Ryan Callahan popisał się hat-trickiem w wygranym przez New York Rangers wyjazdowym meczu z Philadelphia Flyers 5:2 w hokejowej lidze NHL. Nowojorczycy z 75 punktami prowadzą w Konferencji Wschodniej, a lidze lepszy bilans ma jedynie ekipa Detroit Red Wings.
Goście w początkowych fragmentach dwukrotnie objęli prowadzenie, ale ekipa "Lotników" wyrównała. Od połowy drugiej tercji gole zdobywali już tylko przyjezdni.
Oprócz Callahana w ekipie Rangers na wyróżnienie zasłużył też Słowak Marian Gaborik, który popisał się trzema asystami. Wśród gospodarzy dobrze spisał się Wayne Simmonds, który raz trafił do siatki i asystował przy jednym golu.
Milan Lucic 67 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry zapewnił remis 3:3 Boston Bruins i doprowadził do dogrywki w konfrontacji z Nashville Predators. Dodatkowy czas gry nie przyniósł gola, a w karnych bramkarza gości pokonali Tyler Seguin i Patrice Bergeron. Zapewnili w ten sposób "Niedźwiadkom" 34. wygraną w sezonie. Obecnie zajmują one drugie miejsce na Wschodzie.
W Toronto miejscowi Maple Leafs przegrali z Montreal Canadiens 0:5. To druga tak bolesna porażka od 5 listopada, kiedy przegrali 0:7 z Boston Bruins. Sukces goście zawdzięczają przede wszystkim dzięki świetnie interweniującemu Coreyowi Price'owi, który obronił 32 strzały.
Canadiens plasują się na 11. pozycji w tabeli Konferencji Wschodniej, ale ostatnio spisują się coraz lepiej. Wygrali cztery spotkania z rzędu. Być może wpływ na metamorfozę zespołu miały wpływ ogłoszenia zamieszczone w prasie przez archidiecezję z Montrealu, która apelowała o modlitwy w intencji hokeistów.
W ślady Price'a poszedł Mike Smith strzegący bramki Phoenix Coyotes. Jego 38 skutecznych interwencji pomogło w pokonaniu w Glendale Chicago Blackhawks 3:0. "Czarne Jastrzębie" nie wygrały żadnego z ostatnich ośmiu meczów. Tak złą serię ostatnio dwukrotnie zanotowały w sezonie 2007/08.
Najwięcej bramek, bo aż trzynaście zobaczyli widzowie w Pittsburgu, gdzie Penguins pokonali Winnipeg Jets 8:5. Jednego gola dla gospodarzy strzelił Jewgienij Małkin, który popisał się też czterema asystami i umocnił się na czele klasyfikacji kanadyjskiej NHL.
W 48 meczach Rosjanin zgromadził 67 punktów za 30 bramek i 37 asyst. Drugi jest Steven Stamkos (Tampa Bay Lightning) - 62 ((37+25), a trzeci Claude Giroux (Philadelphia Flyers) - 62 (22+40).