kibiców... Wiadomo, słoneczna pogoda, mecz zapowiadał się na łatwą wygraną... Jednak muszę tutaj wyjaśnić, dlaczego spotkanie było zaplanowane na tak wczesną porę. Otóż Nicki Pedersen musi lecieć jeszcze dzisiaj do Anglii i nie można było tego meczu zrobić o innej porze. Pewnie, że wieczorem byłoby przyjemniej, ale nie mogliśmy inaczej. Wiem, że bez Nickiego tez dalibyśmy sobie radę, jednak kontrakt ma podpisany na wszystkie mecze. Gdybyśmy dziś dali mu wolne, przed następnym spotkaniem mógłby powiedzieć: sorry chłopaki, ale tym razem ja nie mam czasu. Musimy się nawzajem szanować.

Złomrex Włókniarz Częstochowa - Marma Polskie Folie Rzeszów 65:26

Złomrex Włókniarz Częstochowa
 9. Sebastian Ułamek    10+2 (2*,2*,3,d,3)
10. Lee Richardson      12+3 (3,3,2*,2*,2*)
11. Greg Hancock        14+1 (3,3,3,3,2*)
12. Michał Szczepaniak   6+1 (2*,1,0,3)
13. Nicki Pedersen        15 (3,3,3,3,3)
14. Mateusz Szczepaniak    5 (2,1,1,-,1)
15. Borys Miturski       3+2 (1*,2*)

Marma Polskie Folie Rzeszów
1. Matej Zagar             1 (0,0,1,-)
2. Dawid Stachyra          3 (1,2,0,0,0)
3. Davey Watt              6 (1,2,1,1,1)
4. Mateusz Szostek         1 (0,-,0,1,-)
5. Kenneth Bjerre          2 (0,0,-,2,0)
6. Dawid Lampart         5+1 (0,2,1,2*,w)
7. Martin Vaculik          8 (3,0,2,2,1)
Bieg po biegu:
1. VACULIK (65.94), Ma. Szczepaniak, Miturski, Lampart 3:3
2. RICHARDSON (65.22), Ułamek, Stachyra, Zagar 5:1 (8:4)
3. HANCOCK (65.04), Mi. Szczepaniak, Watt, Szostek 5:1 (13:5)
4. PEDERSEN (64.34), Lampart, Ma. Szczepaniak, Bjerre 4:2 (17:7)
5. HANCOCK (64.35), Stachyra, Mi. Szczepaniak, Zagar 4:2 (21:9)
6. PEDERSEN (63.50), Watt, Ma. Szczepaniak, Vaculik 4:2 (25:11)
7. RICHARDSON (64.87), Ułamek, Lampart, Bjerre 5:1 (30:12)
8. PEDERSEN (64.39), Miturski, Zagar, Stachyra 5:1 (35:13)
9. UŁMEK (64.65), Richardson, Watt, Szostek 5:1 (40:14)
10. HANCOCK (64.01), Vaculik, Lampart!, Mi. Szczepaniak 3:4 (43:18)
11. PEDERSEN (64.43), Richardson, Watt, Stachyra 5:1 (48:19)
12. HANCOCK (64.40), Vaculik, Ma. Szczepaniak, Lampart (u/w) 4:2 (52:21)
13. MI. SZCZEPANIAK (65.52), Bjerre, Szostek, Ułamek (d/1) 3:3 (55:24)
14. UŁAMEK (65.03), Richardson, Vaculik, Bjerre 5:1 (60:25)
15. PEDERSEN (64.30), Hancock, Watt, Stachyra 5:1 (65:26)

Sędzia zawodów: Andrzej Terlecki NCD: 63.50 sek. - Nicki Pedersen w 6. biegu

speedway.info.pl / Tomasz Szymczyk


oceń
0
0
Podziel się




Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!


Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska