Szukaj

Pobił życiowy rekord. Małysz to przy nim junior!

wp.pl | 2010.03.20 12:18(fot. PAP/EPA)
  A A A
 
W Polsce wiele spekuluje się na temat podeszłego, jak na skoczków narciarskich, wieku Adama Małysza. Ci, którzy wypominają polskiemu mistrzowi jego lata powinni spojrzeć na innego bohatera z Planicy. Noriaki Kasai ustanowił w sobotę swój rekord życiowy mając... prawie 38 lat!

Japończyk urodził się 6 czerwca 1972 roku. Zadebiutował w Pucharze Świata w 1989 w Thunder Bay. Wówczas czołówkę światową w skokach stanowili m.in. tacy zawodnicy jak: Fin Ari-Pekka Nikkola, Austriacy Ernst Vettori i Andreas Felder, Jens Weisfflog reprezentował NRD, Dieter Thoma RFN, a Primoż Ulaga Jugosławię. Ze sportowej sceny schodził wielki Matti Nykaenen. Adam Małysz na swój pierwszy start w PŚ musiał czekać jeszcze pięć sezonów i wówczas nie mógł nawet marzyć o charakterystycznym wąsie. Simon Ammann miał świeżo w pamięci przedszkole i rozpoczynał edukację na poziomie podstawowym, natomiast Kamil Stoch był radosnym dwulatkiem.

"Nori" szybko przebił się do czołówki światowej imponując fantastyczną techniką lotu. W 1994 roku cieszył się ze srebra olimpijskiego, które wywalczył w rywalizacji drużynowej. Jego kolegami z kadry byli wówczas: Jinya Nishikata, Takanobu Okabe i Masahiko Harada. Kasai ma na swoim koncie m.in. mistrzostwo świata w lotach z Harrachova (1992 rok!), czy dwa indywidualne brązowe medale z MŚ w Predazzo w 2003.

Wielu odsyłało już sympatycznego Japończyka na emeryturę, ten jednak nie zamierza rezygnować. W 2009 wywalczył brązowy medal mistrzostw świata w Libercu w rywalizacji drużynowej. Rok później imponował formą w Planicy. W sobotę pobił swój rekord życiowy, lądując na 224 metrze. 38-latek zajął 12. miejsce. Mówi, że to nie jest jego ostatnie słowo. Wieczny kawaler wielokrotnie podkreślał, że skoki są jego żoną i dziećmi. Na razie nie zamierza się rozwodzić.

(GoL)


Polub nas na Facebooku:

oceń
8
3
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~mateo910 [2010-03-23 19:46]

lol
żal tego tepesa puszcza skoczków z różnych belek i to przy rożnym wietrze.to jakieś nieporozumienie.np taki średniak hajek skacze 236m kilka belek wyzej i oczywiscie z mocnym wiatrem z przodu i odrazu pisze się ze eksplozja formy!żal poprostu.ciekawe czy w warunkach jakie miał adam skoczyłby 200metrów.rekord świata mógłby paść,co byłoby niesprawiedliwe.tymbardziej na MŚ.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sędzia [2010-03-20 18:10]

Piotrusiu! Naucz się rachunków!!!
Dzisiejszy Kasaja musiałby mieć nie 38 lta, a 55, żeby startować wówczas z Fortuną. Pewnie zdawałeś mature tylko z wiadomości o Solidarności i IPN, a nie z matematyki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~znawca [2010-03-20 16:21]

kto to pisał
przecież małyszkowi 8 belek mniej dali w porównaniu z japoncem wiec o czym mowa na tylu belach malysz tez by poprawil rekord zyciowy

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Piotruś Pan661 [2010-03-20 14:41]

A wcześnie pod nieco inaczej pisanym w europejskiej
wersji nazwiskiem - Kasaya, walczył z Wojtkiem Fortuną.

odpowiedz