Największe gwiazdy światowej lekkiej atletyki, rekordziści globu, mistrzowie olimpijscy, a wśród nich Polacy, walczący z gigantami o czołowe lokaty jak równi z równymi. Tak zapowiadają się Halowe Mistrzostwa Świata, które od 12 do 14 marca odbędą się w stolicy Kataru - Dausze. Zawody będzie można oglądać na żywo w telewizji Orange sport info, w internecie na www.orange.pl oraz www.orangesport.pl, a wybrane transmisje również w telefonach komórkowych na wap.orange.pl.
Polska wysyła na Półwysep Arabski kilkunastoosobową ekipę, która ma za zadanie potwierdzić, że ubiegłoroczny sukces w Berlinie, skąd przywieziono osiem medali, był zaledwie preludium okresu panowania naszej Królowej Sportu na światowych salonach.
Niespodziewanie, na kolejnego wielkiego rywala naszego kulomiota, Tomasza Majewskiego wyrasta Białorusin Andriej Michniewicz. Ostatnio uzyskał 21.82 m. Dalej w tym sezonie pchał jedynie Christian Cantwell. Kibice już zacierają ręce, szykując się na rywalizację Tomka z tymi zawodnikami. Nie bez powodu lekkoatletyczni fachowcy uznali niedawno pojedynkiem roku 2009 rywalizację Majewski-Cantwell podczas MŚ w Berlinie. Wtedy Amerykanin był minimalnie lepszy, ale Polak zapowiada rewanż. Rok temu zdobył złoto Halowych Mistrzostw Europy, ale na najwyższym stopniu podium światowej imprezy jeszcze nie stał.
Wielki rewanż za ubiegłoroczne mistrzostwa świata w Berlinie zapowiada też Jelena Isinbajewa. 27-krotna rekordzistka świata w skoku o tyczce (jedyna kobieta w historii, która pokonała poprzeczkę zawieszoną na wysokości 5 metrów) kilka miesięcy temu musiała uznać wyższość naszych tyczkarek. Anna Rogowska zdobyła w stolicy Niemiec złoto, Monika Pyrek srebro. Ale Rosjanka w ostatnich 24 miesiącach przegrała zaledwie dwa razy (właśnie z Rogowską) i wciąż jest w znakomitej formie. Ale bardzo się oszczędza. Przed mistrzostwami w Dausze startowała tylko dwukrotnie.
Szanse na czołowe lokaty mają jeszcze: trzykrotna halowa mistrzyni Europy w biegach średnich - Lidia Chojecka, męska sztafeta 4x400 m oraz nasz ośmiusetmetrowiec Adam Kszczot.
13. Halowe Mistrzostwa Świata zostaną rozegrane w ogromnej, imponującej hali Aspire Dome, mogącej pomieścić 15 tysięcy kibiców. Przed telewizorami zasiądą natomiast miliony tych, którzy szykują się na wielkie lekkoatletyczne widowisko. W rolach głównych - najlepsi sportowcy globu, mistrzowie olimpijscy, rekordziści świata. Wśród nich mocna reprezentacja biało-czerwonych, która - po ubiegłorocznym berlińskim koncercie - liczy na kolejne medale. Wielkie sportowe emocje, walka o światowe tytuły i niebagatelne premie finansowe w Dausze. To wszystko już od 12 marca tylko na antenie Orange sport info.
piątek, 12 marca od godz. 12:00
sobota, 13 marca od godz. 14:00
niedziela, 14 marca od godz. 13:45