Szukaj

Kowalczyk rozmawiała z Bjoergen dwie minuty

wp.pl | 2012.02.21 19:18(fot. PAP/EPA)
  A A A
 
- Najdłuższa rozmowa z Bjoergen? Nie pamiętam, chyba coś na temat butów... Ale nie sportowych. Trwała około dwóch minut - powiedziała Justyna Kowalczyk, która była w poniedziałek gościem w programie Tomasza Lisa.

Polka przyznała, że jeśli chodzi o wzajemne obawy względem siebie z Norweżką, to są na równym poziomie, ale historia o wrogości jest mocno przesadzona. Bywa, że mieszkają w tych samych hotelach, a łączą je zwykłe relacje - "dzień dobry, cześć".

Ostatnie dni były dla Kowalczyk bardzo napięte. Start w Jakuszycach dostarczył naszej "Królowej Nart" wielu emocji. - To było coś wielkiego. Nigdy nie było tylu kibiców. To największa nagroda, jaką dostałam. Ciężka praca, którą wykonaliśmy, kroczek za kroczkiem, wyrzeczenia, pozbycie się prywatnego życia, ale warto było. Ten odzew w Jakuszycach przewyższył wszystko - mówiła Polka, która ze wzruszeniem obejrzała materiał filmowy przygotowany przez Lisa.

Kowalczyk przyznała, że ostatni raz była w domu... o 10 rano w Boże Narodzenie. Zanim przyjechała do Warszawy, jeszcze w poniedziałkowy poranek trenowała w Jakuszycach. Prosto ze studia udała się do domu. Nie jest łatwo...

Lis zapytał również, czy mama Justyny nadal żałuje, że córka nie poszła na prawo, czego sobie życzyła. - To nie jest tak. Mama miała niezbyt dobre doświadczenia z tym sportem, ale nie ma co jej obwiniać, że chciała mi stworzyć jakąś zaporę. Odkąd podjęłam decyzję, moi bliscy są ze mną bez przerwy. To moi najgorętsi kibice. Kto się spodziewał, że biegi narciarskie będą moim życiem i pasją? Mama na pewno nie, ale i tak mnie wspiera, akceptuje tę decyzję - powiedziała.

Prowadzący program zaprezentował Justynie obrazki z jej treningów, m.in. jak biegnie z oponą przywiązaną do sznura w wielkim upale, półtorej godziny, po czym 40 kilometrów na rowerze pod górę i 16 km także pod wzniesienie na rolkach. Kowalczyk przyznała, że podczas takiego wysiłku traci około 5-6 tysięcy kalorii, a trener musi ją wówczas namawiać, by... więcej jadła. - Czasami jest ciężko, noce bywają trudne. Pojawia się zmęczenie, skurcze. Motywuje mnie bardzo, gdy zdaję sobie sprawę, że bez tego wszystkiego nie będzie powtórki z Vancouver. Działa też, gdy mówię do siebie "przestań marudzić i weź się dziewczyno do roboty". Metoda na poranki - włączyć autopilota, wypić kawę, rozruszać się i jakoś przeżyć - podsumowała "Królowa Nart".


Polub nas na Facebooku:


oceń
91
4
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +9 [11]
~Doda Qween [2012-02-21 20:10]

Justynko,gratulacje i życzenia wielkich sukcesów.Wiem dobrze co to znaczy pracować na sukces.Ja też zanim doszłam na sam szczyt musialam cięzko pracować pokonując wiele trudności i nieprzespanych nocy. Zrób sobie pearcing to naprawdę pomaga !

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -5 [5]
~ogier [2012-02-21 21:43]

bylem z Teresa Johaug w nocy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Gutek [2012-02-22 07:18]

BTW. Nasz "wielki talent" Urszula Łętocha zajęła przedwczoraj w MŚJ 37 miejsce. Taki to talent...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jas [2012-02-21 22:56]

zaraz się zacznie. półmózg napisze parę komentarzy z bżeszcz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ludek Straszny [2012-02-21 22:27]

Justyna!!! Dobrze zrobiłaś, że nie posłuchałaś mamy!!!

odpowiedz

Ocena: +6 [10]
uthh-trans128 [2012-02-21 22:03]

powinna tak jak Tusk latać samolotem do domu

odpowiedz

Ocena: -2 [6]
~asd [2012-02-21 21:49]

Jak moż było dać się zaprosic do tego fircyka lisa ? A fee, Toż to najmniej obiektywny i najmniej lubiany celebryta w tvp pani Justyno. Bo przeciez tego kolesia nie można nazwać dziennikarzem.

odpowiedz

Ocena: 0 [8]
~dm [2012-02-21 20:55]

justyna wielka. ps hula jedzie na ms jako przedskoczek chyba pytam sie za czyje pieniadze jakie musi miec znajomosci ten nielot wciaz powolywany skandal wszyscy sa lepsi od niego nawet kobiety

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [2]
~TheRealLover [2012-02-21 21:40]

Już się nie mogę doczekać Lahti kiedy będę znów mógł dopingować moją ukochaną Therese!!! I <3 U!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~stefano566 [2012-02-21 21:23]

Cos ci sie kolego pomylilo ale ta rozmowa Justysi byla ze Steira a nie z Bjoergen - sluchaj uwaznie co Justysia mowi

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Numeras25 [2012-02-21 21:12]

wielki szacun za skromność i zawzięcie

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~makler [2012-02-21 21:04]

Jeszcze Polska nie zginie -dokąd żyją takie osoby jak JUSTYNA!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: -2 [10]
~mat [2012-02-21 20:49]

Wiecie dlaczego Justyna wygrywa zawody pucharu świata? Bo trenuje wożąc bryczką turystów na morskie oko:)

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~Janina [2012-02-21 20:31]

Kochana jesteś Justynko

odpowiedz

Ocena: -2 [12]
~nieudacznik [2012-02-21 20:18]

chcialby aby Terese johaug za mnie wyszla, tak ja kocham

odpowiedz

Ocena: +19 [21]
~boss [2012-02-21 20:07]

Oto właśnie SPORT WYCZYNOWY!. Zazdrościcie wyników i pieniędzy z nimi związanych, ale kto z was chciałby tak harować kilka lat pod rząd, by coś sobą reprezentować?.

odpowiedz

Ocena: +13 [15]
~maradona [2012-02-21 20:06]

PANI JUSTYNO WIELKI,WIELKI SZACUNEK-GRATULUJE WSPANIALEJ KARIERY I ZYCZE JESCZE WIEKSZYCH, I DALSZYCH SUKCESOW SERDECZNIE POZDRAWIAM.

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~gąska [2012-02-21 20:02]

Nie wiedziałam że aż tak ciężko trzeba pracować ja bym tego nie wytrzymała jestem twarda ale Justyna jesteś prawdziwą KRÓLOWĄ DZIĘKUJE

odpowiedz

Ocena: -3 [9]
jokers [2012-02-21 19:29]

Pierwszy;p

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [8]
~gość [2012-02-21 20:00]

te treningi to naprawdę mordercze podziwiam

odpowiedz