Szukaj

Polska wygrała z Tajlandią

PAP | 2010.01.20 14:34(fot. PAP)
  A A A
 
Polska wygrała w Koracie z Tajlandią 3:1 (1:0) w swoim drugim występie w piłkarskim turnieju o Puchar Króla.

Polscy piłkarze częściowo zrehabilitowali się za niedzielną porażkę 1:3 z Danią w Tajlandii. Z drugiej strony inny wynik niż zwycięstwo w starciu z gospodarzem turnieju, zajmującym 105. miejsce w rankingu FIFA, byłby przykrą niespodzianką.

W porównaniu z meczem z Danią w składzie biało-czerwonych zaszło kilka zmian. Najważniejszą było postawienie w bramce na Sebastiana Przyrowskiego, który zastąpił niepewnie grającego w niedzielę Mariusza Pawełka. Tym razem trener Franciszek Smuda nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Dawida Nowaka (być może wróci na sobotni mecz z Singapurem).

Przez długą część pierwszej połowy wydawało się, że do przerwy nie padnie żadna bramka. Gospodarze przeważali, ale nie potrafili stworzyć groźnych sytuacji. Z kolei biało-czerwoni mieli kłopoty ze skutecznością. W czwartej minucie technicznej sztuczki próbował Maciej Rybus, a pół godziny później na mocny strzał zdecydował się Tomasz Bandrowski. W obu przypadkach górą był jednak bramkarz gospodarzy Kawin Thammasatchanon. Kilkakrotnie niecelnie strzelał również Sławomir Peszko, zdobywca gola w meczu z Danią.

W 43. minucie Polacy dopięli w końcu swego, po ogromnym zamieszaniu na polu karnym rywali. Z rzutu wolnego dośrodkował Maciej Rybus, piłkę dotknął jeszcze jego klubowy kolega z Legii Maciej Iwański, a akcję wykończył obrońca Piasta Gliwice Kamil Glik.

Po przerwie dominacja drużyny Smudy nie podlegała już dyskusji. W dalszym ciągu aktywni byli Iwański i Rybus, którzy mieli również udział przy drugim golu. W 53. minucie bardzo ładną akcję prawą stroną przeprowadził Łukasz Mierzejewski. Obrońca Cracovii dośrodkował w pole karne, tam piłkę dotknęli jeszcze obaj legioniści (Rybus popełnił kiks), dzięki czemu dość przypadkowo trafiła ona pod nogi Patryka Małeckiego. Skrzydłowy Wisły Kraków nie miał kłopotów ze zdobyciem gola.

Trzecia bramka dla biało-czerwonych padła po trafieniu Marcina Robaka. Wprowadzony w 70. minucie napastnik Widzewa Łódź wyraźnie ożywił grę zespołu. W końcówce spotkania dostał podanie od Rybusa i płaskim strzałem z ok. 14 metrów podwyższył prowadzenie.

W tym czasie Polska grała już w osłabieniu. W 84. minucie drugą żółtą kartkę zobaczył bowiem Sławomir Peszko. Piłkarze reprezentacji Tajlandii wykorzystali przewagę liczebną dopiero w ostatniej minucie. Tanzański sędzia Odan Charles Mbaga uznał, że obrońca Ruchu Chorzów Maciej Sadlok popełnił faul i podyktował rzut karny.

Pierwszą "jedenastkę" wykonywaną przez Therdsaka Chaimana Sebastian Przyrowski obronił, ale przy drugiej był już bez szans (sędzia uznał, że Polak zbyt szybko wyszedł z linii bramkowej, dlatego nakazał powtórkę).

Po dwóch meczach turnieju biało-czerwoni mają trzy punkty. Prowadzi z kompletem zwycięstw Dania, która w środę pokonała Singapur 5:1.

W sobotę Polacy zagrają ostatnie spotkanie w Tajlandii - z Singapurem. Początek o godz. 10 czasu warszawskiego.

Zapis relacji na żywo!

Tajalandia - Polska 1:3
Bramki: Therdsak Chaiman 90-karny - Kamil Glik 43, Patryk Małecki 52, Marcin Robak 86
Żółte kartki: Rangsan Vivatchaichok - Patryk Małecki, Maciej Iwański, Sławomir Peszko, Sebastian Przyrowski.
Czerwona kartka: Sławomir Peszko 84 (Polska)

Widzów: ok. 20 tys.

Tajlandia: Kawin Thammasatchanon - Suttinam Phukom (78-Panupong Wongsa), Cholratit Jantakam, Nattaporn Phanrit, Datsakorn Thonglao (46-Sompong Soleb) - Adul Lahso (59-Anon Sangsanoi), Pichitphong Choeichiu, Therdsak Chaiman, Rangsan Vivatchaichok - Sutee Suksomkit (65-Suree Sukha), Keerati Keawsombat (87-Anawin Jujeen).

