Kanadyjka Emily Brydon
odniosła pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach alpejskiego
Pucharu Świata. W niedzielę triumfowała w szwajcarskim St. Moritz
w supergigancie.
Brydon uzyskała czas 1.17,39; pokonała trasę ze średnią
prędkością niemal 90 km/godz. Wyprzedziła Austriaczki Elisabeth
Goergl o 0,25 s i Renate Goetschl o 0,29 s.
Osiem lat temu Brydon zdobywała medale mistrzostw świata
juniorek. W rywalizacji w seniorskim PŚ brakowało jej
spektakularnych sukcesów. W ciągu siedmiu sezonów sześciokrotnie
stawała na podium, ale nigdy nie na najwyższym stopniu. Z
pewnością wpływ na jej występy miał groźny upadek, jakiego doznała
w 2001 roku na MŚ w austriackim St. Anton.
Na 18. miejscu zakończyła niedzielne zawody niespodziewana
zwyciężczyni sobotniego zjazdu w St. Moritz, Słowenka Tina Maze.
Straciła ponad sekundę. Znacznie lepiej spisała się rewelacyjna 16-
letnia Szwajcarka Lara Gut, która była piąta.
W tym sezonie zawodniczki pięciokrotnie startowały w
supergigancie i za każdym razem inna wygrywała.
W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Nicole Hosp (Austria) 957
pkt przed Lindsey Vonn (USA) 868 i Marią Riesch (Niemcy) 781.