Szukaj


Euroliga: koszykarki CCC przegrały z Nadieżdą


PAP | 2012.02.01 19:25
  A A A
 
Koszykarki CCC Polkowice przegrały z rosyjskim zespołem Nadieżda Orenburg 58:71 (5:23, 17:14, 23:13, 13:21) w meczu grupy B Euroligi. Polkowiczanki mają w dorobku pięć zwycięstw i siedem porażek, ale już wcześniej zapewniły sobie awans do kolejnej rundy.

Pierwsza kwarta spotkania należała do Rosjanek, które świetnie broniły, a po trafieniach Olgi Owczarenko i Kathryn Douglas już po sześciu minutach prowadziły 11:1. Gospodynie miały ogromne problemy z wykończeniem akcji, które najczęściej kończyły się niecelnymi podaniami. Nawet czas wzięty przez trenera Arkadiusza Rusina nie uspokoił gry wicemistrzyń Polski, które grały bardzo nerwowo i pudłowały nawet w dogodnych sytuacjach. Po 10 minutach Nadieżda wygrywała już 23:5.

W drugiej części spotkania koszykarki z Orenburga utrzymywały bezpieczną, kilkunastopunktową przewagę. W walce pod koszami niepodzielnie panowała Anastasija Weramejenka (w całym spotkaniu zdobyła 9 punktów i miała zbiórek 15 zbiórek). Po sześciu minutach przewaga Rosjanek wzrosła do 20. punktów (35:15). Polkowiczanki dopiero w końcówce zdołały nieco uporządkować grę, ale i tak po 20. minutach przegrywały 22:37.

Po przerwie koszykarki CCC wreszcie poprawiły obronę i rzuciły się do odrabiania strat. Po trafieniach z dystansu Walerii Musiny i Evanthii Maltsi przewaga Rosjanek stopniała do czterech punktów (45:41). Tym razem to podopieczne Aleksandra Kowalewa miały kłopoty w rozegraniu piłki i nie potrafiły zakończyć swoich akcji celnymi rzutami, ale mimo to udało im się utrzymać niewielkie prowadzenie (50:45).

W ostatniej kwarcie gra gospodyń ponownie stała się nerwowa, a przez to niedokładna. Rywalki wykorzystały proste błędy wicemistrzyń Polski w ataku i na pięć minut przed końcem spotkania ich przewaga wzrosła do 9 punktów (61:52). W końcówce polkowiczankom zabrakło już sił, a Rosjanki kontrolowały już przebieg meczu i ostatecznie wygrały 71:58. Oba zespoły już wcześniej zapewniły sobie awans do kolejnej rundy rozgrywek.

Po meczu powiedzieli:

Trener drużyny Nadieżda Orenburg Aleksandr Kowaliow:
- Chciałbym podziękować drużynie CCC za grę w obu spotkaniach w Eurolidze. Dzisiaj mieliśmy nadzieję wygrać, ale było nam bardzo ciężko. Chciałbym podziękować dziewczynom, bo każda piłka była dla nas bardzo trudna. Walczyliśmy i gratulacje dla drużyny za zwycięstwo. Nie wiem czy się jeszcze w tym sezonie spotkamy, ale chciałbym życzyć drużynie CCC dalszych sukcesów.

Koszykarka zespołu Nadieżda Orenburg Oksana Zalazjużnaja:
- Oba spotkania z zespołem z Polkowic były dla nas bardzo trudne. U siebie wygrałyśmy zaledwie kilkoma punktami i dzisiaj też było ciężko. Wypracowałyśmy sobie przewagę, a potem ją straciłyśmy i trzeba było znowu walczyć o punkty.

Trener CCC Polkowice Arkadiusz Rusin:
- Naszym problemem była dzisiaj gra w pierwszej połowie, przede wszystkim zabrakło w niej walki na tablicach. Nie da się grać w koszykówkę przez 10 minut, trzeba walczyć przez 40, a my zagraliśmy tylko w trzeciej kwarcie. Wróciliśmy wtedy do gry, ale kosztowało nas to sporo zdrowia, a w czwartej kwarcie przeciwnik zagrał mądrzej i ostatecznie wygrał zasłużenie.

Koszykarka CCC Polkowice Walerija Musina:
- W trzeciej kwarcie udało nam się zmniejszyć straty, ale przez to w ostatnich 10 minutach byłyśmy już trochę zmęczone i chyba za bardzo się spieszyłyśmy wyprowadzając akcje. Końcówka wyszła bardzo nerwowo, a w ostatnich minutach już po prostu stanęłyśmy.

CCC Polkowice - Nadieżda Orenburg 58:71 (5:23, 17:14, 23:13, 13:21)

CCC Polkowice: Megan Frazee 13, Evanthia Maltsi 13, Iva Perovanovic 10, Sharnee Zoll 9, Walerija Musina 7, Joanna Walich 4, Agnieszka Majewska 2.

Nadieżda Orenburg: Kathryn Douglas 20, Oksana Zalazjużnaja 16, Anastasija Weramejenka 9, Rebekkah Brunson 8, Elena Daniloczkina 6, Olga Owczarenko 5, Natalia Zhedik 4, Elena Bersenwa 3, Jekaterina Ruzanowa 0.


Polub nas na Facebooku:


oceń
0
0
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!