Szukaj

LE: pierwsze zwycięstwo Wisły w grupie K

wp.pl | 2011.10.20 21:06(fot. PAP)
  A A A
 
Wisła Kraków odniosła pierwsze zwycięstwo tegorocznej edycji Ligi Europy. Biała Gwiazda pokonała na własnym stadionie angielskie Fulham Londyn 1:0 (0:0). Obie drużyny kończyły mecz w osłabieniu po czerwonych kartkach dla Mousy Dembele i Osmana Chaveza.

LE: Wisła Kraków - Fulham Londyn- zapis relacji.

Zobacz relację na żywo z meczu Wisła Kraków - Fulham Londyn w serwisie Babol.pl

Czwartkowy pojedynek był meczem ostatniej szansy dla podopiecznych Roberta Maaskanta. Prowadzona przez niego drużyna przegrała bowiem dwa dotychczasowe spotkania i z dorobkiem bramkowym 2-7 oraz zerowym kontem zamykała tabelę grupy K.

Zdecydowanym faworytem tego pojedynku była drużyna gości, prowadzona przez Martina Jola. Fulham przyjechało do Krakowa bez kilku podstawowych zawodników, m.in. Bobby'ego Zamory i Clinta Dempseya.

Początek spotkania należał do piłkarzy gości, którzy starali się grać wysokim pressingiem i atakiem pozycyjnym wypracować dogodne sytuacje. Ich starania mogły przynieść efekt już w 6. minucie. Na potężne uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się Duff, a Pareiko miał wiele problemów z wybiciem piłki.

Wisła odpowiedziała w 11. minucie i od razu omal nie objęła prowadzenia. Po dobrej kontrze i podaniu od Garguły na uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się Iliev, jednak piłka po rykoszecie od jednego z obrońców Fulham zatrzymała się jedynie na poprzeczce bramki strzeżonej przez Schwarzera.

Kluczowa dla przebiegu pierwszej połowy i całego meczu sytuacja miała miejsce w 29. minucie. Wtedy to nerwy puściły Mousie Dembele, który odepchnął bez piłki Nuneza za co został wyrzucony z boiska. Od tego momentu piłkarze Wisły przejęli inicjatywę i raz po raz atakowali bramkę gości.

Na bramkę strzeżoną przez Marka Schwarzera uderzali m.in. Iliev, Kirm, Biton i Wilk, ale golkiper angielskiej drużyny nie dał się zaskoczyć i na przerwę obie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie.

Druga połowa meczu zaczęła się z opóźnieniem, bowiem na stadionie przestały działać dwa jupiter. Usterkę udało się jednak usunąć i piłkarze mogli wznowić grę.

W drugiej części meczu pomimo gry w osłabieniu gości długimi momentami kontrolowali przebieg gry i starali się kontrować piłkarzy Wisły. Gospodarze pierwszą groźną akcję przeprowadzili dopiero w 52. minucie kiedy to na zaskakujące uderzenie z ok. 30 metrów zdecydował się Wilk, a Schwarzera z olbrzymimi problemami zdołał sparować piłkę na rzut rożny.

Podopieczni Roberta Maaskanta ruszyli jednak śmiało do ataku i osiem minut później objęli prowadzenie. Piłkę przed polem karnym Fulham w 60. minucie przejął Biton, który przebiegł kilka metrów i potężnym uderzeniem przy słupku z ok. 20 metra nie dał szans Schwarzerowi.

Chwilę później Biała Gwiazda mogła pójść za ciosem, ale ładne uderzenie z powietrza Kirma zdołał obronić bramkarz gości.

W dalszych minutach meczu tempo gry spadło. Wisła nie kwapiła się już do tak szaleńczych ataków, a osłabione Fulham nie potrafiło sforsować dobrze grającej w tym meczu defensywy Białej Gwiazdy.

W końcówce meczu siły na boisku się wyrównały bowiem drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Osman Chavez. Gościom nie starczyło jednak czasu na zdobycie wyrównującej bramki i Wisła dość niespodziewanie odniosła pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Europy.

