Manchester United gładko pokonał AC Milan 4:0 i awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kibice United po raz kolejny wyrazili niezadowolenie z rządów Malcolma Glazera. Co ciekawe, do protestu przyłączył się były gwiazdor "Czerwonych Diabłów" - grający w Milanie David Beckham.
W środowy wieczór kibice nie założyli czerwonych barw klubu - w meczu z Milanem Old Trafford było złoto-zielone. To barwy, które nosili piłkarze Newton Heath, historycznego poprzednika United.
Niespodziewanie do akcji protestacyjnej przyłączył się David Beckham. Były gwiazdor i kapitan Manchesteru United po ostatnim gwizdku założył szalik w żółto-zielonych barwach.
- Zrobiłem to, ponieważ jestem fanem United, zawsze będę - słowa piłkarza cytuje "The Sun". - Założyłem ten szalik, ponieważ to oryginalne barwy Newton Heath.
Właściciel Manchesteru United Malcolm Glazer traci grunt pod nogami. Protest przeciwko niemu popiera już ponad 120 tys. fanów, a grupa 60. z nich jest gotowa odkupić klub od Amerykanina. Jednym z potencjalnych kupców jest ponoć także sam Alex Ferguson
Długi klubu z Old Trafford wynoszą obecnie 716 mln funtów i ciągle rosną. Wraz z nimi przybywa też protestujących przeciwko polityce zadłużenia fanów. Kolejnym orężem w walce z niechcianych właścicielem z pewnością jest środowa demonstracja Davida Beckhama, jednej z legend klubu.
Manchester United został założony w 1878 roku pod nazwą Newton Heath Lancashire & Yorkshire, którą później skrócono do Newton Heath. Obecna nazwa obowiązuje od 1902 roku. Wtedy też zmieniono barwy ze złoto-zielonych na te, które obowiązują do dzisiaj.
 |
| (fot. PAP/EPA) |