Zarzuty wręczania korzyści majątkowych w
zamian za "ustawianie" meczów piłkarskich postawiła w czwartek
wrocławska prokuratura byłemu asystentowi trenera Dariusza W. w
Koronie Kielce, Andrzejowi W.
Zarzuty dotyczą "ustawiania" wyników meczów piłkarskich
Kolportera Korony, gdy klub ten walczył o awans do drugiej ligi w
sezonie 2003/04.
Jak poinformował w czwartek PAP prokurator Marek Kuczyński z
wrocławskiego wydziału Prokuratury Krajowej, wobec Andrzeja W.
zastosowano środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego.
Po zakończeniu przesłuchania został on zwolniony do domu.
"Andrzej W. przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia,
jednak nie mogę mówić o szczegółach ze względu na dobro śledztwa" -
dodał Kuczyński.
Andrzej W. został zatrzymany przez CBA w czwartek w Poznaniu.
Jest wychowankiem Górnika Konin. Występował w GKS Bełchatów,
Widzewie Łódź, ŁKS Łódź oraz w lidze portugalskiej - FC Porto i SC
Braga.
Jest on 20-krotnym reprezentantem Polski. Po zakończeniu kariery
pracował jako trener bramkarzy w Widzewie, Kolporterze Koronie i
Pogoni Szczecin. Od 2006 r. jest w sztabie szkoleniowym Lecha
Poznań.
Władze Lecha krótko po zatrzymaniu Andrzeja W. wydały
oświadczenie. Do czasu wyjaśnienia przyczyn zatrzymania przez
prokuraturę Zarząd Klubu KKS Lech Poznań podjął decyzję o
zawieszeniu Andrzeja W. w obowiązkach trenera bramkarzy pierwszego
zespołu Lecha Poznań - napisano.
Śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu toczy się od maja
2005. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty blisko stu osobom:
działaczom sportowym, sędziom, obserwatorom PZPN, m.in. dwóm
członkom zarządu PZPN Witowi Ż. i Kazimierzowi F.
W grudniu ubiegłego roku przed wrocławskim sądem rozpoczął się
pierwszy proces w tej sprawie. Na ławie oskarżonych zasiadło 17
osób, w tym Ryszard F., ps. Fryzjer - domniemany organizator
całego procederu.