Woodward królem punktów bonusowych
Gazeta Wyborcza | 2008.04.25 11:15
A
A
A

(fot. stal.rzeszow.pl)
Zdobyłem cztery bonusy i Davey Watt już mnie nazwał królem punktów bonusowych - wyznał "Gazecie Wyborczej" zawodnik Marmy Polskie Folie Rzeszów Cameron Woodward.
W swoim debiucie w barwach Marmy Polskie Folie Rzeszów zdobyłeś sześć punktów i cztery bonusy. Trudno nie być zadowolonym z takiego wyniku.
Faktycznie, jestem bardzo zadowolony, bo nie spodziewałem się takiego wyniku. Szczerze mówiąc, nie oczekiwałem nawet, że w niedzielę wystąpię w meczu. Działacze zaprosili mnie do Rzeszowa, żebym potrenował, i po treningu mieli podjąć decyzję, czy pojadę. Treningu nie było, więc stwierdziłem, że pewnie obejrzę zawody z trybun.
Walnie przyczyniłeś się do tego zwycięstwa, bo Marma nie tylko nie przegrała żadnego biegu z Twoim udziałem, ale - co ważniejsze - w dwóch triumfowaliście podwójnie.
Zdobyłem cztery bonusy i Davey Watt już mnie nazwał królem punktów bonusowych (śmiech). Pozostaje mi się tylko cieszyć, bo wiem, że te zwycięstwa 5:1 były bardzo istotne dla zespołu. Ważne, że moje punkty przyczyniły się do wygranej.
"Gazeta Wyborcza"