Szukaj

Fortuna: pamiętam, jak Kasaya płakał

WP.PL/Przegląd Sportowy | 2012.02.11 09:59(fot. PAP/EPA)
  A A A
 
11 lutego 1972 roku, czyli dokładnie 40 lat temu, Wojciech Fortuna wywalczył w japońskim Sapporo jedyny jak dotąd złoty medal olimpijski dla Polski w skokach narciarskich. Pokonał wówczas między innymi murowanego faworyta gospodarzy, gwiazdę światowych skoków Yukio Kasayę. - Pamiętam doskonale, jak płakał, bo uplasował się na 7. miejscu - wspomina Fortuna.

Złoty medal Fortuna wywalczył dzięki legendarnemu skokowi na odległość 111 metrów w pierwszej serii konkursu olimpijskiego. Kasaya skoczył wówczas o pięć metrów bliżej i zajmował drugie miejsce. Zawalił jednak drugą próbę i wypadł poza podium. A Polak, choć skoczył tylko 87,5 metra, utrzymał prowadzenie.

- To był najwspanialszy dzień w moim życiu - wspomina 59-letni obecnie Fortuna w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". - Pamiętam doskonale, jak Yukio Kasaya płakał, bo uplasował się na 7. miejscu. Mimo to ze łzami w oczach podszedł do mnie i pogratulował mi triumfu. Zresztą organizatorzy szybko go pocieszyli, bo dostał wtedy najnowszą toyotę za wcześniejsze zwycięstwo na średniej skoczni. A ja naiwniak myślałem, że ten samochód jest przeznaczony dla triumfatora na dużym obiekcie. Zrobiono mi psikusa, jednak do dzisiaj lubię Japończyków - opowiada jedyny polski mistrz olimpijski w skokach narciarskich.

Kasayę Fortuna spotkał ponownie po latach, w czasie mistrzostw świata w Libercu. - Podszedłem do niego i zagadnąłem: "How are you". On mnie nie poznał i dopiero kiedy spojrzał na moją akredytację, zorientował się, z kim rozmawia. Krzyknął wtedy: "Oh My God, Fortuna". W Czechach powspominaliśmy stare dzieje. Zrobiło się wesoło - zdradza "Przeglądowi Sportowemu" Wojciech Fortuna.

WP.PL/Przegląd Sportowy


Polub nas na Facebooku:


oceń
67
21
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +3 [3]
~Wasyl [2012-02-13 08:01]

Fortuna to mistrz olimpijski ale wszyscy wiedzą dlaczego... Miał totalnego fuksa. Małysz dla odmiany zdobył kilka medali na igrzyskach ale miał pecha i nigdy nie było złota. Jego pech nazywał się Simon Aman. Ten chłopak po prostu zawsze był w wielkiej formie na igrzyskach. Fortuna wozi się na swoim medalu aż przykro. Zero pokory w nim. Robi z siebie mistrza a szczerze powiedziawszy gdyby mu wymazać ten jeden skok z histori to był porównywalny z Mateją. Fijas i Stoch mają nieporównywalnie większe osiągnięcia niż Fortuna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~axo [2012-02-13 07:40]

Wielki mi skoczek tan fortuna. Udalo mu sie raz skoczyc jerszcze pewnie powialo pod narty wtedy tego nie badali

odpowiedz

Ocena: +6 [22]
~olo [2012-02-12 20:35]

co by nie mówić to wielu by chciało żeby choć raz sie im w życiu udało,też uważam że to człowiek jednego skoku,ale chwała mu za to.A wekszosc z was to żałośni życiowi przegrani którzy flustrują sie i zazdroszczą,taka jest prada niestety,spójrzcie na siebie!Co prawda w oczy kole?Kto łapka w dół to przegrany,zobaczymy ilu w Plsce flustratów,cwaniaków internetowych,a ilu ludzi mądrych,trzeźwo myślących?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [6]
~podaj dalej [2012-02-12 22:37]

.. to prawda, ten rzad jest juz do WYMIANY.. przypaczcie sie jego ludziom i zapamietajcie ich by potem nie zdolali wiecej nam szkodzic.. Przypatrzcie sie MEDIOM PROrzadowym, by nie dac sie im dalej oklamywac- jesli robimy PORZADEK to od PODSTAW.. zobaczcie co bylo wczesniej i co jest teraz! NIE MUSIMY budowac nowego systemu bo wystarczy ten dostosowac do naszych potrzeb.. bywalo lepiej ale wszystko mozna poprawic.. to co sprawdzone zachowac (jest tego troszke) a buble zmienic.. TYLKO UWAZAJCIE NA POPULISTOW (Palikot) oni teraz beda krzyczec choc jeszcze wczoraj przykladali rece do tego co jest teraz.. gdy rzadowi polularnosc spada staja w jego opozycji, gdy polularnosc wraca ida z nim reka w reka!! Wyniesmy z tego nauke ze wladza wrekach jednej parti to raczej ZLO, im wiecej grup reprezentuja partie(rozne) tym lepiej reprezentuja one spoleczenstwo.. dostep do mediow rowny dla wszystkich a unikniemy tego co teraz mamy.. dotacje na minimalnym poziomie wystarcza.. MODERNIZUJMY to co juz mamy a LIKWIDUJMY gnioty.. I BADZMY OSTROZNI bo kretacze i zlodzieje beda sie teraz PROMOWAC w mediach publicznych, UWAZAJCIE na bohaterow naszych telewizji.. to beda podlozeni zdrajcy.. DOPROWADZONO NAS DO OSTATECZNOSCI ale nie pozwolmy soba w tym gniewie kierowac..pierwsze to odsunac na bok zlodzieji i kretaczy, ZADNEJ GRUBEJ KRESKI (to byl podstawowy blad w czasie przemian lat 80-90).. winnych na boczny tor by nie czerpali wiecej kmorzysci ze swych znajomosci i wplywow.. to trudne ale innej drogi nie ma jesli mamy miec zdrowe panstwo..podajcie to dalej i wklejajcie na inne strony..TO WAZNE!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~adam [2012-02-12 23:45]

