Szukaj

Lepistoe: Kamil Stoch powalczy o podium

wp.pl | 2012.02.21 16:16(fot. PAP/EPA)
  A A A
 
Według Hannu Lepistoe, byłego trenera reprezentacji Polski w skokach narciarskich, Kamil Stoch będzie jednym z faworytów do zdobycia medalu na rozpoczynających się w piątek mistrzostwach świata w lotach narciarskich. - Warunkiem do tego jest taka dyspozycja, jaką polski skoczek prezentował na tegorocznych zawodach w Zakopanem i Predazzo - mówi Fin.

Od początku swojej kariery Kamil Stoch z reguły lepiej prezentował się na skoczniach dużych, niż średnich czy małych. Już bowiem w 2007 roku, na zawodach w Planicy skoczył ponad 200 metrów (dokładnie 210.5). A w 2011 roku poprawił swoje najlepsze osiągnięcie - także w Planicy skoczył 226 metrów.

W 2007 roku trenerem Polaka w kadrze był Hannu Lepistoe. To właśnie pod okiem Fina Stoch rozwinął się i już wtedy zajmował miejsca w pierwszej "10" PŚ pokazując, że w przyszłości może zostać liderem polskiej reprezentacji w skokach. W bieżącym sezonie polski zawodnik staje na wysokości zadania i sprawia, że kibice w kraju nie odczuwają aż tak bardzo nieobecności Adama Małysza.

Zbliżające się mistrzostwa świata w lotach narciarskich to duża szansa dla Stocha na osiągnięcie największego sukcesu w dotychczasowej karierze. Skoczek z Zębu, który zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest jednym z kandydatów do zajęcia miejsca na podium.

- Jeśli Kamil będzie tam w takiej dyspozycji jak podczas zawodów w Zakopanem czy Predazzo, to powalczy o podium - mówi wspomniany Lepistoe. - Musi skakać przede wszystkim równo. Jego problemem jest to, że nie potrafi na dłużej utrzymać wysokiej formy: dwa razy skoczy perfekcyjnie, a potem ma kilka gorszych momentów.

Nasz zawodnik będzie w Vikersund tylko jednym z wielu kandydatów do zdobycia medalu. Zdaniem Lepistoe, zwycięzcą może zostać skoczek, który w PŚ zajmuje obecnie miejsce poza pierwszą "10".

- W tym sezonie nie ma skoczka, który by dominował tak, jak jeszcze niedawno Małysz, Ahonen, czy Ammann. Na pewno liczyć będą się Martin Koch i Robert Kranjec, bo to typowi lotnicy. Oni świetnie potrafią wykorzystać technikę na tak dużych skoczniach. Zaskoczyć może też Ammann - jestem w stanie sobie wyobrazić, że szczyt formy przygotował właśnie na loty - przewiduje doświadczony fiński szkoleniowiec, obecnie ekspert jednej z tamtejszych telewizji.

Mistrzostwa świata w lotach na skoczni w Vikersund, gdzie punkt HS wynosi 225 metrów rozpoczną się w piątek i potrwają do niedzieli.

WP.PL/MAGAZYN SPORTOWY


Polub nas na Facebooku:


oceń
58
2
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [1]
~mariolka [2012-03-02 22:25]

KRISSS Sam kłamiesz! Gdy Lepistoe był trenerem kadry Kamil Stoch był dwa razy w pierwszej 10. w 2007 w Bishofshofen na TCS był 9. i w 2008 Predazzo był 6. Do ego kilka razy ocierał się o pierwszą 10. Do tego sukcesy były już wcześniej od Lepistoe. Wcześniej jeszcze za Kuttina też był w 10. był 7. w Pagelato w 2005. Widać, że nie jesteś kibicem skoków prędzej kopanej, bo nie masz pojęcia co i kiedy a się wypowiadasz.

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~nina [2012-02-22 18:06]

Coś się p.Lepistoe pomieszało,Stoch za jego czasów nigdy nie był w dziesiątce,poza tym coś bardzo sie angażuje w Stocha pewnie znowu szuka w Polsce posadki.

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~Tolek [2012-02-22 14:55]

Pan Lepistoe zapomniał powiedzieć jeszcze o jednym faworycie Huli.To przecież perła naszych skoczków i kandydat na znakomitego trenera po Kruczku i Matei.

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~leined [2012-02-22 14:52]

Warunkiem do tego jest taka dyspozycja, jaką polski skoczek prezentował na tegorocznych zawodach w Zakopanem i Predazzo - mówi Fin- poraził inteligencją!

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~allaja [2012-02-22 13:25]

po co nam ten Lepistoe ??????? zgarnąć kasę i cudzy dorobek?????

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~Pis [2012-02-22 12:40]

ja wygram a nazywam się Majkel Krzepkis

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~KRISSS [2012-02-22 11:40]

Ktoś tu kłamie , albo Lepistou albo dziennikarz . Otóż gdy Lepistou był trenerem to Kamil nigdy nie był w "10" , natomiast gdy Lepistou był tylko trenerem Małysza to Kamil nie zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce tylko ( !!!! ) zajął jeden raz miejsce w pierwszej dziesiątce - TO CHYBA RÓŻNICA , NIEPRAWDAŻ ??? ...tak więc nie dokładajmy naszych ( Kruczka ) sukcesów temu Finowi .POZDRAWIAM

odpowiedz

Ocena: +11 [19]
~plonker [2012-02-22 08:39]

dobrze gada chlop

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [12]
~kibice [2012-02-22 11:15]

Panie Lepistoe - wróć.

odpowiedz

Ocena: -1 [7]
~z [2012-02-22 10:47]

Wygra Amman

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~grzegorz [2012-02-22 10:41]

ile skocze Kamil? znasz odpowiedź? zagłosuj betpuzzle.com/konkursy,21.html

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~obserwator [2012-02-22 10:41]

Przecież ten pan trenował Małysza, bo na to miał kontrakt, reszta nie liczyła się wtedy (poza Toniem Tajnerem). Teraz życzę Kruczkowi i młodym (Zniszczoł, Murańka) jak najlepszego kolektywu.

odpowiedz

Ocena: -9 [15]
~prorok [2012-02-22 10:19]

Dyspozycja Stocha będzie zależała od sędziów i od tego w jak długich nartach pozwolą mu skakać. Lotnia zamiast kombinezonu tez mile widziana

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~mass24 [2012-02-22 10:15]

Nie do konca zgodze sie z Lepistoe,Kamil na tej skoczni ,przy swoim stylu latania i formie rywali ma male szanse na medal,miejsce 5-8 bedzie sukcesem

odpowiedz

Ocena: -9 [23]
~adio [2012-02-22 08:56]

wielki trener hheeh ale nowina przeciez wiadomo ze w skokach najwazniejsza jest dyspozycja dnia wiec zadna nowosc

odpowiedz

Ocena: +8 [18]
~kibbol [2012-02-22 08:43]

Wszyscy faworyci będą skakać dobrze, a i tak jak zwykle wygra Amman... ;D

odpowiedz

Ocena: +10 [18]
~Wasyl [2012-02-22 08:06]

To nie problem Stocha tylko jego trenerów. A ci mówią jak narazie iż problemu nie ma.

odpowiedz

Ocena: +8 [24]
~pawełek007 [2012-02-21 16:55]

Z całym szacunkiem, panie trenerze, drugim Kolumbem pan nie zostaniesz, bo u nas to każde dziecko wie.

odpowiedz