Szukaj


Rewolucja kadrowa w Białymstoku


PAP | 2009.10.21 16:00
  A A A
 
Siódmy zespół poprzedniego sezonu - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok w mocno zmienionym składzie przystąpi do nowych rozgrywek. Białostoczanki poprowadzi nowy szkoleniowiec - Wiesław Czaja, który obejmie zespół zaledwie kilka dni przed inauguracją.

Do nowego sezonu akademiczki z Białegostoku przygotowywał trener Albin Mojsa, który po zakończeniu sezonu zastąpił Dariusza Luksa. Przed dwoma tygodniami władze klubu postanowiły rozwiązać umowę z Mojsą, nieoficjalnie wiadomo, że zawodniczki były mocno niezadowolone ze współpracy ze szkoleniowcem. W nowym sezonie AZS Białystok prowadzi Wiesław Czaja. To nie pierwszy przypadek, że w klubie z Białegostoku trener zwalniany jest przed początkiem rozgrywek - w przeszłości Czesław Tobolski i Brazylijczyk Omar Pohl również nie doczekali inauguracji ligi.

- Na pewno przyjście nowego trenera tuż przed startem do nowego sezonu to spory problem. Szkoda straconego czasu. Dlatego zdajemy sobie sprawę, że początek ligi w naszym wykonaniu może nie być zbyt udany. Porażki przyjmiemy ze zrozumieniem, ale pod warunkiem, że zespół będzie walczył w tych meczach - mówi prezes klubu Adam Cybulski.

W porównaniu do poprzedniego sezonu, w kadrze zespołu nastąpiła prawdziwa rewolucja - aż osiem zawodniczek w opuściło białostocki klub. W składzie pozostały tylko cztery siatkarki - Katarzyna Kalinowska, Ilona Gierak, Magdalena Saad i Joanna Szeszko.

- Większość zawodniczek które odeszły, miały podpisane jednoroczne kontrakty. Nie ukrywam, ze może bym i chciał zatrzymać Dominikę Koczorowską, Izę Żebrowską czy Kasię Walawender, ale prawda jest taka, że dziewczyny +idą tam, gdzie lepiej+. My musimy mierzyć siły na zamiary. Uważam jednak, że udało nam się znaleźć godne następczynie - wyjaśnił Cybulski.

Zespół pozyskał m.in. Katarzynę Wysocką i Małgorzatę Cieślę z ENIONU Energii Dąbrowa Górnicza, Magdalenę Godos z Calisii Kalisz, Agnieszkę Starzyk z Gwardii Impel Wrocław, Natalię Ziemcową z Gedanii Żukowo oraz mająca na koncie występy w reprezentacji Białorusi - Jelenę Bernatowicz.

- Celem jest spokojne utrzymanie się w lidze, czyli miejsce od ósmego w górę - podkreślił sternik białostockiego klubu.

Przed inauguracją rozgrywek białostocki zespół ma jeszcze jeden kłopot - kontuzjowane są obie rozgrywające - Godos i Bernatowicz. Podczas ostatnich sparingów ze Stalą Mielec obowiązki rozgrywającej usiały przejąć libero lub środkowe. Jak łatwo się domyśleć, oba pojedynki zakończyły się porażkami AZS. Godos wraca do zdrowia po kontuzji ścięgna achillesa i dopiero wraca do zdrowia. Drobniejszy uraz przytrafił się Białorusince, która powinna zagrać w pierwszym meczu w Bydgoszczy.

- Bernatowicz ma kłopot z kciukiem, ale zrobimy wszystko by zagrała w najbliższym meczu. Nie wyobrażam sobie, byśmy mogli pojechać na mecz ligowy bez rozgrywającej - zaznaczył Cybulski.


oceń
0
0
Podziel się




Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!


Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska