Żołądź: moc nie jest z Adamem

Super Express | dodane 2008-01-15 (08:08) 9 lat 6 miesięcy 9 dni 16 godzin i 47 minut temu
 
Na to, co się dzieje z Adamem Małyszem, patrzę z daleka i nie znam szczegółów. Widzę jednak poważny kryzys. Nie z powodów psychologicznych, bo z tymi problemami Adam sobie dobrze radzi. Cały kryzys formy wynika prawdopodobnie z zupełnego rozregulowania cyklu skoku – pisze dla Super Expressu Jan Żołądź, profesor fizjologii, współautor sukcesu Małysza w latach 2001-2003.

Powodem może być niedobór mocy w mięśniach. Na taki deficyt wpływ mają lata treningu, jego objętość i intensywność, szczególnie w ostatnim roku. Ważny jest też wiek zawodnika.

Obraz prawidłowego skoku jest u Małysza zaburzony przez tę mniejszą moc mięśni. Dlatego Adam próbuje ten niedobór rekompensować różnymi sposobami. Kombinując, głównie zmienia technikę. Ale to tak jakby samochód z silnikiem małej mocy próbował jechać tak jak auto dużej mocy, choćby volvo.

Więcej w Super Expressie

Polub Sportowybar na Facebooku

oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!