Pożegnanie Kazimierza Górskiego

PAP | dodane 2006-06-02 (11:15) 11 lat 4 miesiące 17 dni 9 godzin i 8 minut temu
 
W Katedrze Polowej Wojska Polskiego rozpoczęła się w piątek o godz. 11.00 msza święta żałobna w intencji Kazimierza Górskiego, zmarłego 23 maja legendarnego trenera, twórcy sukcesów piłkarskiej reprezentacji Polski. W nabożeństwie, obok najbliższych zmarłego, uczestniczą: prezydent Lech Kaczyński i premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Koncelebrowanej mszy św. przewodniczy prymas Polski kard. Józef Glemp.

Wartę honorową przy trumnie Trenera pełnią jego wychowankowie - byli reprezentanci Polski, medaliści mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich - m.in. Lesław Ćmikiewicz, Jan Tomaszewski, Grzegorz Lato, Henryk Kasperczak, Włodzimierz Lubański i Władysław Żmuda.

Zgodnie z wolą rodziny, w mszy świętej i uroczystościach pogrzebowych biorą udział tylko członkowie rodziny i najbliźsi przyjaciele.

Przed kościołem zebrało się kilkaset osób, które śledzić mogą przebieg mszy św. na specjalnym telebimie ustawionym na Placu Krasińskich.

Kazimierz Górski za wybitnie zasługi dla polskiego sportu został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Order, na początku piątkowej mszy świętej żałobnej w intencji Kazimierza Górskiego w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, odebrali z rąk prezydenta córka zmarłego Urszula i syn Dariusz.

"Żegna Pana Kazimierza cała Polska. Bez względu na światopogląd, bez względu na wyznanie, bez względu na stanowisko w hierarchii państwowej i kościelnej" - powiedział ksiądz Adam Zelga w homilii podczas piątkowej mszy świętej żałobnej w intencji Kazimierza Górskiego w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie.

Ks. Zelga przypomniał pamiętny mecz na Wembley w 1973 roku. "Pan Kazimierz kilka minut przed ostatnim gwizdkiem schodzi ze sceny do szatni. Jeszcze nie wie, że za chwilę przejdzie do historii, że za chwilę czeka go wielka radość. W takiej atmosferze sprawujmy te uroczystości pogrzebowe. Pan Kazimierz wchodzi na zielone boiska raju" - powiedział.

"Każda śmierć jest przedwczesna. Odszedł od nas człowiek, który w ostatnich kilkunastu latach dostarczył nam wiele satysfakcji i radości" - powiedział prezydent Lech Kaczyński w przemówieniu na zakończenie mszy świętej.

Lech Kaczyński przypomniał największe sukcesy Kazimierza Górskiego - złoty medal olimpijski w 1972 roku, mecz na Wembley w 1973 roku i trzecie miejsce jego drużyny w mistrzostwach świata w 1974 roku.

"Kazimierz Górski miał osobowość, która spowodowała, że wiele lat później był bardzo ważnym człowiekiem na naszej scenie publicznej. Miał coś, czego się nie zapomina. Polsce takich ludzi jak Kazimierz Górski jest potrzeba" - powiedział prezydent.

"Odszedł wspaniały sportowiec, wspaniały trener, wspaniały człowiek" - powiedział premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Marcinkiewicz, podobnie jak prezydent Lech Kaczyński, przypomniał największe sukcesy Kazimierza Górskiego - złoty medal olimpijski w 1972 roku, mecz na Wembley w 1973 roku i trzecie miejsce jego drużyny w mistrzostwach świata w 1974 roku.

"Mało jest takich ludzi, którzy nie dzielą, ale łączą. Mało jest takich ludzi, których wszyscy kochają. Taki był Kazimierz Górski. To był dobry człowiek. Kazimierz Górski jest dowodem na to, że przede wszystkim warto dbać o własne człowieczeństwo i szacunek do drugiego człowieka, wtedy sukcesy przyjdą same" - powiedział premier.

Górskiego żegnał także prezes PZPN Michał Listkiewicz, który odczytał list kondolencyjny od prezydenta FIFA Josepha Blattera oraz od piłkarzy reprezentacji, przygotowujących się w niemieckim Barsinghausen do finałów mistrzostw świata.

W imieniu byłych reprezentantów i wszystkich wychowanków Górskiego, zmarłego trenera żegnał Lesław Ćmikiewicz.

Koncelebrowanej mszy św. przewodniczy prymas Polski kard. Józef Glemp.

W Katedrze Polowej Wojska Polskiego zakończyło się w piątek po godz. 12. nabożeństwo w intencji zmarłego trenera Kazimierza Górskiego. Po mszy św. kondukt żałobny ruszy na Cmentarz Wojskowy na Powązkach.

Kondukt żałobny z trumną Kazimierza Górskiego dotarł na Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Zgodnie z wolą rodziny, w ceremonii pogrzebowej wezmą udział jedynie najbliżsi.

Po mszy w Katedrze Polowej Wojska Polskiego kondukt przejechał powoli, w tempie marszowym, ulicami Warszawy: Długą, Stawki, Okopową i Powązkowską. Górskiego w ostatniej drodze żegnało kilka tysięcy osób, w tym kibice z flagami narodowymi i klubowymi szalikami.

Kilkaset osób uczestniczyło w piątek na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach w pogrzebie najwybitniejszego trenera w historii polskiej piłki nożnej Kazimierza Górskiego. Trumna z ciałem Kazimierza Górskiego spoczęła w piątek w grobie rodzinnym w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Trenera Tysiąclecia pożegnała kompania reprezentacyjna salwą honorową. Kilka minut wcześniej nad trumną odegrano hymn Polski.

Na grobie Górskiego spoczęły kwiaty, wiązanki i wieńce.

Kazimierz Górski, najwybitniejszy trener w historii polskiej piłki nożnej, zmarł w wieku 85 lat po długiej i ciężkiej chorobie. W 1974 roku prowadzona przez niego reprezentacja zajęła trzecie miejsce w mistrzostwach świata. Jego podopieczni sięgnęli również po złoty i srebrny medale olimpijskie.

Polub Sportowybar na Facebooku

oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!