Po meczu Wisła Kraków - Fulham FC Londyn powiedzieli:

Martin Jol (trener Fulham): "Na pewno jest to dla mnie bardzo frustrujący wieczór. Do sytuacji, w której Moussa Dembele ujrzał czerwoną kartkę, kontrolowaliśmy sytuację na boisku. Gra w osłabieniu utrudniła nam jednak osiągnięcie korzystnego rezultatu. Rzeczywiście mój zawodnik pchnął przeciwnika, ale nie byto to silne uderzenie. Wcześniej to on został kopnięty. Piłkarz nie powinien oczywiście sam wymierzać sprawiedliwości, ale trzeba widzieć całą otoczkę tej akcji. Według mnie Osman Chavez powinien wcześniej otrzymać drugą żółtą kartkę. Będziemy grać niedługo z Wisłą u siebie i postaramy się wyrównać rachunki".

Robert Maaskant (trener Wisły): "Mimo braku pięciu piłkarzy to był na pewno nasz dobry mecz. Wydaje mi się, że mój zespół powoli przyzwyczaja się do sytuacji, że nie gra w optymalnym zestawieniu. Jeszcze, gdy graliśmy jedenastu na jedenastu, mieliśmy kilka sytuacji do zdobycia gola. Fulham ułatwiło nam sprawę, gdy jeden z jego zawodników dostał czerwoną kartkę. David Biton po raz kolejny potwierdził swoją wartość strzelając bramkę. Mogliśmy ich zdobyć więcej, ale i tak cieszę się z osiągniętego rezultatu. Wpuściłem dziś na boisko Michała Czekaja i Daniela Bruda. Nie była to zaplanowana akcja, reakcja na okrzyki kibiców w poprzednim meczu, lecz zbieg okoliczności. Wracając do sytuacji, po której zawodnik Fulham otrzymał czerwoną kartkę, to podkreślę, że niezależnie od okoliczności piłkarz nie może uderzać drugiego".

Wisła Kraków - Fulham FC 1:0 (0:0)

Bramka: David Biton (60).

Żółte kartki: Wisła Kraków: Ivica Iliev, Osman Chavez. Czerwona kartka za drugą żółtą - Wisła Kraków: Osman Chavez (87). Czerwona kartka - Fulham FC: Moussa Dembele (30, faul).

Sędzia: Martin Hansson (Szwecja). Widzów 16 577.

Wisła Kraków: Sergei Pareiko - Michael Lamey, Osman Chavez, Kew Jaliens, Junior Diaz - Ivica Iliev (86-Rafał Boguski), Gervasio Nunez, Cezary Wilk, Łukasz Garguła (80-Daniel Brud), Andraz Kirm (90-Michał Czekaj) - David Biton.

Fulham FC: Mark Schwarzer - Stephen Kelly, Brede Handeland, Aaron Hughes, Matthew Briggs - Moussa Dembele, Marcel Gecov (75-Steve Sidwell), Dickson Etuhu (88-Kerim Frei), Orlando Sa (58-Pajtim Kasami), Damien Duff - Andrew Johnson.


Polub nas na Facebooku:


oceń
167
26
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +43 [49]
~Kali [2011-10-20 21:01]

Ten co go wygonili z boiska to był Ful ham

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [12]
~alwaro LG [2011-10-21 02:38]

Dwa druki z rzędu dla Wisły, najpierw jaga, teraz to... jacy DRUKARZE. Z wielką pomocą sędziego ograć zespół który w lidze 1 mecz wygrał, 4 razy zremisował i 3 razy zebrał baty... do tego tutaj drugim składem. jak widać niektórym do szczęścia potrzeba tak niewiele. i co to jest 16 500 tys widzów? rok temu pamiętam, jak grała inna drużyna z Polski, to na każdym meczu było ponad 40 000... tutaj stadion zapełni się w połowie dla jakby nie było z Prapremier... to ma być mistrz polski? Czas na zmianę warty.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +22 [46]
flatron344 [2011-10-20 20:46]

te wszystkie komety pisza dzici Amiki szkoda im ze nie graja ja kibicuje polskim druzyna i Pogoni Szczecin

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~kuter wawa [2011-10-21 10:28]

Do kibiców Wisły: szczerze wam współczuje, że z waszego ukochanego klubu z tradycjami zrobili zbieraninę śmieci z całego świata. Zero ambicji i klubu w sercu. Żal kibiców.

odpowiedz

Ocena: +3 [17]
~Jacek [2011-10-21 03:02]

wisla miala swojego sedziego to wygrala. Kazdy wie jak wisla wygrywa.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [8]
dusik [2011-10-20 23:48]