Fortuna to czlowiek przypadku, wiec za wybitnego skoczka go nie uwazam, a jego zloty medal nic dla mnie nie znaczy. Trafilo sie slepej kurze i tyle.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Zi. [2012-02-12 22:42]

Latwo jest mowic ze jeden skok.Dzis Stoch zajoł piate miejsce a Fortuna na sredniej skoczni wtedy na olimpiadzie był szósty.No brawo miejmy więcej takich przypadków.Latwo jest oceniać a co dopiero skoczyć.Łatwo jest kopnąć kogoś przez internet.To takie Polskie tylko krytyka i totalny brak zrozumienia i znajomości skoków narciarskich.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Polak [2012-02-12 22:39]

Nie tylko Fortunie ten jeden skok przyniósł zupełną zmianę w życiu...temu "komuś" też, ten jeden skok ale...nam zmienił zupełną zmianę z życiu...tylko czy na korzyść? I jemu i nam...

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~nowy x [2012-02-12 22:06]

może ktoś przedstawić osiągnięcia skoczka fortuny??? poza konkursem w którym wiatr karty rozdawał jakieś sukcesy czy poziomem dorównywał naszym niektórym skoczką??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [20]
~bbbb [2012-02-12 19:18]

jak mapończyk mógł powidzieć "oh my god" japończycy nie są przecież katolikami znów sobie stary piernik Fotuna po latach zaczyna zmyśliać różne historie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [5]
myl41 [2012-02-12 22:26]

pomyślcie jakie 40 lat temu mieli treningi , diety, odzież , narty itp- dziś takie gogle to dzieci noszą; z ówczesną techniką to jest sukces p. Fortuny. ciekawe jak przereklamowany A.M. by się pokazał na skoczni gdyby tylko na własne nogi mógł liczyć;

odpowiedz

Ocena: -5 [7]
~sepy sportu [2012-02-12 22:16]

Fortuna i Tomaszwski jeden do nart smarowania a drugi do piłek podawania . fuksiarze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grg [2012-02-12 22:03]

fortuna kołem sie toczy

odpowiedz

Ocena: +27 [41]
~grty [2012-02-12 18:29]

Udał mu się jeden skok i wielka gwiazda, trawiło się ślepej kurze ziarnko ... a dobrze że ten jeden skok akurat na medal olimpijski

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +17 [27]
lukas_elk [2012-02-12 20:56]

Tomaszewski do dziś chełpi się Wembley, a Fortuna jednym udanym skokiem. Wtedy były inne czasy, z dzisiejszymi sportowcami nie mieliby najmniejszych szans...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [10]
~JERRY [2012-02-12 21:48]

Fortuna zdobył zloty medal jednym skokiem i po tym jedynym zniknął a teraz cały czas nadaje jakim to on był super skoczkiem, do Małysza mimo niezdobytego złotego medalu olimpijskiego to brakuje Fortunie 2 lata świetlne treningu i startów !!!

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~pedrominator [2012-02-12 21:35]

Adas to gość

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~pedrominator [2012-02-12 21:33]

Jeden jedyny skok, a po zatym nic>)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Speccc [2012-02-12 21:21]

Skończcie już z tymi obronami Pana Wojciecha i wyśmiewania że inni go krytykują. Miałby szacunek jakby nie robił z siebie pajaca na siłe i wytykał innym błędy. Po co on atakuje Kruczka ? Czemu on oceniał Małysza ? Mistrza nie poznaje się po tym że zdobył medal tylko jak potrafi się zachować.

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~. [2012-02-12 21:08]

dajcie spokój z tym Fortuną ;]

odpowiedz

Ocena: +28 [38]
~hela [2012-02-12 19:31]

Dziwi mnie w jaki sposób "niby rodacy" traktują mistrza choćby nawet tylko jednego skoku. Cały świat zaakceptował ten wynik, nikt z ówczesnych nie podważał zasadności przyznania złotego medalu. Na to trzeba było czekać 40 lat, żeby pokolenie którego wówczas nie było na świecie, a które teraz uważa się za ekspertów od skoków mogło zabrać zabrać głos i drwić z wyniku. To szalenie trendy. Wykpić innego człowieka, stłamsić, a najlepiej ośmieszyć. Wy wszyscy autorzy tych paszkwili napiszcie co takiego osiągnęliście. Pochwalcie się swoimi osiągnięciami, nie bójcie się śmieszności. Może tak się zdarzyć że przypadkiem ktoś z was ma nawet dobre wykształcenie ale na pewno brak wam ogłady. Pozdrawiam plwaczy. HELKA

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi