Właściciel Polsatu także myśli o Śląsku

Przegląd Sportowy | dodane 2008-03-01 (06:00) 9 lat 7 miesięcy 18 dni 14 godzin i 26 minut temu
 
W polskiej piłce brakuje ludzi, którzy są zainteresowani długofalowymi inwestycjami, oczywiście nie chodzi tylko o Śląsk - mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Czy to prawda, że jest pan gotów przejąć władzę w piłkarskim Śląsku Wrocław?

ZYGMUNT SOLORZ-ŻAK: Potwierdzam, że istnieje taka szansa. Jestem zainteresowany inwestowaniem w polski futbol. Mam takie możliwości i chcę je wykorzystać, choć niczego nie przesądzam.

Dlaczego Śląsk?

Przede wszystkim istotne jest to, że dotarła do mnie taka propozycja i postanowiłem ją rozważyć. Śląsk ma opinię stabilnego klubu, nie ma już żadnych długów. Jest powszechnie znaną piłkarską marką, ma rzesze wiernych kibiców. To są bardzo ważne atuty dla każdego inwestora.

Ale nowym inwestorem Śląska ma zostać Zbigniew Drzymała. Podobno już wszystko przesądzone.

Ja nie mam takich informacji. Chcę porozmawiać o moim zaangażowaniu w Śląsk i mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia, a jeżeli się nie uda, to trudno. Uważam, że w polskiej piłce jest miejce dla nas obu. Tak jak dla wielu innych ludzi, którym zależy na budowaniu nowego wizerunku polskiej piłki.

W Śląsk może inwestować pan razem z Drzymałą?

Nie umiem odpowiedzieć na takie pytanie, bo nie znam szczegółów jego rozmów ze Śląskiem. Podkreślam jednak, że w polskiej piłce brakuje ludzi, którzy są zainteresowani długofalowymi inwestycjami, oczywiście nie chodzi tylko o Śląsk. (...)

Śląsk w Lidze Mistrzów?

Nawet nie o to chodzi. Zależy mi na układzie, w którym finansowanie futbolu nie będzie oznaczało wyrzucania pieniędzy w błoto, bo to mnie zupełnie nie interesuje...

Więcej w Przeglądzie Sportowym

Polub Sportowybar na Facebooku

oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!