Szukaj

PWM: kubańskie "potwory" wygrały z Polską

wp.pl | 2009.11.19 09:39(fot. AFP)
  A A A
 
W swoim drugim spotkaniu w siatkarskim Pucharze Wielkich Mistrzów Polacy przegrali w Osace z Kubą 1:3. Choć w pierwszym secie biało-czerwoni grali świetnie i okazali się lepsi, w kolejnych partiach byli bezradni wobec znakomitej dyspozycji rywali.

Po przegranej z Japonią 2:3 nasi zawodnicy musieli pokonać Kubę by zachować realne szanse na miejsce na podium Pucharu Wielkich Mistrzów. Początkowo wydawało się, że zwycięstwo jest możliwe. Polacy nie wystraszyli się potężnych i wysoko skaczących siatkarskich "potworów" z Kuby - zawodnicy trenera Orlando Samuelsa są chyba zespołem o najlepszych warunkach fizycznych i najlepszej skoczności na świecie.

Polscy zawodnicy dobrze przyjmowali zagrywkę i bez problemów kończyli ataki. Grzegorz Łomacz w początkowej fazie meczu kierował piłki głównie do środkowych i Jakuba Jarosza. Kubańczycy tymczasem popełnili kilka własnych błędów, a kilku ataków nie skończyli narażając się na skuteczne kontry. Na pierwszej przerwie technicznej biało-czerwoni prowadzili 8:5.

W pewnym momencie nasz zespół wygrywał 12:8, ale wówczas zawodnicy trenera Daniela Castellaniego popełnili kilka błędów, pojawiły się problemy z przyjęciem zagrywki Wilfredo Leona i zrobiło się 12:12. Na szczęście szybko udało się odzyskać przewagę - asa serwisowego zagrał Piotr Nowakowski, kontrę ze środka drugiej linii skończył Bartosz Kurek i na drugiej przerwie technicznej Polska prowadziła 16:13.

W końcowej części seta oba zespoły popełniały dość dużo błędów, zwłaszcza w polu zagrywki. Polacy psuli wiele zagrywek, podobnie Kubańczycy. Naszej drużynie udało się jednak utrzymać 2-3 punktową przewagę i wygrać seta 25:22. Bohaterem seta był bezbłędny Jakub Jarosz, który zdobył 8 punktów.

W drugiej partii pierwsze cztery punkty zdobyli Polacy, ale później rozmiary prowadzenia szybko się zmniejszyły. Asa zagrał Roberlandy Simon, po złej wystawie Łomacza w antenkę uderzył Kurek i z czterech punktów zrobił się jeden. Biało-czerwoni dobrze grali jednak pasywnym blokiem, a na kontrach byli bardzo skuteczni. Po jednej z takich kontr skończonej przez Michała Ruciaka Polska wygrywała 9:6.

Chwilę potem w niezwykle trudnej sytuacji po raz pierwszy w meczu zablokowany został Jarosz i znów Kubańczycy "złapali kontakt". Wyrównali dzięki asowi serwisowemu Yoandry Leala, a po błędzie w ataku Kurka wyszli na prowadzenie (10:11). Tuż przed drugą przerwą techniczną Nowakowski zaatakował z krótkiej w aut i drużyna z Kuby odskoczyła na dwa punkty (14:16). Później siatkarze z Ameryki Środkowej zaczęli razić piekielnie mocną zagrywką. Kolejne bomby bądź bezpośrednio wpadały w boisko, bądź sprawiały naszym przyjmującym ogromne kłopoty. Polacy nie byli w stanie poradzić sobie z bezbłędną w tym fragmencie meczu grą Kuby i przegrali zdecydowanie - 18:25.

Trzecią odsłonę od czterech punktów zdobytych z rzędu rozpoczęli Kubańczycy. Polacy szybko wyrównali, w czym duża zasługa Marcina Możdżonka, który w końcu wstrzelił się zagrywką. Kuba znów odskoczyła na dwa "oczka" po punktowej zagrywce Leona, a 6:10 przegrywaliśmy po nieudanym ataku Nowakowskiego i skutecznym kontrataku rywali skończonym przez Simona.

Na nasze nieszczęście Kubańczycy nie chcieli zwolnić tempa. Serwowali wciąż bardzo mocno, atakowali skutecznie, a w naszym zespole jakość przyjęcia i rozegrania pozostawiała wiele do życzenia. Gdy rywale uciekli na sześć punktów (11:17) stało się jasne, że o zwycięstwo w trzecim secie będzie niezwykle trudno. Nie udało się, straty nie zostały nawet zmniejszone i trzeciego seta biało-czerwoni przegrali 18:25.

