IND |
93:105 | MIA
|
Zobacz najchętniej czytane wiadomości sportowe z ostatniej doby!
Najciekawsze wiadomościChcesz sprawdzić tylko wyniki?
Najważniejsze wyniki
) co za bzdury na starosc ten jordan gada
a Pippen to co nie gwiazda? i gral z nim w jednym zespole. a wyciaganie na sile Rodmana z San Antonio? a Toni Kukoc? a Horace Grant? Steve Kerr najlepszy trojkowiec w NBA jakiego pamietam? zazdrosc go zzera po prostu ze to w Miami szykuje sie nowa paka zdolna bic kazdego.
Niby jak Pippen miał zrobić karierę bez MJ'a skoro został wybrany w drafcie do jego drużyny? :) Mozna gdybać, ale prawdopodobnie Scottie byłby gwiazdą tak czy inaczej, a prawdopodobnie jego statystyki byłyby znacznie wyższe gdyby nie konieczność dzielenia się piłką z Jordanem. Zresztą jego najlepszy statystycznie sezon (93/94) przypada właśnie na brak Jordana. Jordan był wielkim graczem, to fakt, ale bez wątpienia miał też dużo farta do otaczających go zawodników i kadry zarządzającej Bullsami która potrafiła go takimi otoczyć. Sam nic by nie zdziałał, to pewne.
MJ'a obleciał cykor..
Dokładnie to co ktoś wcześniej napisał - MJ boi się że jego Bobcats będą dostawali po tyłku.
Poza tym on nigdy nie był sam gdy zdobywał mistrzostwa - zawsze miał do pomocy Pippena, Granta, czy później Rodmana - jedne z największych talentów w historii NBA, do których moim zdaniem Boshowi jednak trochę brakuje.
Komentarze Barkleya pominę milczeniem - już dawno pokazał że zna się na koszykówce w podobnym stopniu co babcia która myśli ze NBA to taki proszek do prania.
racja mj wie co mowi on zeby byc mistrzem musiał pokonac jabara thomasa clyda hakeema larego charlsa a co robi ten nieudacznik james jak nie umie pokonac kobiego skrzykuje dream team tylko jednego nie wzioł pod uwage charakteru gwiazd pozabijaja sie o piłke bo kazdy z nich chce byc nr 1 tak jak bylo w houston pod koniec lat 90
Dlatego MJ prawdziwym mistrzem był
Cóż może przykład sir Charlsa odstrasza? W NBA pamięta się tylko mistrzów a Charles choć był wielki to mistrzem nie został.A może LeBron dostanie jako mistrz więcej kasy? Tak czy owak to juz nie ci mistrzowie co to drzewiej bywal
Dokładnie
MJ ma 100% racji, lepiej pokonać gracza na swoim poziomie, niż na ślepo szukać pierścienia mistrzowskiego w zespole, który wydaje się mocny tylko na papierze.
Moim zdaniem LBJ okazał się zwykłym tchórzem...Mógł trafić do Chicago Bulls i przynajmniej spróbować zawalczyć z legendą MJ'a, wpisać się jakoś do historii. Pójście do Miami było najgorszym posunięciem, jakie mógł zrobić. Z DWade'm będą się wspólnie zabijać o punkty, o to, kto ma w decydujących momentach rzucać buzzer beatery.
Dla mnie LBJ przestał istnieć już kompletnie, a o statuetce MVP może już tylko pomarzyć!



| Poz. | Klub | Z | P |
|---|---|---|---|
| 1. |
Boston Celtics |
39 | 27 |
| 2. |
New York Knicks |
36 | 30 |
| 3. |
Philadelphia 76ers |
35 | 31 |
| 4. |
Toronto Raptors |
23 | 43 |
| 5. |
New Jersey Nets |
22 | 44 |



Siatkarska Liga Światowa w Polsce
Światówka ponownie w Polsce
Reprezentacja Polski w Lidze Światowej
