Czwarty obecnie tenisista świata Brytyjczyk Andy Murray rozstał się z trenerem Milesem Maclaganem. Decyzję podjął miesiąc przed rozpoczęciem wielkoszlemowego US Open.
Zarówno Murray, jak i Maclagan podkreślili, że rozstanie nastąpiło w zgodzie. - Andy jest wielkim graczem. Praca z nim to był przywilej - powiedział były już trener.
W podobnym tonie wypowiada się sam tenisista. - Miałem świetne relacje z Milesem przez te dwa i pół roku. Chcę mu podziękować za pozytywny wkład w moją karierę - podkreślił Szkot.
Wśród następców Maclagana wymienia się głośno Australijczyka Darrena Cahilla, jednak sam Murray przyznał, że ewentualne decyzje podejmie dopiero po zakończeniu US Open (30 sierpnia - 12 września).