Zobacz najchętniej czytane wiadomości sportowe z ostatniej doby!
Najciekawsze wiadomościChcesz sprawdzić tylko wyniki?
Najważniejsze wyniki
Organizm z czasem adaptuje sie do wszelkich specyfikow i trzeba brac wiecej i wiecej i wiecej. Widac po niej ze te jej leki wiecej zaszkodzily niz pomogly. Powinna miec w miare rowna forme, a tu sie wlecze na tych nartach jak pijana małpa haha :))
to sie nazywa kac a nasza Justynka niepije i ma spokuj
to jest przykrywka, ona nie chcieła startować w mistrzostwach kraju dlatego pobiegla słabo poto żeby się wycofać i przygotować do dalszej rywalizacji z naszą Justyną.
Została zmuszona do udziału to i wystartowała treningowo.Zatkała usta mediom i to wszystko.
I znowu artykuł, który niewiele różni się od wczorajszego. Ciągle ta tragedia i ciągle ten dramat M. Bjoergen. Przestańcie już, bo nie mogę powstrzymać łez.
Jak sądzę,te wyniki to tylko bunt przeciwko zmuszeniu obu zawodników do wzięcia udziału w mistrzostwach norwegi ...Nie będzie łatwo,ale wierzę w Justynkę:)
Dlaczego tytuł brzmi "dramatyczna decyzja". Jak zwykle wupa robi z igły widły.
Myślę, że to wszystko to dobra podpucha,po prostu chciała się w jakiś sposób wymigać od tych mistrzostw Norwegii. Zobaczymy w Pucharze Świata nagle forma będzie super.To zwykła sztuczka na 100%.
Nie ma Justy, to brak jej motywacji. Trzeba było zaprosić Kowalczyk do tych zawodów, to wtedy by pobiegła jak należy.
Szpryca na szczescie nie dziala na dlugi dystans. Ot i caly sekret Norweskiej armady !!!
marit pewnie wciÄ
marit pewnie wciągnie tyle koksu że posra się na miętowo
awda jest taka, że Marit już przegrała Puchar Świata....Przegrała go w momencie wspinaczki na Alpe Cermis...nie wytrzymała, Nasza Justyna jest silniejsza, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie...podczas Tour de Ski Marit "pękła", teraz to już tylko kwestia czasu...Jestem więcej niż pewna, że Justyna Kowalczyk sięgnie po raz czwarty po kryształową kulę. Marit nie wytrzymała psychicznie, duża presja etc. Poza tym, Ona tak naprawdę to porwała się z motyką na słońce..dopiero teraz na własnej skórze przekonała się co to znaczy "start po starcie", zawsze tylko przygotowywała się pod konkretne imprezy..a teraz sama już doświadczyła czym jest ten "maraton" TDS i PŚ...Przeceniła własne siły...To świadczy o jednym:JUSTYNA KOWALCZYK jest kompletną, najznakomistszą i najwybitniejszą biegaczką....I jednego jestem więcej niż pewna...Czwarta kula znowu trafi w Jej ręce :) z czego się zresztą niezmiernie cieszę )))) Bo jak nikt na to zasłużyła :)
Dramatyczna decyzja,pojechała się wyspać.To one nie śpią,tylko stoją całą noc jak koń ? Matko kochana tylko niech jej ktoś narty odczepi zanim się położy do łóżka......chyba się pomodlę.
A może ona choruje na astmę?, to częsta przypadłośc biegaczek(wyjątek Justyna).
Dopalacze wykańczają organizm pseudosportmenki . "Sportowcy" z NRD umierali na chorobę dopingową masowo .




