Szukaj

PŚ: wyroki dla kibiców za odpalenie rac

PAP | 2012.01.27 14:55(fot. PAP)
  A A A
 
Karę pół roku więzienia w zawieszeniu, 1800 zł grzywny oraz dwuletni zakaz stadionowy wymierzył zakopiański Sąd Rejonowy trzem kibicom za odpalenie rac podczas styczniowych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.

Jak powiedział PAP w piątek rzecznik Sądu Okręgowego w Nowym Sączu Bogdan Kijak, kibice dobrowolnie poddali się karze. - Sprawa odbyła się w trybie przyspieszonym. Ponieważ oskarżeni w ciągu trzech dni od wyroku nie złożyli wniosku o pisemne uzasadnienie, wyrok jest prawomocny - dodał.

Dwóch mieszkańców Przemyśla i jeden mieszkaniec okolic Krakowa oprócz kar pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywien przez dwa lata nie będą mogli uczestniczyć w imprezach sportowych organizowanych przez Polski Związek Narciarski.

12 stycznia bieżącego roku, czyli tydzień przed zakopiańskim Pucharem Świata, weszły w życie nowe zapisy specustawy dot. imprez masowych. Zgodnie z nowymi przepisami m.in. zaostrzone zostały sankcje karne dla chuliganów lub osób łamiących obowiązujący na terenie obiektu sportowego regulamin, a w przypadku Wielkiej Krokwi jest to zakaz wnoszenia i odpalania środków pirotechnicznych.

Podczas sobotnich zawodów w Zakopanem policja zatrzymała też innego kibica, który przed skokami zjechał z zeskoku Wielkiej Krokwi. Według nowych przepisów kibicowi, który znajdzie się w sektorze innym niż wskazany na bilecie wstępu i nie opuści go mimo wezwania osoby do tego uprawnionej, grozi kara ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2 tys. zł. Jak powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej policji Kazimierz Pietruch, po przesłuchaniu świadków zdarzenia kibic ten stanie przed sądem.

Nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wprowadziła także tryb rozprawy odmiejscowionej, umożliwiającej sądzenie osoby bezpośrednio na stadionie, w salach wyposażonych w sprzęt umożliwiający połączenie z sędzią przebywającym w sali rozpraw. W związku z tym, że dwóch z trzech zatrzymanych kibiców odpalających race na Wielkiej Krokwi było nietrzeźwych, policja doprowadziła ich do sądu w niedzielę, dzień po zatrzymaniu na Wielkiej Krokwi.

Nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych zmieniła w sumie 11 aktów prawnych, w tym pięć kodeksów. Nowelę przygotowało byłe MSWiA we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości. Projekt ustawy został przyjęty przez Radę Ministrów 31 maja 2011 r., a 22 września nowelizację podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

Nowela reguluje m.in. zasady sprzedaży, podawania i picia napojów zawierających do 3,5 proc. alkoholu na imprezach masowych - z wyjątkiem imprez o podwyższonym ryzyku. W myśl nowych przepisów niedozwolona jest sprzedaż alkoholu w twardych opakowaniach, wykonanych ze szkła, metalu lub tworzyw sztucznych, które mogą stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia. Za wnoszenie na stadiony alkoholu grozi kara ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2 tys. zł. Taka sama kara grozić będzie za zasłanianie twarzy.


Polub nas na Facebooku:


oceń
12
181
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [2]
~Jak powiedział PAP [2012-01-27 16:15]

A kto

odpowiedz

Ocena: +28 [36]
~skl [2012-01-27 16:12]

Chory policyjny kraj...

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~masakra [2012-01-27 16:11]

śmiech normalnie śmiech !!!! Polskie prawo za większe przestępstwa dostaja zawiasy a tu za raca taka kara hahaah żal polskie urzędy i politycy zrobia wszystko zeby jak najwiecej zarobic !!! chore prawo !!

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~glw [2012-01-27 16:10]

Teraz czuję się bezpieczniej, złapali tych bandziorów. Boże, w jakim kraju ja żyję?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~coraz gorzej [2012-01-27 16:09]

chory kraj żeby oni tak skrupulatnie łapali prawdziwych bandytów to byłoby dobrze

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~??? [2012-01-27 16:07]

Powodując wypadek samochodowy dostanie się mniejsza karę!!!! Co za kraj!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kornik [2012-01-27 16:06]

co za bzdura. I niby jak bo sprawdzą na bramce za rok. Przecież bilety nie są imienne. Wejdzie na każdą impreze na jaką bedzie chciał

odpowiedz