Szukaj

Występ Borysiuka największą "klapą" meczu

wp.pl | 2012.02.05 20:35(fot. PAP/EPA)
  A A A
 
Z pewnością nie tak Ariel Borysiuk wyobrażał sobie swój debiut w drużynie FC Kaiserslautern. Były piłkarz Legii Warszawa zakończył swój występ już po 40 minutach spotkania z FC Koeln, ponieważ zobaczył dwie żółte, a w konsekwencji czerwoną kartę. Jak można było się domyślać, Polak został mocno skrytykowany za swój występ w mediach.

Trener drużyny "Czerwonych Diabłów" Marco Kurtz zaufał Borysiukowi i po zaledwie kilku treningach z nową drużyną wystawił go w podstawowym składzie na mecz z FC Koeln. Delikatnie mówiąc, nowy piłkarz zawiódł oczekiwania jego i kibiców.

Przez 40 minut spotkania Borysiuk prezentował się przeciętnie. To jednak można by mu było wybaczyć i wytłumaczyć nowym otoczeniem oraz wyższym poziomem gry niż w T-Mobile Ekstraklasie.

Jednak pod koniec pierwszej połowy były gracz Legii Warszawa zobaczył w odstępie kilku minut dwie żółte kartki i wyleciał z boiska. - Polak zanotował dwa bezmyślne faule w środku boiska i otrzymał czerwoną kartkę. Decyzja była surowa, jednak słuszna ponieważ w obu przypadkach Borysiuk faulował rywali - napisała niemiecka odsłona serwisu "Goal.com".

Polak otrzymał najniższą notę spośród zawodników obu drużyn ("3"), a jego występ został uznany za największą "klapę" meczu. Sławomir Peszko, który rozegrał 70 minut w barwach FC Koeln otrzymał notę "6".

Dla Borysiuka gorzej już być nie może. Nadszedł czas, by w kolejnych dniach odkupił on winy i zaprezentował się tak, jak choćby w rundzie jesiennej T-Mobile Ekstraklasy, kiedy był jednym z najlepszych zawodników Legii Warszawa.

WP.PL


Polub nas na Facebooku:


oceń
34
13
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [3]
~lery [2012-02-06 10:58]

Sodówa nie odgazował. Parę razy trzeba nim wstrząsnąć by bąbelki wylwciały z "pałki", Dziadostwo, które wystarcza w naszj lidze, nie ujdzie w lidze niemieckiej. Prawdopodobnie nigdzie nie ujdzie, ale nasi młodzi, "ambitni" piłkarze mają inne wyobrażenie o "świecie piłki". Naukę trzeba pobierać szybko, bo młodość nie wieczność, a oldboje wracają do polskiej ligi.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~mkera [2012-02-06 09:19]

nawyki z polskiej ligi. Na pierwszym miejscu :nie przepuścić (za wszelką cenę!) rywala.Trenerzy nie uczą techniki tylko pseudo- taktyki. A przygotowanie kondycyjne kładą sami zawodnicy, bo gdy trener chce dać im w kość, to go "zwalniają" przegrywając celowo 2-3 mecze. Przypomnijcie sobie słowa bodajże Hajty, który po treningu w niemieckim klubie, ledwie doczłapał się do pokoju.Polscy zawodnicy są nędzni technicznie.Czasem można to nadrobić kondycją. Tylko trzeba ją mieć!

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~bert [2012-02-06 08:38]

nie dorósł żeby tam grac!

odpowiedz

Ocena: -3 [7]
~SqN [2012-02-06 08:28]

widac ze z legii ciolek ;]

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~bibula.com [2012-02-06 08:12]

,,Stadion Narodowy kosztował nas 1.9 mld zł. Jedno jest pewne – na taki wysiłek finansowy naszego kraju nie będzie stać przez kolejne 50 lat. To około 400 mln euro na obiekt sportowy, co nad Wisłą zdarzyła się po raz pierwszy i pewnie ostatni przynajmniej w życiu większości z nas. 490 mln funtów, czyli 2.45 mld zł kosztował Anglików Stadion Olimpijski w Londynie. Ale jest znacznie większy – ma 80 tys. miejsc (do 58 tys. na naszym Narodowym). Anglików jedno miejsce na stadionie kosztowało 30625 zł. U nas wyszło drożej, choć robocizna z pięciokrotnie tańsza – 32758 zł''

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Budrys [2012-02-06 07:54]

Dostał notę 3? czyli według niemieckiej skali oceniania występ dobry. Bardziej martwiłbym się o Peszkę, którego ocena wskazuje na to, że to On zagrał całkowity piach. No chyba, że redaktorzy wp popełnili pomyłkę i zamienili noty w co jednak nie potrafię uwierzyć ;) A może jednak ;)

