Szukaj

Błazenada przy Łazienkowskiej

wp.pl | 2008.07.17 22:36(fot. PAP)
  A A A
 
Warszawska Legia skompromitowała się w pierwszym meczu pierwszej rundy kwalifikacyjnej Pucharu UEFA. Piłkarze Jana Urbana nie tylko nie strzelili słabeuszom z Białorusi bramki, ale swoją grą przyprawiali kibiców o reakcje z pogranicza rozpaczy, śmiechu i zażenowania.

Wynik 0:0 w pojedynku z FK Homel nie oddaje ogromu błazenady, jakiej byliśmy świadkami w czwartkowy wieczór na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej. Piłkarze ze Stolicy nie potrafili rozegrać piłki, nie potrafili też oddać groźnego strzału na bramkę. Zespół, który według zapewnień właścicieli miał walczyć o fazę grupową Pucharu UEFA może zakończyć swoją przygodę z europejską piką już za dwa tygodnie, po meczu rewanżowym.

Gospodarze grali wolno, ich akcjom brakowało tempa, a im bliżej bramki rywali także dokładności. Groźnych spięć na przedpolu Igora Łogwinowa było jak na lekarstwo. Z kolei rywale z Białorusi myśleli wyłącznie o obronie.

W 6. i 11. minucie precyzji zabrakło Miroslavowi Radoviciowi i Aleksandarowi Vukoviciowi. W 21. minucie zbyt lekko strzelił Piotr Giza.

Największą atrakcję dla kibiców w pierwszej połowie stanowił puszczony z trybun papierowy samolot, który po długim locie wylądował tuż przy linii bocznej boiska.

W 53. minucie kibice gwizdami wyrazili swoją dezaprobatę wobec nieporadności Piotra Gizy i Macieja Rybusa, którzy z bliska nie potrafili umieścić piłki w bramce ekipy z Homla. Pięć minut później po raz pierwszy groźnie zaatakowali goście - po zagraniu Rusłana Kondraszczuka, który kilka lat temu grał w Świcie Nowy Dwór Maz., Stanisław Drahun ograł Wojciecha Szalę i będąc sam przed Janem Muchą spudłował z dziesięciu metrów.

Po godzinie gry Jan Urban sięgnął po dwa swoje asy, które z racji ich późniejszego powrotu z wakacji trzymał na początku w rękawie. Pojawienie się na boisku Rogera Guerreiro i Takesure'a Chinyamy owacyjnie przyjęli kibice, ale obraz nie uległ zmianie.

Legia zagrała dramatycznie słabo. Z taką grą zespół Jana Urbana nie ma czego szukać nie tylko w Pucharze UEFA, ale też w Orange Ekstraklasie.

Po meczu powiedzieli:

Jan Urban (trener Legii): Jesteśmy rozczarowani wynikiem. Wiedzieliśmy, że forma jeszcze nie jest najwyższa, ale mimo wszystko liczyliśmy, że wygramy. Inaczej by wszystko wyglądało, gdybyśmy zdobyli choć jednego gola. Były okazje, ale skuteczność zawiodła. Rywal skupił się na obronie i osiągnął swój cel. Nam potrzeba jeszcze trochę czasu i liczę, że już w rewanżu na Białorusi Legia będzie w lepszej dyspozycji.

Anatolij Jurewicz (trener FK Homel): Po losowaniu cieszyłem się, że zagramy z Legią, bo pamiętam czasy, kiedy polska piłka miała wielkie gwiazdy, jak Deyna, Lato, Szarmach czy Boniek. Mam wiele szacunku dla polskiego futbolu i wierzę, że ma przed sobą wielką przyszłość. A prawdziwa gra o awans do następnej rundy Pucharu UEFA jeszcze się nie zaczęła. Wszystko rozstrzygnie się w Homlu.

Legia Warszawa - FK Homel 0:0
Żółte kartki: Takesure Chinyama (Legia), Richard Bohomo, Andrej Baranok (Homel).
Sędzia: Firat Aydinus (Turcja).
Widzów: ok. 7000.

Legia: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Wojciech Szala, Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz - Miroslav Radovic, Aleksandar Vukovic, Maciej Iwański (77-Piotr Rocki), Piotr Giza (61-Roger Guerreiro), Maciej Rybus - Mikel Arruabarrena (61-Takesure Chinyama)

FK Homel: Igor Łogwinow - Witalij Nadzijewski, Richard Bohomo, Paweł Rybak, Aghwan Mkrtczjan - Rusłan Kondraszuk, Andrej Baranok, Renan Bressan (78-Armen Tigranjan), Andrej Misiuk, Maicon Calijuri (41-Siarhej Matwiejczuk) - Stanisław Drahun (80-Andrej Daszuk).


