Prowadzący w Konferencji Wschodniej hokeiści New York Rangers powiększyli swój dorobek do 69 punktów i są obecnie najlepsi w lidze NHL. Nowojorczycy odnieśli 32. zwycięstwo w sezonie, pokonując na wyjeździe Buffalo Sabres 1:0 po rzutach karnych.
Bohaterem wieczoru był Ryan Callahan, który zdobył zwycięskiego gola w piątej rundzie, pokonując Ryana Millera, który w meczu powstrzymał 29 ataków rywali.
W karnych krążek skierowali do siatki również Słowak Marian Gaborik z Rangers i Jason Pominville z Sabres. W bramce nowojorczyków dobrze spisywał się Szwed Henrik Lundqvist, odnotowując 34 udane interwencje. Po raz 41. w karierze, a trzeci w obecnych rozgrywkach, opuścił lód jako niepokonany.
W Toronto miejscowi Maple Leafs pokonali Pittsburgh Penguins 1:0, a jedynego gola uzyskał Clarke MacArthur w trzeciej tercji. Wszystkie 25 strzałów rywali powstrzymał James Reimer.
Florida Panthers pokonali na własnym lodowisku w Sunrise Washington Capitals 4:2 i dzięki temu objęli prowadzenie w tabeli Southeast Division - 57 pkt, wyprzedzając o jeden stołeczny klub. Wśród gospodarzy dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Szwed Mikael Samuelsson, a po jednym razie Stephen Weiss i Shawn Matthias. Rywale odpowiedzieli trafieniami Brooksa Laicha i Johna Carlsona.
Anaheim Ducks przegrali u siebie z Dallas Stars 2:6, w szeregach których dwaj hokeiści zapisali na swoim koncie gola i dwie asysty - Jamie Benn i Michael Ryder.