Wirtualna Polska Wirtualna Polska - Sport
Szukaj
DrukujAAA

Miller po raz drugi z Kryształową Kulą

PAP | 2008.03.13 13:10
Bode Miller po raz drugi w karierze triumfował w klasyfikacji generalnej alpejskiego Pucharu Świata, po tym jak Szwajcar Didier Cuche zrezygnował ze startu w zamykającym sezon slalomie w Bormio. Poprzednio Amerykanin zdobył tytuł najlepszego narciarza w 2005 roku.

Na dwa starty przed końcem sezonu Miller ma w dorobku 1409 punktów, o 191 więcej niż Cuche, a w Bormio można jeszcze zdobyć w sumie 200 punktów.

Po zakończeniu czwartkowego supergiganta w Bormio, w którym Szwajcar nie zdołał powiększyć swojego dorobku rzecznik prasowa ekipy alpejczyków, Kristina Schneider, powiedziała, że Cuche zdecydował, że nie wystąpi w sobotnim slalomie.

Ostatni w sezonie supergigant wygrał Hannes Reichelt, dzięki czemu zdobył małą Kryształową Kulę w tej konkurencji. 27-letni Austriak wyprzedził zaledwie o jeden punkt dotychczasowego lidera - Didiera Cuche'a.

Szwajcar przed przyjazdem do Bormio prowadził w klasyfikacjach pucharowych w obydwu szybkościowych dyscyplinach. Zwyciężył w zjeździe, po tym jak organizatorzy zmuszeni byli odwołać środowy start w najszybszej z alpejskich konkurencji.

Nie udało mu się natomiast utrzymać prowadzenia w supergigancie, chociaż wyprzedzał Reichelta o 99 punktów. Zajął 16. miejsce, a tylko czołowa 15-tka finałowych zawodów zdobywa punkty.

Reichelt odniósł czwarte zwycięstwo w karierze, a trzecie w sezonie. W czwartek wygrał w Bormio uzyskując czas 1.45,00, lepszy zaledwie o jedną setną sekundy od Szwajcara Didiera Defago oraz o 0,34 s od Słoweńca Alesa Gorzy.

Czwarty, ze stratą 0,38 s, był Austriak Benjamin Raich, trzeci zawodnik w klasyfikacji generalnej PŚ, a Miller zajął 12. miejsce - 1,01 s.

W tym sezonie, po raz pierwszy od ćwierćwiecza, tytuły najlepszych alpejczyków świata może zdobyć duet amerykański, bowiem największe szanse na Kryształową Kulę wśród pań ma Lindsey Vonn. Ostatni raz sezon zakończył się triumfem dwójki reprezentantów USA w 1983 roku, kiedy najlepsi byli Phil Mahre i Tamara McKinney.

Po zakończeniu supergiganta w Bormio Hermann Maier ogłosił, że w przyszłym sezonie będzie kontynuował starty w Pucharze Świata, a jego głównym celem będzie przygotowanie się do jak najlepszego występu na mistrzostwach świata w Val d'Isere. 36-letni Austriak przeciął w ten sposób spekulacje na temat zakończenia kariery.



REKOMENDACJA
Polecam wiadomość:
 
Rekomendowana:
A TERAZ...
wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Powerade
     Dodaj swoją opinię!  
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos
pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!