Polska: Sebastian Przyrowski - Łukasz Mierzejewski, Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik (78-Piotr Brożek), Maciej Sadlok - Sławomir Peszko, Tomasz Bandrowski, Maciej Iwański (83-Janusz Gol), Maciej Rybus (89-Tomasz Brzyski) - Patryk Małecki (70-Marcin Robak), Robert Lewandowski (89-Tomasz Nowak).


Polub nas na Facebooku:


oceń
5
2
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~z [2010-01-20 11:50]

Pajace Smudy wygrają
tylko - nie obrażając pigmejów - z pigmejami

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bejebe [2010-01-20 11:49]

ha ha ha
co wy myślicie ze tak łatwo ze słabych dobrych odrazu zrobić nie koniecznie więć kilka porażek było teraz czas na wygrana. z danią w podstawowym składzie z borucem,jeleniem,obraniakiem,błaszczykowskim byś my ich rozwalili ale podkreślam że z Danią nie wygraliśmy bodajże 33 lata

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mateo [2010-01-20 11:43]

Dawid Nowak..
a on znowu ma kontuzje...ten chlopak chyba szybka zakonczy swoja przygode z pilka. Lubie Smude ale zamiast tego Nowaka ktory caly czas sie leczy mogl zabrac Grosickiego z Jagi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ledzin [2010-01-20 09:17]

Dajcie spokój...
Dzisiaj z Tajlandią jutro z Mongolią a po jutrze z Madagaskarem!!!Brawo panie Franku!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~elwo [2010-01-20 11:40]

A gdzie pawełek ??? hahahahahahahahahha
A gdzie pawełek ???? hahahahhaahhahahahahaha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maro [2010-01-20 11:40]

szkoda na was kasy
zero ambicji zero walki kopanina chołota.panie smuda wez pan przykład z piłkarzy recznych i trenera wenty.oni walcza i sa efekty.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jerry [2010-01-20 11:38]

Ulga...
Jak to dobrze, że nie zagra ( oby już nigdy więcej ) " fenomenalny" Pawełek ! Wielka nadzieja ( zgasła ) naszego bramkarstwa... Jest więc podstawa do tego by liczyć na przegraną Polski różnicą mniejszą niż 3 bramki. Panowie, odbijamy się wreszcie od dna. Brawo Prezesie Lato. To jest z całą pewnością zasługa pańskiej 50-cio tysięcznej pensji. Dziękujemy !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marx82 [2010-01-20 11:37]

www.jsorzelprzeworsk.futbolowo.pl
Faktycznie tacy rywale to powalają na kolana, a jeszcze jak naszym się noga powinie to będzie afera...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Łysy [2010-01-20 11:37]

Czemu nie zaprosili San Marino ;-( Może Lekarze nie dostaliby tyle urlopu...hahaha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a1 [2010-01-20 11:36]

ładnie graliśmy pod koniec pierwszej połowy z Danią
Ja tam dostrzegam momentami przebłyski w tej kadrze. Jeżeli Smuda jeszcze z nimi tak dalej popracuje to w 2012 będziemy mieć reprezentację, która może nie będzie jeszcze najlepsza w Europie ale chociaż może będzie grała piłkę na przyzwoitym poziomie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mooo [2010-01-20 11:35]

Znamy skład Biało-czerwonych na Tajlandię
nie chciał jechać ale otwarcie mówi że cieszy się z każdego treningu. Franc szuka piłkarzy którzy umieją walczyć i sądze że każda okazja jest do tego dobra. Nie oczekujmy zachwycających wyników odrazu, Franc forme lecha budował dwa lata. Poczekajmy i bądźmy dobrej myśli

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agata [2010-01-20 11:33]

Ja kibicuję Tajlandii
mają zdecydowanie większe szanse na wygranie. A naszym jak zwykle będzie przeszkadzało milion rzeczy- to za gorąco, to za wilgotno, za suche boisko, Tajowie za szybcy... Żenada.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~franc [2010-01-20 11:32]

Dania Singapur 4-0!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miko [2010-01-20 11:23]

nie wazny wynik???!!!!
a co wazne??? pewnie teraz trawa bedzie naszym za zielona

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kibic [2010-01-20 11:21]

Małecki?? Jego to powinni wywalić z reprezentowania naszej kadry
Najpierw opieprzył swoich kolegów U21 że niby nie powini się wogle w tej reprezentacji znależ KOLEŚ POTRZ NA SIEBIE

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~heysel [2010-01-20 10:03]

jeszcze tylko kilka porażek,a potem już wygrana...w wewnątrzsparingowym meczu...biali pokonają czerwonych 2:0!!!bravo polonia bravo ten pan...pzpn...ty wiesz co!

odpowiedz