Rok temu zmarł Andrzej Badeński

PAP | dodane 2009-08-26 (13:30) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 20 godzin i 26 minut temu | 60 opinii
 
Prawie rok temu, 28 września, zmarł w Wiesbaden brązowy medalista olimpijski z Tokio (1964) w biegu na 400 m (45,64), wicemistrz Europy z 1966 roku Andrzej Badeński. Wiadomość o jego śmierci dopiero teraz dotarła do Polski.

- Zadzwonił do mnie mieszkający w Warszawie syn Badeńskiego z informacją o śmierci ojca. Nie zna na razie okoliczności zgonu. Wiadomo, że Andrzej chorował od dłuższego czasu, dlatego jego syn prosił sąsiadów, aby zwracali na niego większą uwagę. Ma więc żal do nich, że go nie powiadomili o śmierci ojca - powiedział PAP dziennikarz "Przeglądu Sportowego" Maciej Petruczenko.

Andrzej Badeński był w Polsce kilka lat temu na zjeździe Wunderteamu. - Rozmawiałem z nim wówczas - wspomniał Janusz Rozum, członek zarządu PZLA, sędzia IAAF. - Na tematy sportowe nie chciał nic mówić. Był już mocno schorowany. Nie utrzymywał żadnych kontaktów ze światem sportu. Mieszkał samotnie, a z rodziną miał słabą łączność.

Andrzej Stanisław Badeński urodził się 10 maja 1943 roku w Warszawie. Od 1974 mieszkał w Niemczech; pracował w tamtejszych stacjach telewizyjnych. Zasłynął z heroicznych biegów na ostatniej zmianie sztafety 4x400 m, która dzięki niemu odniosła wiele sukcesów. M.in. w 1966 roku zdobyła mistrzostwo Europy.

Czterdzieści razy reprezentował barwy Polski w meczach międzypaństwowych w latach 1961-1973. W 77 startach odniósł 17 zwycięstw indywidualnych. Trzykrotnie startował w igrzyskach olimpijskich i zawsze był z kolegami w finale. W Tokio (1964), z Marianem Filipiukiem, Ireneuszem Kluczkiem i Stanisławem Swatowskim zajął szóste miejsce. W Meksyku (1968), z Janem Balachowskim, Stanisławem Grędzińskim i Janem Wernerem był tuż za podium, na czwartej pozycji (siódmy indywidualnie - 45,42), a w Monachium (1972), z Balachowskim, Wernerem i Zbigniewem Jaremskim piąty.

Polub sport.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (60)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~mejdżer 2009-08-27 (00:28) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 9 godzin i 28 minut temu

"BADENA" - DZIĘKI MISTRZU ZA WSZYSTKIE BIEGI
To żegnamy sportowca który wiedział co to znaczy walka do ostatniego metra. Źegnaj mistrzu ostatniej zmiany.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~slik 2009-08-26 (21:59) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 11 godzin i 57 minut temu

zdrada?
Czy PRL można zdradzić? No chyba, że się było jego aparatczykiem a takich jak widać tutaj też nie brakuje

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~zbyszek1 2009-08-27 (07:37) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 2 godziny i 19 minut temu

Wielki sportowiec
Najważniejsze jest to aby mlodzi ludzie którzy nie mogą Badeńskiego pamiętać wiedzili kto to wogóle byl.No bo oczywiście wiadomo biegacz.Ale jaki biegacz.Nie mozna wlaściwie opisać tych jego biegów na ostatniej zmianie sztafety 4x400m.Myślę, że wyobrażni nie starcza.Mam przed oczami jego fantastyczne biegi kiedy ten niwielkiego wzrostu czlowiek polyka dystans odrabiając do konkurentow po kilkadziesiąt metrów. A to nie byly czasy kiedy bigalo się na bosaka w spacerowym tępie.Rekord świata wynosil wtedy 44 sek z ulamkami. Dlatego też proszę was zostawcie jego syna czy też niemickich sąsiadów w spokoju bo to nie żadnego znaczenia.To jest jakieś rozmyte tlo jego życia.

odpowiedz

0
0
~elo 2009-08-27 (03:00) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 6 godzin i 56 minut temu

pewno emerturka tatusia nie doszla
to sie i synus zaintresowal... po roku :) a moze kartka swiateczna od tatusia z euro w kopercie nie doszla.... sportowcem byl najwyzszej klasy jednak rodziny bym nikomu takiej nie zyczyl.....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~RUcek 2009-08-27 (07:20) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 2 godziny i 36 minut temu