Ciekawe ile Nunez meczy bedzie pauzowal , za celowe wprowadzenie arbitra w blad ? W nie sportowym stylu wygrana ; ale se 3 punkty.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [9]
~kibic, lat 50 [2011-10-21 09:24]

Sergei Pareiko, Lamey, Osman Chavez, Kew Jaliens, Junior Diaz - Ivica Iliev, Gervasio Nunez, Andraz Kirm, David Biton. A pamiętacie ? Żurawski, Frankowski, Kosowski, Głowacki, itd. I komu to, k...., przeszkadzało ??? Wtedy była to drużyna z charakterem. Nawet, kiedy przegrywali, to był z nich człowiek dumny, ze walczyli. A teraz obecny skład to jakiś głupi żart. Grają w klipę, ja do ciebie, ty do mnie, w bok i do tyłu. Zbieranina nibygwiazdorów, ale nie drużyna, nie team. Prawie zasnąłem. I żal tamtej Wisły.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~44 [2011-10-21 09:26]

Wstydzę się za Wisłę

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~lukas [2011-10-21 09:24]

Gratulacje od Lecha! Jako kibic Lecha wiadomo nie lubimy się z Wisłą ale szacunek na polu Europy się jak najbardziej należy ;) Nienawidzę angoli za ich pychę i to jak jadą po polskiej piłace dlatego cieszy mnie cholernie fakt że Lech utarł im nosa rok temu a teraz zrobiła to Wisła! Oby tak dalej ;) I przestańmy w końcu patrzeć na barwy drużyny a zacznijmy na barwy flagi patrzeć, to LE a nie E-klasa. Na naszym podwórku się bijmy a tu wspierajmy!

odpowiedz

Ocena: -1 [63]
~ssscccc [2011-10-20 22:41]

A mam Tobie przypomnieć z kim Lech wygrywał w zeszłym sezonie i w jakiej był grupie

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~Andrzej [2011-10-21 09:04]

Ten Fulham to jakieś drewna. Nie wiedziałem, że od czasów kryzysu liga angielska tak obniżyła loty. Nawet biorąc poprawkę na czerwoną kartkę to i tak było cieniutko - sami tylko biegacze, bez techniki, bez jakiegoś piłkarskiego geniuszu. Jakbym nie wiedział, że to Fulham to bym sobie pomyślał, że to jakaś Valerenga...

odpowiedz

Ocena: -6 [6]
~fans [2011-10-21 08:51]

to jest skandal!!! Wczoraj w studiu polsatu sport pieknie jechali na stadion wisły no ale cóż wiadomo polsat to wrocław i oni by tylko śląsk wychwalali także ich opinia niejest rzetelna to pewne.

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~ja [2011-10-21 08:50]

a co mnie obchodzi klub w ktorym po boisku biegaja sami cudzoziemcy? 2 polakow w podstawowym skladzie to chyba na otarcie lez. niepredko pojde na mecz wisleki - no chyba ze zmiena podstawowy sklad

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
lewyyy [2011-10-21 08:25]

Szczerze postawilem,ze Wisla przegra,nie jestem jej kibicem i powiem ,ze nie specjalnie na nich licze,ale to bylo najlepiej zmarnowane 20 PLN :)

odpowiedz

Ocena: -7 [11]
~kibic_legii [2011-10-21 08:20]

Brawo Brawo Wisła ! Utarliście nosa cwaniakom i to się ceni. Powodzenia w dalszej części rozgrywek.

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~kibic [2011-10-21 08:20]

Wisła Kraków to śmietnik europy!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~tom [2011-10-21 08:15]

Z jakimi Anglikami? To Fulham London!Czy pan redaktor zdaje sobie sprawe ilu rodowitych Anglikow gra w premiership? Chyba nie!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~leo [2011-10-21 08:10]

Boże!!!Co za tragedia!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~aaa [2011-10-21 08:03]

3 POLAKÓW w wyjściowej 11 gratulacje!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
kibicmar [2011-10-20 23:16]

Gratuluje Wiśle. Z drugiej strony aktorstwo jest w cenie , ostatnio aktorstwo Probierza zapewniło sukces ŁKS. Wisła pamiętajcie , bo macie z nimi następny mecz , zobaczymy co nowego Probierz stworzy jaka sztukę odegra i na ile sędzia da się nabrać

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź