Zieliński: symulacje mało mnie obchodzą
Głos Wielkopolski | 2008.03.21 11:46(fot. lechpoznan.pl)
A
A
A
Groclin Grodzisk kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i ma przed sobą dwa mecze u siebie z teoretycznie słabszymi rywalami. Nadarza się więc okazja do odskoczenia zespołom, tak jak biało-zieloni, walczącym o drugie miejsce.
- Powiem szczerze, że symulacje mnie mało obchodzą. Nie bawię się w teoretyzowanie. Jak będziemy dobrze grać i nadal zwyciężać, to nikt nas nie pozbawi awansu do europejskich pucharów. Dlatego bardziej interesują się formą zawodników niż tabelą - przyznał trener grodziskich piłkarzy Jacek Zieliński.
Jego zespół z łatwością ograł we wtorek Górnika Zabrze (3:0), ale szkoleniowiec nie popada w samozachwyt. - Nie jest wcale tak różowo, graliśmy co najwyżej poprawnie, więc z pokorą musimy podchodzić do kolejnych przeciwników. Cracovia ma duży potencjał, co potwierdziła choćby w ostatnim pojedynku z zabrzanami. "Pasy" zmieniły ustawienie, grają bardziej ofensywnie. Ten zespół na pewno zasługuje na lepszy dorobek punktowy - dodał Zieliński. Jego zdaniem ostateczne powołania do kadry na mecz z USA nie były dla nikogo w Grodzisku rozczarowaniem. - Radek Majewski jedzie do Anglii na młodzieżówkę, bo tak postanowił Leo Beenhakker i nie ma sensu z tym dyskutować.