Czwartego seta Polacy musieli wygrać, by utrzymać się w grze i myśleć jeszcze o zwycięstwie. Na początku grali dużo lepiej niż w dwóch poprzednich partiach, utrzymywali minimalne prowadzenie, ale przy stanie 7:7 Simon zaserwował swojego czwartego w tym meczu asa i to Kubańczycy wygrywali. Odzyskaliśmy prowadzenie po ataku Leala w antenkę - był to jeden z nielicznych błędów siatkarzy Kuby w tym meczu. W kolejnej akcji Leal został zablokowany i było 12:10 dla Polski. Punktowa zagrywka Nowakowskiego powiększyła przewagę biało-czerwonych do trzech punktów.

Niestety od tego momentu nasi zawodnicy nie byli w stanie skończyć ataku, Kubańczycy zdobyli cztery punkty z rzędu i trener Castellani musiał poprosić o czas. Niewiele to pomogło i od tego momentu sprzyjało im szczęście. Gra Polaków pozostawiała wiele do życzenia. Niedokładny był Łomacz, nieskuteczny Kurek. Zawodnicy trenera Orlando Samuelsa odskoczyli na pięć punktów (15:20) i już bardzo niewiele brakowało im do zwycięstwa.

Dzięki świetnej serii w polu zagrywki Jakuba Jarosza udało się jeszcze zmniejszyć straty do jednego punktu (21:22) i pojawiła się szansa na wygraną w tej partii. Niestety, spotkanie zakończył autowy atak Nowakowskiego. Kuba wygrała 25:22 i cały mecz 3:1.

Puchar Wielkich Mistrzów, Osaka
Polska - Kuba 1:3 (25:22, 18:25, 18:25, 22:25)

Polska: Grzegorz Łomacz (4), Piotr Nowakowski (10), Bartosz Kurek (12), Jakub Jarosz (21), Michał Ruciak (6), Marcin Możdżonek (3), Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Daniel Pliński (1), Zbigniew Bartman (2), Michał Bąkiewicz.

Kuba: Raydel Hierrezuelo (3), Wilfredo Leon Venero (14), Joandry Leal (16), Osmany Camejo Durruty (4), Michael Sanchez Bozlueva (12), Roberlandy Aties SImon (21), Keibir Gutierrez (libero) oraz Fernando Hernandez.


Polub nas na Facebooku:


oceń
0
0
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~ryba [2009-11-19 09:38]

tak to kuba ustawila nas w szeregu sredniakow gdzie nasze miejsce
to ze jest sie mistrzem trzeba potwierdzic

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kibic [2009-11-19 16:28]

podziwiam
Podziwiam naszych siatkarzy, iż biorą udział w PWM. Mimo przypadkowych niepowodzeń mam nadzieję, że zdobędą siły i przezwyciężą złą passę. Nie raz graliśmy z Brazylią. Wg mnie mamy szanse na ZWYCIĘSTWO! Ja KIBICUJE IM nadal z całych sił. DO BOJU POLACY !!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Scco [2009-11-19 21:21]

Castellani ciągle
"próbuje" Bartmana, Gromadowskiego itd., chociaż każdy widzi, że nie grają ani trochę lepiej. Bartman statystcznie na jeden zdobyty punkt traci dwa, tak samo, jak w LM. Więc może poszukac innych? Poza tym impreza jednak prestiżowa,a tu kompromitacja.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anonim [2009-11-19 20:16]

kibice pff
Jeszcze kilka dni temu oglądałem piękne komentarze jak to wszyscy trzymają kciuki za naszych siatkarzy. Gdzie są ci kibice po dwóch przegranych meczach? Gdzie?! Co do gry Polaków nie było tragedii, każdy zespół ma gorsze i lepsze chwile, w właśnie teraz, gdy są te gorsze drużyna Castelaniego potrzebuje wsparcia kibiców! Ja jestem z nimi tak samo po wygranych ME jak po przegranej z Japonią. Liczy się dla mnie to, że więcej robią niż gadają. Tyle

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~... [2009-11-19 19:22]

ludzie
olejcie te glupie wpisy krytykujace siatkarzy.przeciez kazdy trzezwo myslacy kibic wie ze porazka wliczona jest w ryzyko sportu.bezsprzeczne jest to ze jedynie z siatkarzy mozemy byc dumni bo w tym kraju tylko oni odnosza jakies sukcesy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andy [2009-11-19 12:11]

polska!!!
Wy ludzie tylko umiecie narzekac.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ewelkaa1002 [2009-11-19 18:04]