Nie potrafil sobie poradzic
Jego pobyt w Niemczech to jedno pasmo nie ..powodzen.Na koniec pracowal jako dzwiekowiec dla ZDF w Mainz byl wykonczony alkoholem.Pil bardzo duzo.Nie mogl przywyknac do faktu ze z gwiazdy zostal zwyklym czlowiekiem.Szkoda ze odszedl czesto w dziecinstwie mu kibicowalem.Niech odpoczywa w pokoju

odpowiedz

0
0
~LACH 2009-08-26 (21:51) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 12 godzin i 5 minut temu

NIEDAJ BOG ZA SASIADA NIEMCA
Robil dla nich,szpiegowal,opuscil rodzine a i tak go olali.To nasi sasiedzi i sojusznicy. Jak masz rozum to zrozumiesz.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

1
0
~dax 2009-08-27 (06:29) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 3 godziny i 27 minut temu

Jestem najzwyczajniej tylko normalny człowiek ale...
Nie rozumiem jak SYN po roku dowiedział się....toć to wstyd i hańba!!!! Choć RAZ w miesiącu,telefom,e-mail,wizyty - ludzie nie rozumiem, ....amoże mam w sobie coś z rycerza...?????

odpowiedz

0
0
~obserwator 2009-08-27 (06:23) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 3 godziny i 33 minuty temu

A Ty nie szpiegowales?
Kto za dwa mietowe cukierki przekazywal Pani od biologii, gdzie znajduja sie trzy slimaki winiczki? Ciebie powinni zlustrowac ci spece od IPN.

odpowiedz

0
0
~czytajacy uwaznie 2009-08-26 (22:31) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 11 godzin i 25 minut temu

odstaw ziolo red. dyzurny...
...bo bredzisz bez sensu. najpierw piszesz, ze byl v-ce mistrzem europy a potem, ze zdobyl mistrzostwo... jak jarasz (lub chlasz)- to odstaw kompa w spokoju!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~antena 2009-08-27 (00:32) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 9 godzin i 24 minuty temu

mistrz, gwiazda sportu
wp.pl

odpowiedz

0
0
~miki 2009-08-26 (21:35) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 12 godzin i 21 minut temu

synek sportowca
Żenujący synek sportowca - rok nie interesował się ojcem !!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~jan 2009-08-27 (00:19) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 9 godzin i 37 minut temu

nasze dzieci pamiętają o nas, a jakże
najbardziej, gdy kasy potrzebują. A potem byle szybko gdzieś zakopać starych. Czy często tak jest?. Mniemam, ze bardzo.

odpowiedz

0
0
~baba 2009-08-27 (00:18) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 9 godzin i 38 minut temu

A w 1370r w Krakowie
zmarł Kazimierz Wielki.

odpowiedz

0
0
~jan 2009-08-27 (00:14) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 9 godzin i 42 minuty temu

a co dla niego zrobiła ta pani z PZLA?
która bardzo cicho została usunięta na bok. Może coś napiszesz redaktorze o PZLA.

odpowiedz

0
0
~kibic 2009-08-27 (00:11) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 9 godzin i 45 minut temu

z tego teamu zyje jeszcze trzech
Z tego teamu badenski, balchowski, werner, gredzinski zyje jeszcze trzech w tym straszetnie schorowany Grędzinski Czy ktos o tym pamieta ? pewnie jak umrze tez ktos powie nie ostrzeglem ze zyl.....

odpowiedz

0
0
~helmut 2009-08-26 (23:51) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 10 godzin i 5 minut temu

niezły ten syn
przez rok nie miał kontaktu z ojcem i ma pretensje do sąsiadów, niezłe.

odpowiedz

0
0
~yoyo 2009-08-26 (23:41) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 10 godzin i 15 minut temu

tragiczna smierc?
skoro nie znacie okolicznosci zgonu to dlaczego ta smierc niby mialaby byc tragiczna?

odpowiedz

0
0
~kibbol 2009-08-26 (23:15) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 10 godzin i 41 minut temu

smierc
a Warszawa caly czas wysylala mu emeryture olimpijska i wszystko zgadzalo sie

odpowiedz

0
0
~ZOMO70 2009-08-26 (22:26) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 11 godzin i 30 minut temu

CHYBA CZTERNAŚCIE?!?!
lat?

odpowiedz

0
0
~Pippo 2009-08-26 (22:24) 5 lat 1 miesiąc 25 dni 11 godzin i 32 minuty temu

Z rodziną słabe kontakty, czy rodzina z nim
słabe kontakty...?

odpowiedz