Piłkarz opuścił boisko, by ratować życie kibica

WP | dodane 2013-09-14 (09:34) 4 lata 10 dni 11 godzin i 42 minuty temu | 181 opinii
 
Piłkarz trzecioligowego Piasta Strzelce Opolskie Mateusz Dłutowski został bohaterem. 22-letni zawodnik opuścił boisko, by ratować chorego na epilepsję człowieka. Świadkowie zdarzenia nie mają wątpliwości: - Uratował mu życie.

Do zdarzenia doszło w meczu 6. kolejki grupy opolsko-śląskiej (północ) III ligi. Piast Strzelce Opolskie podejmował na boisku w Rozmierce lidera ligi - Skrę Częstochowa. Ostatni w tabeli gospodarze gładko przegrali 1:7, ale po meczu nie o wyniku było głośno, a o bohaterskiej postawie jednego z piłkarzy.

W 80. minucie wśród 200-osobowej grupy kibiców nastąpiło poruszenie. Jeden z kibiców przewrócił się, dostał drgawek i przestał oddychać - relacjonuje przebieg zdarzeń "Nowa Trybuna Opolska".

- Akurat w pobliżu stał mój ojciec, który widząc, co się stało, zaczął mnie wołać i wymachiwać rękami - powiedział "NTO" Mateusz Dłutowski. - Myślałem najpierw, że wścieka się na moją grę, ale po chwili zorientowałem się, że tam ktoś leży i dzieje się coś złego.

Piłkarz podjął błyskawiczną akcję. Nie czekając na reakcję sędziego opuścił plac gry i podbieg do mężczyzny. Mateusz Dłutowski udzielił choremu na padaczkę mężczyźnie pierwszej pomocy. Okazało się, że w przełyku poszkodowanego znalazł się kawałek sztucznej szczęki, który uniemożliwił oddychanie. Błyskawiczna reakcja piłkarza uratowała mężczyźnie życie.

Kibic odzyskał przytomność. Niedługo później pojawiły się służby medyczne, a mężczyzna został odwieziony do szpitala. Trzeba przyznać, że cierpiący na padaczkę kibic miał sporo szczęścia. Mateusz Dłutowski poza grą w Piaście jest studentem czwartego roku medycyny i wiedział, jak w takiej sytuacji należy się zachować.

Dłutowski w rozmowach z mediami przyznaje, że nie czuje się bohaterem. - Zrobiłem to, co do mnie należało - mówi krótko.

W rozmowie z serwisem weszło.com Dłutowski przyznał, że nie wszyscy obecni na boisku zawodnicy rozumieli powagę sytuacji. - Mecz został wznowiony po minucie albo paru minutach. Nie orientuję się dokładnie, bo w tym momencie najważniejszy był ten człowiek. Ale potem mówiono, że jeden z najbardziej doświadczonych zawodników Skry nalegał, żeby grać. Ratowałem życie człowieka, a on chciał wznowienia gry. A przecież nie zszedłem tam dla zabawy. Nie wiem, jakie są zasady w takich wypadkach. Wynik był już właściwie ustalony.

Piast Strzelce Opolskie przegrał ze Skrą Częstochowa 1:7. Dłutowski zdobył honorową bramkę dla swojego zespołu.

WP.PL / "Nowa Trybuna Opolska" / Weszło.com

Polub Sportowybar na Facebooku

oceń
tak 1106 98.49%
nie 17 1.51%

Opinie (181)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

14
1
~Tomek 2013-09-14 (11:39) 4 lata 10 dni 9 godzin i 37 minut temu

Do Wisły go. Bez testów

odpowiedz

0
5
~rm 2013-09-14 (11:38) 4 lata 10 dni 9 godzin i 38 minut temu

halo jest tam kto? amen.

odpowiedz

15
7
~rm 2013-09-14 (11:33) 4 lata 10 dni 9 godzin i 43 minuty temu

czy ten doświadczony gracz z drużyny skry częstochowa pobrał, może, nadmiar nauk na jasnej górze? kasa i nic więcej? szacunek dla p.dłutowskiego jr i jego ojca.amen.

odpowiedz

30
1
~erst 2013-09-14 (11:30) 4 lata 10 dni 9 godzin i 46 minut temu

BOHATER -- BRAWO

odpowiedz

19
1
~zdzisiek105 2013-09-14 (11:26) 4 lata 10 dni 9 godzin i 50 minut temu
53
0
xyzkr 2013-09-14 (11:26) 4 lata 10 dni 9 godzin i 50 minut temu

Szkoda ,że takich Ludzi jest niewielu

odpowiedz

28
1
~BRAWO 2013-09-14 (11:23) 4 lata 10 dni 9 godzin i 53 minuty temu

BRAWO dla pana, wie Pan co jest ważne w życiu. Szczerze gratuluję, ojciec powinien być dumny z syna który jest mądrym i wartościowym człowiekiem. Oby dobrze mu szło na medycynie.

odpowiedz

10
13
~ss 2013-09-14 (11:23) 4 lata 10 dni 9 godzin i 53 minuty temu

Mieliśmy walczyć z kibolstwem a a nie ich ratować, Wodzu Donaldzie do zwycięstwa prowadź nas. Amen

odpowiedz

17
2
~Zawodnik 2013-09-14 (11:23) 4 lata 10 dni 9 godzin i 53 minuty temu

Marcin Chmiest bardzo ok. Nawet chciał zakończyć mecz przy tej sytuacji bo wynik był już i tak ustalony.

odpowiedz

9
2
~eliza 2013-09-14 (11:21) 4 lata 10 dni 9 godzin i 55 minut temu

dziękuje za przywrócenie mi wiary w człowieczeństwo.

odpowiedz