Valdemaras Chomicius jest najnowszym kandydatem do objęcia posady trenera kadry polskich koszykarzy. - Przyznaję, że kontaktowałem się z Chomiciusem - potwierdza w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Roman Ludwiczuk, prezes Polskiego Związku Koszykówki.
Litewski szkoleniowiec również potwierdził, że doszło do kontaktu i przyznaje, że byłoby to dla niego interesujące wyzwanie. Chomicius pracuje obecnie w rosyjskim UNIKS-ie Kazań, gdzie jego podopiecznym jest m.in. nasz reprezentacyjny skrzydłowy, Maciej Lampe.
Sytuacja wygląda jednak o tyle ciekawie, że 41-letni Chomicius już wcześniej miał ponoć uzgodnić warunki współpracy z federacją litewską jako asystent nowego trenera tamtejszej kadry, Kestutisa Kemzury.
- W przypadku otrzymania konkretnej propozycji samodzielnej pracy z drużyną narodową, tamtą sprawę będziemy mogli rozwiązać - tłumaczy mistrz olimpijski z Seulu (1988 r.).
"Przegląd Sportowy" potwierdza, że prezes Ludwiczuk uzgodnił już z Koszykarskim Związkiem Litwy, że wobec nominacji Chomiciusa na trenera naszej reprezentacji tamtejsi działacze nie będą czynić mu przeszkód.
Cały czas trwają poszukiwania nowego szkoleniowca polskiej reprezentacji, która latem rozpocznie zmagania o awans do turnieju EuroBasket 2011. Dwa tygodnie temu w gronie kandydatów znalazł się inny Litwin, Ramunas Butautas. Ludwiczuk przyznawał jednak wtedy, że będzie szukał kogoś "bardziej odpowiadającego". Wygląda na to, że tym kimś może okazać się Chomicius.