wydarzenia:

Rafał Węgrzyn: nie odpuścimy do końca

PAP | dodane 2012-01-03 (21:40) 2 lata 11 miesięcy 18 dni 19 godzin i 32 minuty temu | 2 opinie
 
Justyna Kowalczyk mimo bolącego kolana nie zamierza potraktować ulgowo żadnego z etapów prestiżowego Tour de Ski - zapewnił asystent trenera Aleksandra Wierietielnego Rafał Węgrzyn. Cel na środowy sprint we włoskim Dobbiaco - co najmniej ścisły finał.

Cztery etapy przed końcem Tour de Ski Justyna Kowalczyk, która nie jest w pełni sił, ma 17,7 s przewagi nad drugą w klasyfikacji Norweżką Marit Bjoergen. Może przed finałową wspinaczką na Alpe Cermis lepiej ulgowo potraktować jakiś start?

Rafał Węgrzyn: Nie ma o tym mowy. Każdy bieg jest bardzo ważny, jeśli ktoś myśli o końcowym triumfie. Trzeba wydobyć z siebie, ile tylko się da i liczyć jeszcze na to, że inne zawodniczki urwą bonifikaty czasowe najgroźniejszym rywalkom Justyny. Tu nie ma co się oszczędzać, bo chwila nieuwagi może bardzo drogo kosztować.

W środę czeka biegaczki sprint stylem dowolnym, który nie jest najmocniejszą stroną Kowalczyk...

R.W.: Liczymy na wejście do ścisłego finału, ale nie będzie to łatwe zadanie. Oczywiście będziemy również obserwować, jak zaprezentuje się Bjoergen. Idealnie by było, gdyby zawodniczki, które specjalizują się w sprintach, znalazły się w czołówce i zdobyły najwyższe premie sekundowe (60 s za zwycięstwo - PAP). Nie będzie jednak żadnego analizowania. W każdym biegu, począwszy od eliminacji będzie trzeba dać z siebie bardzo dużo, by liczyć się w dalszej grze.

Czy to znaczy, że tylko Bjoergen może odebrać Kowalczyk zwycięstwo w TdS?

R.W.: Jeszcze inna Norweżka jest groźna - Therese Johaug, która w tej chwili jest trzecia. Myślę, że wśród tych zawodniczek rozstrzygnie się walka o triumf na mecie. Musiałoby się coś bardzo niespodziewanego stać, żeby ktoś jeszcze mógł nawiązać rywalizację.

O której w środę rozpocznie pan wraz z serwismenami pracę?

R.W.: O 7.30 rano. Trzy godziny przed eliminacjami. Około 9.20 Justyna rozpocznie rozgrzewkę. Przygotowujemy 10 par nart, z nich zostanie wyselekcjonowana najlepsza. Decyzję podejmuje się tuż przed planowanym na 10.45 startem, a ostatnie słowo należy do zawodniczki. Na ćwierćfinały i dalszą część rywalizacji można je jeszcze zmienić, gdyby okazało się, że coś jest nie tak.

Pozostaje życzyć dobrej pogody?

R.W.: Wręcz przeciwnie. Im trudniejsze warunki, tym lepiej dla Justyny. Ona jest wyśmienicie przygotowana fizycznie i poradzi sobie na każdym terenie, nawet w najcięższych warunkach. Wówczas to rywalki będą musiały się martwić.

Rozmawiała: Marta Pietrewicz

Polub sport.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 7 87.5%
nie 1 12.5%

Opinie (2)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~KJHG 2012-01-04 (07:34) 2 lata 11 miesięcy 18 dni 9 godzin i 38 minut temu

Justyna musi wygrać i już!! WYGRAAA!!!!

odpowiedz

0
0
~Mike 2012-01-03 (22:30) 2 lata 11 miesięcy 18 dni 18 godzin i 42 minuty temu

skoro pan węgrzyn uważa iż jest przygotowana fizycznie to w czym problem? musi wygrać

odpowiedz