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~ava [2012-02-06 07:47]

Niestety to cała Legia. Na podwórkach Warszawy biją każdego innego, a kiedy tacy wyjadą gdzieś dalej zaskakująco szybko dają ciała - całkowita klapa. Panowie, uczcie się.

odpowiedz

Ocena: +27 [39]
~rrr [2012-02-05 22:19]

A ja uważam inaczej :) za bardzo chciał! Wiadomo.. 1 mecz.. albo się nic nie robi, albo po prostu walczy.. on walczył na pograniczy fauli i niestety dwie żółte kartki :) Trener mam nadzieję, że go nie skreśli i za dwa tygodnie wyjdzie nawet jako zmiennik i pokaże, że tamto to był błąd :) Potrzeba nam polskich zawodników z formą przed Euro i każdy się przyda, nawet jak gra w 5 lidze niemieckiej a ma dobrą formę i jest na topie i podnosi swoje umiejętności!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [4]
~father [2012-02-06 07:37]

Rodzice dając w ten sposób na imię, wiedzieli od razu, że nie będzie to chłopczyk o lotnym umyślę i jakieś tam średniej IQ. Więc teraz wyróżnia sie nie tylko imieniem ale i postępowaniem.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~SirQrczak [2012-02-06 07:30]

Najlepsze jest to, że w artykule nie ma nawet... wyniku meczu...

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Jari [2012-02-06 07:23]

Czemu mnie to nie dziwi...Dziwi natomiast upór redakcji wp żeby ciągle pisać o tym składaku.Debiut marzenie,jak na ex-warszawioka przystało.Żenująco słabe...

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~pit [2012-02-06 07:22]

W Legii za takie zagrania był chwalony, a sędziowie nie śmieli pokazywać kartek. Dajcie chłopakowi spokój - jest za młody by zrozumieć że tak grać można tylko w Legii.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Irtysz [2012-02-06 07:06]

dobrze że ich sfaulował, pokazał kto rządzi na boisku i następnym razem nie będą atakowali środkiem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~babok6663 [2012-02-06 06:25]

Nie krytykujcie chłopaka. Wszyscy chcą go skreślać, pokazał twardą grę, wiadomo trochę przesadził. Pierwsza żółta należała się jak nic, trochę nie potrzebnie to zrobił, mógł odpuścić ale wiadomo nerwy i gdyby padł gol to byłoby że jego wina. Druga żółta to trochę przesada, ale Borysiuk wiedział, że ma żółtą więc mógł się opanować i uważać. Ja będę go usprawiedliwiał, jest młody, musi zobaczyć jak to jest w Bundeslidze i się przystosować. Pozdro Ariel- Kibic Lecha Poznań.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gucio [2012-02-06 06:16]

typowy pisior-faule to jedyne co umie

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Paweł [2012-02-06 05:32]

Bundesliga to miejsce dla wybitnych polskich piłkarzy powtarzam wybitnych a nie wyrobników typu Borysiuk.Kto oglądał mecz widział jak człapie po boisku i nawet w takim 1.FCK trzeba odpowiedni poziom prezentować a nie jak w polskiej lidze polowanie na piszczele. Druga sprawa to sędziowanie. W Niemczech nikt sie nie szczypie a u nas jaśnie pana by trzy razy upominali zanim dostałby kartkę. Dla mnie borysiuk zawsze był nieporozumieniem i nie powinien grac w Bundeslidze.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~german [2012-02-06 04:08]

Nota 3 jest nie jest najgorsza,w niemczech 1 do "klasa światowa" a 6 dno.Więc "super" Peszko zagrał gorzej!

odpowiedz

Ocena: +4 [40]
ANTYFAN11 [2012-02-05 22:23]

PRZECIEŻ TO BYŁO DO PRZEWIDZENIA BO BORYSIUK OPRÓCZ FAULOWANIA NIC NIE POTRAFI

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [3]
~kazior(L) [2012-02-06 01:18]

o środkowych obrońcach tez napiszecie, że zagrali przeciętnie? jak miał zagrać borysiuk jako defensywny pomocnik? strzelać bramki?! miał kilka bardzo dobrych przerzutów, po których robiło się wolne pole. myślę, że sędzia zdecydowanie przesadził z drugą żółtą kartką bo mógł dać mu upomnienie. wiedział, że to jego pierwszy mecz i zachował się bardzo niewyrozumiale. to nie był brutalny faul chociaż nie usprawiedliwiam borysiuka bo zagrzała mu się głowa ewidentnie. mam nadzieję, że wyciągnie z tego lekcje z pożytkiem dla reprezentacji i przestanie grać ostro gdy nie potrzeba!!!

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~KiBiCeK [2012-02-06 00:31]

Takich ludzi potrzebujemy w kadrze.

odpowiedz