Polub nas na Facebooku:


oceń
0
0
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Stefan [2008-07-18 00:02]

To nie wina Legii
Ja nie naśmiewałbym się tak z Legii.Problem jest gdzie indziej.Polska piłka jest słaba, a za ten stan rzeczy jest odpowiedzialny PZPN.To, że zagraliśmy na Euro to cód.Leśne dziady skorumpowane z PZPN dbają tylko o swoje portfele.Nie mają żadnego pomysłu na podniesienie poziomu,a klubom rzucają tylko kłody pod nogi.Tak, więc drodzy Polacy, mimo że to grała CWKS nie jest mi już do śmiechu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dlugi [2008-07-17 23:59]

gdzie sa kibice legii
czemu zaden sie nie napina kibic legji czyzby faktycznie tak slabo grala legja :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~realista [2008-07-17 23:55]

polska liga
poziom polskiej ligi zawsze byl jest i bedzie na dnie europy do tego trzeba sie poprostu przyzwyczaic kto mysli inaczej jest uposledzony :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Obserwator [2008-07-17 23:52]

Co to znaczy kilaka minut
Czy 30` to wiecej niż kilka minut. Po jakim czasie ukazują się opinie i komentaże. Czy mogą się ukazać gdy są wulgarne lub nie dotyczą ważnych miast i ośrodków w Polsce?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nick [2008-07-17 23:49]

Buahahaa!! Coz za wspaniala jest ta
Nasza liga i te zespoly rodem z Premiership!! Lech i Legia To potwierdzenie polskiego dna. Smiechu co nie miara a na bialorusi maja 0-3 i baj baj

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piłsudski [2008-07-17 23:49]

Artykuł
Dlaczego autor napisał "Stolica"? Szkoda M. Iwańskich - jeden się zmarnuje w Legii na boisku, a drugi musi wygadywać bzdury do mikrofonu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~diabolo88 [2008-07-17 22:53]

hahahahahahaha
lejcie z lecha hahaha a teraz cała polska leje z was hahaha legia na mistrza kpina szpakoski gdzie jest ta legia....hahaha

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kibic pilkarski [2008-07-17 23:48]

w koncu dobry artykul
bardzo dobre podsumowanie polskich trampkarzy :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dafdar [2008-07-17 23:44]

Liga (Legia) szóstek
Nie rozumiem jak można tak grać w piłkę, na własnym boisku, w meczu pucharu UEFA. Co to było? Dziennikarze kontra aktorzy? Chyba nawet oni by lepiej zagrali. Dziadostwo pierwszej wody. Kompletna kompromitacja. Wstyd i szkoda słów. Żenada to za mało powiedziane.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan [2008-07-17 23:43]

W "Orange Ekstraklasie" nic nie zdziałają, gdyż....
już nie istnieje. Ekstraklasa nie ma sponsora tytularnego na dzien dzisiejszy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sceptyk [2008-07-17 23:41]

legia
A gdzie byli rodzice?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kosu [2008-07-17 22:52]

czyja wina??
to na pewno wina PiS-u nie inaczej rzadzili i zle transfery byly. sprzedali boruca i polskiego brazylijczyka a kaczor nawet na mecze nie chodzi. ale donald mowił, ze juz w przyszlym roku wygra lige mistrzów i strzeli 7 bramek. naprawde, wczoraj mi mówił

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~p [2008-07-17 23:40]

eh
smiejcie sie z legii ale taki jest poziom naszej pilki sadze ze stac nas na wiecej ale coz.. darujcie sobie krytyke sami ocenimy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tomi [2008-07-17 23:39]

Dziadostwo na Łazienkowskiej Cała Polska śmieje się z Legii
Hahaha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piotr [2008-07-17 23:37]

Chyba widziałem inny mecz
Chyba autor artykułu oglądał inny mecz niż ja. Fakt Legia zagrała słabo ale miała co najmniej 3 idealne sytuacje ( raz strzał Vukovica minimalnie nad bramką, strzał Radovica wybity przez obrońcę z linii bramkowej, uderzenie Rybusa wybite z trudem przez bramkarza ). Legia przez większość meczu posiadała piłkę choć nie do końca wiedziała co z nią zrobić, natomiast Białorusini nie stanowili żadnego zagrożenia. Artykuł jest tendencyjny. Zresztą komentarze tak samo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kosa [2008-07-17 23:35]

Urban- Graliśmy dobrze!
Graliśmy na 80% swoich możliwości. Facet totalnie się zbłaźnił.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2008-07-17 23:35]

brawo za artykuł, ale też brakuje mi takich określeń komentatorów podczas trwania meczu. Wówczas oglądanie byłoby znacznie znośniejsze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Antylegionista [2008-07-17 23:35]

Lol
za malo dali sedziemu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kosa [2008-07-17 23:34]

Graliśmy dobrze!
Graliśmy na 80% swoich możliwości. Facet totalnie się zbłaźnił.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~@star [2008-07-17 22:53]

legia zagrała swoją piłkę
trochę przysnąłem nie pamiętam w której minucie meczu ale jak się obudziłem to się zdziwiłem że legia remisuje xD

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź