Szukaj

Druga porażka Polaków z Brazylijczykami

PAP | 2010.09.04 17:10(fot. PAP/Adam Warżawa)
  A A A
 
Polscy siatkarze ponieśli w meczu towarzyskim z Brazylią w Kurytybie drugą porażkę z rzędu. W sobotę ulegli mistrzom świata, podobnie jak w piątek, 0:3 (20:25, 21:25, 19:25). Trzeci, ostatni mecz zaplanowano na niedzielę (godz. 15.00 czasu polskiego).

Obaj trenerzy postanowili całkowicie przebudować skład w porównaniu z piątkowym meczem. Wśród biało-czerwonych dwukrotnie zaufaniem Daniela Castellaniego cieszyli się jedynie Piotr Nowakowski i Michał Winiarski.

Spotkanie od samego początku przebiegało pod dyktando Brazylijczyków. W pierwszym secie wygrywali już 16:9. W końcówce, gdy mistrzowie świata zaczęli seriami popełniać błędy, trener Bernardo Rezende postanowił wpuścić na boisko na rozegranie swojego syna Bruno. To głównie dzięki niemu wicemistrzowie olimpijscy pokonali Polaków 25:20.

Druga partia była bardzo podobna do pierwszej. Rywale szybko, głównie dzięki znakomitej postawie w bloku, odskoczyli biało-czerwonym. Castellani zdecydował się wprowadzić na parkiet Jakuba Jarosza. Brazylijczycy się pogubili i ze stanu 24:17, zrobiło się 24:21. Ostatni punkt dla Canarinhos zdobył Joao Paulo Tavares.

Decydująca partia była lekcją nauki dla Polaków. Brazylijczycy znowu brylowali w bloku, a mistrzowie Europy nie radzili sobie w przyjęciu. Już na początku gospodarze zdołali wypracować sobie czteropunktową przewagę (7:3), którą tylko powiększali - 16:11 i 25:19. Ku radości zebranym na trybunach tłumom kibiców Rezende na parkiet wprowadził ulubieńca publiczności Gibę.

Najwięcej punktów w polskim zespole zdobył Piotr Gruszka - osiem. Podobnie jak dzień wcześniej najsilniejszą formacją był blok. Duet Piotr Nowakowski i Patryk Czarnowski zdobył trzynaście punktów.

- Popełniliśmy bardzo dużo błędów zagrywką. Słabo przyjmowaliśmy i nie radziliśmy sobie w ataku. To są główne przyczyny sobotniej porażki - ocenił w rozmowie z PAP kierownik reprezentacji Marek Brandt.

Wcześniej obie ekipy, przygotowujące się do rozpoczynających się 25 września mistrzostw świata we Włoszech, zmierzyły się trzykrotnie. Z okazji otwarcia hali na granicy Gdańska i Sopotu Polacy wygrali 3:2, a potem ulegli wicemistrzom olimpijskim w Memoriale Wagnera w Bydgoszczy 1:3 i w piątek w Kurytybie 0:3.

Trener biało-czerwonych Daniel Castellani po pobycie w Brazylii (7 września) poda nazwiska czternastu zawodników, którzy udadzą się pod koniec miesiąca na siatkarski mundial.

W niedzielę zaplanowano ostatnie spotkanie towarzyskie tych dwóch drużyn. Będzie to również pożegnanie Canarinhos z własną publicznością przed wyjazdem do Włoch.

Polska - Brazylia 0:3 (20:25, 21:25, 19:25)

Polska: Grzegorz Łomacz, Piotr Nowakowski, Piotr Gruszka, Michał Ruciak, Michał Winiarski, Patryk Czarnowski i Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Zbigniew Bartman, Michał Bąkiewicz, Paweł Zagumny, Jakub Jarosz.

Brazylia: Bruno, Theo, Eder, Sidao, Joao Paulo Bravo, Joao Paulo Tavares i Alan (libero) oraz Giba, Marlon.

oceń
1
0
Podziel się




Opinie (10)

Ocena: 0 [0]
~kibic maniak [2010-09-05 12:30]

Jeden fuks się przytrafił i wrócili do rzeczywistości
czyli non stop po 3-0 w plecy z Brazylią

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ktos [2010-09-04 21:33]

Tak jest najlepiej
Jest bardzo dobrze.Grac i przegrywac minimalnie z najlepszymi.Uczyc sie od najlepszych a uczen przerosnie swego nauczyciela,Nasi graja niezla siatkowke.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~evita [2010-09-04 20:14]

Naprawdę wspóczuję siatkarzom...
Tyle zdrowia i na nic .... Presja wygranej i udowodnienia jest straszna .Po co tak targać zawodnikami ?? nie lepiej było zorganizować sparig w Europie ??Ech ci działacze tyle tylko , że sobie pobalują a zawodnicy zajeżdżeni jak konie wyścigowe.. Mam tylko nadzieję że na MŚ będzie dobrze...Przecież tam będę ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~evita [2010-09-04 20:13]

Naprawdę wspóczuję siatkarzom...
Tyle zdrowia i na nic .... Presja wygranej i udowodnienia jest straszna .Po co tak targać zawodnikami ?? nie lepiej było zorganizować sparig w Europie ??Ech ci działacze tyle tylko , że sobie pobalują a zawodnicy zajeżdżeni jak konie wyścigowe.. Mam tylko nadzieję że na MŚ będzie dobrze...Przecież tam będę ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2010-09-04 19:06]

POLSKA !!!
Wieze w chlopakow mam nadzieje ze na mistzrzostwa wszyscy bede zdrowi i gotowi do gry ....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Matylda [2010-09-04 18:28]

Nie rozumiem sensu tych meczów
MŚ za parę tygodni, a na boisku głęboka rezerwa, w tym zawodnicy, ktorzy w ogóle nie powinni się znaleźć w reprezentacji: Łomacz, Ruciak, Bartman. Jarosz, Nowakowski i Czarnowski najwyżej na zmiany. Albo Castellani uważa, że to jest jego pierwszy sklad, a wtedy będzie totalna kompromitacja i szkoda nawet pieniędzy na bilety do Włoch, albo prowadzi jakąś chytrą argentyńską grę, trzymając najlepszych zawodników w ukryciu, albo w ogóle wyrzucając ich z kadry (Żygadło, Kadziewicz, Świderski, Mika). Dziwnie gra się w siatkówkę w Argentynie i efekty argentyńskiego stylu widać w wynikach reprezentacji Argentyny i reprecentacji Polski.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sasanka [2010-09-04 18:12]

mecz Polska - Brazylia
może ktos podac stronke w internecie gdzie mozna obejrzec ten mecz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gogo [2010-09-04 18:04]

Bez presji zagrają lepiej
Jak to powiedział Stelmach, bez presji będą grać lepiej. RZECZYWIŚCIE.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~swet [2010-09-04 17:39]

takim skladem to castelani nie jedz na te ms
bo nic nie zdzialacie jak ruciak i bakiewicz i lomacz gra w 1 skladzie hahah to smieszne

odpowiedz


Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska