Szukaj

Peszko jednak zagra z Juventusem?

wp.pl | 2010.09.08 08:06(fot. Maciej Opala / newspix.pl)
  A A A
 
Jest duża szansa, że Sławomir Peszko będzie mógł zagrać w meczu Ligi Europejskiej z Juventusem Turyn. W środę UEFA najprawdopodobniej skróci karę zawieszenia skrzydłowego Lecha Poznań z trzech, do dwóch spotkań - informuje serwis "goool.pl".

Ekstraklasa.wp.pl na Facebooku. Dołącz do nas!

W meczu eliminacji Ligi Europejskiej Peszko odepchnął piłkarza Sparty Praga Marka Matejovskiego, za co UEFA nałożyła na niego karę zawieszenia na trzy kolejne spotkania pucharowe. Piłkarz Lecha pauzował w dwóch meczach fazy play-off Ligi Europejskiej z Dnipro Dniepropietrowsk i jest szansa, że na tym zakończy się jego kara.

Pod koniec sierpnia Lech odwołał się od decyzji UEFA prosząc o łagodniejszy wymiar kary. - Klub argumentuje, że to mój pierwszy wybryk w europejskich pucharach. Nie jestem przecież żadnym recydywistą. Teraz trzeba czekać na informacje z UEFA, oby tylko były dla mnie pomyślne - mówił wówczas Peszko.

Jak informuje serwis "goool.pl", według nieoficjalnych informacji, potwierdzanych ponoć przez samego piłkarza, apelacja "Kolejorza" została uwzględniona. UEFA zdecydowała się skrócić karę z trzech, do dwóch spotkań, a w środę oficjalna decyzja ma wpłynąć do klubu.

"Początkowo pismo skracające karę dla Peszki było niekompletne. UEFA poprosiła więc klub o przesłanie dodatkowego dokumentu. Poprzednie odwołanie zawierało jedynie stanowisko Lecha, a nie piłkarza. Brakowało w nim po prostu pełnomocnictwa Peszki" - informuje "Przegląd Sportowy". "Pozytywna decyzja UEFA, a nikt w klubie nie spodziewa się innej, zostanie przyjęta z ogromną radością"

Jeżeli informacje te się potwierdzą, będzie to bardzo dobra wiadomość dla trenera Jacka Zielińskiego, który w meczu z Juventusem nie będzie mógł skorzystać z drugiego swojego prawoskrzydłowego, Jacka Kiełba. Sam Zieliński w rozmowie z "futbolnews.pl" powiedział jednak, że nic mu o rzekomych doniesieniach w sprawie Peszki nie wiadomo.

Bardziej rozmowny był kierownik drużyny Lecha Łukasz Mowlik. - Nie mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia tej informacji, ale liczymy, że będzie ona pozytywna. Napisaliśmy porządne odwołanie - powiedział w rozmowie z "PS".



Polub nas na Facebooku:


oceń
0
0
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
brejofor [2010-09-08 08:19]

.....
hmmm...a ta dobra wiadomosc to gdzie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lubuszanin [2010-09-08 08:16]

Najpierw zachowuje sie jak gówniarz
a teraz czeka nalitość UEFA.

odpowiedz