?
Widac jacy z was kibice.. najłatwiej to krytykowac, a gdyby nasi siatkarze wygrali to kazdy z was pisalby jacy oni wspaniali i wogole...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~xxx [2009-11-19 14:53]

SUPER PIOSENKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)
Kubańskie "potwory" pokonały nas co bedzie dalej pokaże czas. Choć jesteśmy Mistrzami Europy nie zawsze bierzemy się do roboty. Moda na Brazylie już sie skończyła bo to w nas Polakach jest ta wielka siła. Oni mają coś czego inni nie mają potencjał talent i wiare w to że wygrają. Mamy trenera który nas wspiera. Mamy cel który sobie stawiamy i małymi krokami do niego docieramy. Teraz pora na Brazylię pokonamy ją nasza siłą walką i krwią Mamy drużyne i skład podstawowy który potrzebował odnowy Choć pokonała nas nie jedna drużyna Japonnia Kuba to nie ich wina. Dla nas reprezentacja to wyróżnienie kto niegrał ten nie wie jak to jest reprezentować Polskę. Bo trzeba być patriotą aby to zrozumieć walczyć do końca i KONIEC

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lady [2009-11-19 13:32]

Proszę tych "prawdziwych" kibiców
żeby nie wypisywali takich bzdurnych opinii! Przecież nasi siatkarze się starali,ale przegrali - przecież nie będą zawsze wygrywać! zwłaszcza przy znaczym osłabieniu kadry. Więc ci "prawdziwi" kibice niech się ich nie czepiają! nawet mistrzowie mogą przegrywać! a tacy PRAWDZIWI kibice zawsze są z drużyną i jej linczują za niepowodzenia!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Bodek [2009-11-19 09:39]

Graja jak panienki
Brawo nasze "panienki". Tylko Polacy potrafią przegrywać jak "baby" nie ujmując nic kobietom Kiedyś z Chinami stracili 10 pkt po kolei. Dzisiaj w IV secie od stanu 13 -10 doprowadzili do 15 -20. To jest godne mistrzów?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Nina [2009-11-19 10:57]

Losowanie grup mundialu odbędzie się:
24. listopada

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kibic [2009-11-19 14:43]

zgadzam sie w 100% !
nie zawsze beda wygrywac. dla kazdego przyjdzie gorsza pora i cieszmy sie ona przyszla teraz bo to nie sa mistrzostwa swiata europy czy igrzyska! trzymam kciuki za siatkarzy! jako kibice powinnismy byc z nimi zawsze a nie tylko kiedy wygrywaja ;)) powinnismy byc z nich dumni bo na to zasluguja!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~`` [2009-11-19 14:43]

ja sie zastanawiam
czemu on nie dostał zadnej szansy od lozano(o ile dobrze pamietam).nie ma zgumnego trzeba probowac innych rozdawaczy m.in. drzyzge(ale to za rok dwa)i wlasnie zygdlo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
xmarcin [2009-11-19 14:43]

chyba zapominacie, że to praktycznie drugi skład!
czego można oczekiwać cudów, oni i tak grają o klasę lepiej niż piłkarze... brak Zagumnego, który jest chyba numerem jeden na świecie na rozegraniu, kontuzje Winiarskiego, Świderskiego, Gruszki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Przemo [2009-11-19 13:50]

rozgrywający
prawda jest taka, że nasza drużyna bez Zagumnego traci 50% swojej wartości... niewiem dlaczego Castellani nie powołał Żygadło na ten turniej, a napewno gra naszego zaspołu prezentowałaby sie lepiej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mmm [2009-11-19 13:42]

brak Zagumnega
I wszystko jasne tak jak w lidze światowej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sitakara [2009-11-19 13:26]

nie wazne
Nieważne że przegrywają. Nie oczekujmy tyle od naszych orzełków.:) Na PWM nie ma ani Gruszki ani Zagumnego, Gacka za mało czasu bylo aby Łomacz zgrał się z reszta drużyny. Większośc naszych reprezentantów to zawodnicy ktorzy grają w SKRZE która została KLUBOWYM VICEMISTRZEM ŚWIATA więc szacunek dla nich ze wogóle się trzymają... DZIĘKI :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~filkiel8 [2009-11-19 13:13]

Siatkarze
Czego Wy Od Nich Chcecie?grają jak umieją,a grają dobrze nie powinnyśmy narzekać

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~don PaPa [2009-11-19 12:32]

lol
załamałem sie ;/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Luke [2009-11-19 12:29]

???
Czy ktoś wie ile drużyn wychodzi z grupy?

odpowiedz