Szukaj

Stadion Zawiszy zamknięty do 15 grudnia

PAP | 2010.09.02 22:00(fot. PAP/TVN24)
  A A A
 
Prezydent Bydgoszczy zdecydował w czwartek o zamknięciu do 15 grudnia stadionu, na którym grają drugoligowi piłkarze Zawiszy. Podczas meczu z Widzewem w Pucharze Polski chuligani zniszczyli część kamer monitoringu, a klub nie ma pieniędzy na ich odkupienie.

Jak poinformował w czwartek prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz, decyzja o zakazie organizowania imprez masowych na terenie Stadionu Miejskiego im. Zdzisława Krzyszkowiaka jest związana z brakiem pozytywnej opinii policji. Komendant miejski uznał, że dla zapewnienia bezpieczeństwa niezbędna jest instalacja pięciu kamer, które zniszczyli chuligani podczas niedawnego meczu Zawiszy z Widzewem Łódź.

Po zdemolowaniu przez chuliganów stadionu, decyzją PZPN Zawisza miał rozegrać pięć kolejnych spotkań u siebie bez udziału publiczności. Zamknięcie stadionu na dłuższy czas nie tylko zwiększy straty, ale także grozi utratą licencji na grę w 2. lidze.

Wprawdzie zarządca obiektu zlecił już naprawę systemu monitoringu, ale koszty - prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy złotych - musi pokryć spółka piłkarska WKS Zawisza SA. W czwartek prezes spółki Maciej Skwierczyński przyznał, że na razie nie dysponuje funduszami na ten cel i wkrótce spółka może znaleźć się na krawędzi bankructwa.

Prezydent Bydgoszczy zapowiedział już, że w budżecie miasta nie ma pieniędzy na renowację zniszczonego stadionu (będzie to kosztowało w sumie ponad 100 tys. zł). Spółka prowadząca drużynę piłkarską także nie jest w stanie pokryć tych kosztów, a po karze nałożonej przez PZPN utraciła wpływy z biletów na kolejne mecze.

Awantury na stadionie zniechęciły obecnych na trybunie podczas meczu przedstawicieli firm zainteresowanych sponsorowaniem drużyny piłkarzy. Wstępnie deklarowali oni podpisanie umów wartych około 700 tys. zł, ale po meczu z Widzewem wycofali się z dalszych rozmów.

Prezes WKS Zawisza SA zażądał w czwartek, by mniejszościowy udziałowiec spółki, Stowarzyszenie Piłkarskie (3 proc.), zawiązane niegdyś przez kibiców, niezwłocznie odsprzedało miastu (97 proc. udziałów) swój pakiet akcji po cenie nominalnej. Drugim postulatem prezesa jest odsprzedanie miastu przez SP także praw do znaku słowno-graficznego "Zawisza", które wycenił na 122 tys. zł.

- To uczciwa oferta. Uważamy, że zmiany, które chcemy przeprowadzić, pomogą poukładać spółkę biznesowo i ją uwiarygodnić. Skończył się już czas deklaracji, pora przejść do czynów - zapowiedział w czwartek Skwierczyński.

Stowarzyszenie nie chciało w czwartek komentować tych postulatów. Jak zapowiedział Karol Tonder z zarządu SP Zawisza, nie wiadomo na razie, czy statut stowarzyszenia pozwoli podjąć takie decyzje przed zwołanym na 15 września Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniem Akcjonariuszy WKS Zawisza S.A.

25 sierpnia, krótko przed planowanym rozpoczęciem meczu, doszło do zamieszek na stadionie w Bydgoszczy. Fani Zawiszy i wspierająca ich grupa zwolenników ŁKS Łódź starali się przedrzeć przez sektor buforowy do kibiców Widzewa. Siły ochrony, zaangażowanej przez organizatora meczu, nie opanowały sytuacji i musiano wezwać na pomoc policję.

W stronę interweniujących funkcjonariuszy poleciały kamienie, kije, części bruku, barierki i inne przedmioty. W odpowiedzi policjanci użyli pałek, armatek wodnych, broni gładkolufowej i gazu.

W czasie pierwszej połowy, na cztery minuty przed jej końcem, zgodnie z decyzją przedstawiciela PZPN przerwano mecz z uwagi na wzmagające się starcia pomiędzy grupami chuliganów na widowni. Policjantom udało się sprawnie przywrócić porządek i po kwadransie mecz wznowiono.

