Na nic zdało się osiem kolejnych zwycięstw i awans na piąte miejsce w tabeli Serie A. Po niedzielnej klęsce na Stadio Olimpico (0:4 z Romą) pozycja trenera Interu Mediolan Claudio Ranieriego jest ponoć bardzo zagrożona. Porażka z drużyną "Giallorossich" wstrząsnęła samym prezesem Massimo Morattim.
Na przełomie roku drużyna Nerazzurrich odniosła osiem kolejnych zwycięstw (siedem w lidze) i awansowała na wysoką pozycję w Serie A. Po fatalnym początku sezonu Inter wreszcie zaczął grać ofensywnie i skutecznie, co potwierdzały wyniki. Formę odzyskał Diego Milito.
Wydawało się, że Claudio Ranieri może odetchnąć. Niedzielna klęska na Stadio Olimpico zachwiała jednak pozycją włoskiego szkoleniowca na Stadio Giuseppe Meazza. Inter poległ 0:4, prezentując się fatalnie w każdej formacji.
Jak donosi włoska prasa, Massimo Moratti wpadł ponoć w szał po pojedynku z Romą i już rozpoczął poszukiwania nowego szkoleniowca. Jeśli Ranieri zostanie zwolniony jeszcze w trakcie trwającego sezonu, to jego miejsce zajmie Zdenek Zeman.
Jeśli jednak Moratti zdecyduje się zmienić szkoleniowca po zakończeniu rozgrywek, to największe szanse na objęcie posady mają Luciano Spaletti oraz Laurent Blanc, który po EURO 2012 przestanie być selekcjonerem reprezentacji Francji.
WP.PL