Podczas tłumienia awantur ośmiu policjantów doznało obrażeń i trafiło do szpitala, ale po opatrzeniu wszystkich wypuszczono do domów. W czasie interwencji zatrzymano sześć najbardziej agresywnych osób, a tożsamość kolejnych jest identyfikowana na podstawie zapisu kamer monitoringu.

Dotychczas, w trybie przyspieszonym, 20-letni łodzianin Maciej W. został skazany na dwa lata pobawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, grzywnę w wysokości tysiąca złotych, tysiąc złotych nawiązki na rzecz pokrzywdzonego oraz dozór kuratora. 25-letniego Michała Ś., także z Łodzi, sąd skazał na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata, grzywnę, nawiązkę i przyznał kuratora.

W areszcie, decyzją sądu, przybywa kilka kolejnych osób, którym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, atak na policjantów i niszczenie mienia. Grozi im kara do 10 lat więzienia.


oceń
2
0
Podziel się




Opinie (7)

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-09-03 09:44]

ciekawe...
Na drugą ligę stadion jest niebezpieczy i nie można grać, ale Kuchenkorz może grać w LE ?? Coś tu śmierdzi, widać milicja robi to co chce pożal się tfffuu prezydencik.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gaga [2010-09-03 09:24]

Zawisza ma stadion
Myślałem że to boisko / cha.cha.cha / polska !! Nawet głupich kibiców mamy!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hahahhaahah [2010-09-03 07:23]

"Policjantom udało się sprawnie przywrócić porządek i po kwadransie mecz wznowiono. "
po tym co tu przeczytałem to nie wiem czy mi się śmiać czy płakać chcę, durne pismaki- nie miały żadnego przedstawiciela na meczu i teraz wypisują brednie! Policja nie zrobiła nic poza strzelaniem tą śmieszną armatką, a już na pewno nie przyczyniła siędo porządku na stadionie- nie wierzcie w to, co piszę prasa!!!!!!po[Z]dro dl ogarniętych!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prawda rzeczywista [2010-09-03 07:04]

i znów media klamią
Dlaczego znów oszukujecie ludzi skoro prawda jest taka ,że policja ani służby porządkowe nie mogly sobie dać rady z takim tłumem bandytów.Co drugi policjant nie nadaje sie do tego typu interwencji.Dobrze,że nasza kochana policja jest ubrana jak zawodnicy futbolu amerykańskiego bo dawno juz dostawala by bęcki od dzieciaków.Kolega jak był na szkółce i odbywał staż po wrszawskich osiedlach to nocą bunkrowali sie po klatkach by nie wylapac od blokersów.I to ma być policja.Ludzie wy chyba jaja sobie robicie....Pozdrawiam i sorka ale taka jest nasza kochana rzeczywistość

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zet [2010-09-03 00:53]

żałosne
1. Nie ma miasto kasy na zakup 5 (?) kamer, a gotowe jest zapłacić 122 k za prawa do logo i kondek napalił się na te 3% udziałów i logo jak na promocję białej w tesco 2. Kara 5 meczy (PZPN) jest już na tyle dotkliwa, że zachwieje płynnością finansową klubu. Kogo więc ma ukarać jej przedłużenie ??? Klub? spółkę? piłkarzy? normalnych kibiców? Znowu nasz KonDom działa impulsywnie i robi dym motając się strasznie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~1946 [2010-09-03 00:35]

Nigdy
Tradycji nikt Ci nigdy nie sprzeda, to jest coś bezcennego, ale co Ty możesz o tym dombrowicz wiedzieć. Ps. Co ma sprzedanie 3% akcji miastu wspolnego z zamknięciem stadiaonu do 15 Grudnia?? to sie nazywa szantaż, miasto bedize mialo 100% i bedize juz bezpiecznie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zet [2010-09-02 23:52]

żałosne
1. Nie ma miasto kasy na zakup 5 (?) kamer, a gotowe jest zapłacić 122 k za prawa do logo i kondek napalił się na te 3% udziałów i logo jak na promocję białej w tesco 2. Kara 5 meczy (PZPN) jest już na tyle dotkliwa, że zachwieje płynnością finansową klubu. Kogo więc ma ukarać jej przedłużenie ??? Klub? spółkę? piłkarzy? normalnych kibiców? Znowu nasz KonDom działa impulsywnie i robi dym motając się strasznie

odpowiedz


Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska