Szukaj

"PS": "Ammann kręcił głową po skoku Stocha"

wp.pl | 2012.01.05 11:28(fot. PAP/EPA)
  A A A
 
Kamil Stoch miał ogromną szansę na zwycięstwo, lub chociaż na zajęcie miejsca na podium w konkursie w Innsbrucku. Polak prowadził po pierwszej serii, jednak w drugim skoku, trochę na skutek błędu, a także przez fatalne warunki atmosferyczne, wylądował na 108 metrze i spadł na 9. pozycję. "Simon Amman kręcił tylko z niedowierzaniem głową" - donosi "Przegląd Sportowy".

Dzień przed konkursem, po udanych dla Kamila Stocha kwalifikacjach, Gregor Schlierenzauer, zapytany czy Polak może mu zagrozić w odniesieniu trzeciego zwycięstwa z rzędu tylko się uśmiechnął. Wprawdzie dodał, że to świetny skoczek, ale robił to raczej z grzeczności.

Z pewnością mina Austriakowi zwiędła, kiedy zobaczył wyniki po I serii konkursu. Wprawdzie lider klasyfikacji TCS oddał świetny skok na 130,5 metra, ale Kamil Stoch oddał chyba najlepszy skok w tym sezonie i wylądował dwa metry dalej, mimo że skakał w gorszych warunkach. Wyprzedzał faworyta gospodarzy aż o 6,1 pkt.

W drugiej serii zawodów karty jednak rozdawał wiatr. Szósty po I kolejce Daiki Ito został puszczony w fatalnych warunkach (wiatr w plecy 1,87 m/s!) i wylądował przed 100 metrem. Co więcej, przed skokami Schlierenzauera i Koflera Miran Tepes i spółka czekali po kilka minut, aż warunki się poprawią. Obaj Austriacy oddali swoje próby, gdy wiatr wiał z przodu skoczni.

Kiedy jednak na belce usiadł Kamil Stoch, szybko zapaliło się zielone światełko, choć miał wiatr wiejący z tyłu skoczni (0,87 m/s). - Wierzę, że to był przypadek. Jednak niesmak podczas tego turnieju odczuwamy już drugi raz (powtórzona seria w Oberstdorfie) - pisze dziennikarz "Przeglądu Sportowego", Paweł Burlewicz.

Po drugim skoku Kamila, czterokrotny mistrz olimpijski Simon Ammann kręcił tylko z niedowierzaniem głową. Szwajcar nie mógł wyjść z podziwu, dlaczego Polak zmarnował tak wielką szansę. Sympatyczny "Harry Potter" nie znał wtedy jeszcze okoliczności, w jakich znalazł się skoczek z Zębu w decydującym momencie konkursu na Bergisel.

- Warunki były równe... i równiejsze - stwierdził tylko w swoim stylu najlepszy polski skoczek w tym sezonie i zapowiedział, że koncentruje się już na najbliższych zawodach w Bischofschofen. Mamy nadzieję, że tam dopisze mu więcej szczęścia.

WP.PL


Polub nas na Facebooku:


oceń
194
32
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +8 [8]
~A113 [2012-01-05 17:31]

Czy kilkanaście lat temu wiatr inaczej wiał???? Po co powprowadzali te wszystkie punkty, zabawy z belką, itp. Skoki to był sport dla elity, jeśli ktoś się boi niech se da siana i już. Korytarz jest strasznie wąski i można manipulować...tego puścić , tego przytrzymać. Jakby było szerzej to byłoby prościej albo skacze albo nie i decyduje skoczek.Jeśli jest mocny to mu się opłaci(np. Małysz w Trondhaim miał chyba z 5m/s)...a jak cienias to niech czeka na belce. Pewnie, że zdarzało by się, że nie wszyscy mieli by identyczne warunki, ale to sport na powietrzu a nie w hali i pogoda decyduje. To już chyba lepiej niż takie "kombinacje". Nie wiem, może się mylę, ale pamiętam skoki w latach 80', 90' i jakoś "lepiej się je oglądało". Pozdrawiam.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~andrzejka [2012-01-05 19:17]

mam nadzieje że w końcu stoch odda dwa równe skoki w tej chwil stoch jest śmieszny z tym jego skakaniem . opinia tajnera i innych fachowców jest jeszcze bardziej śmieszna oni uważają że polaków krzywdzą sędziowie,pogoda , sprzęt i wogóle chyba wszyscy którzy oglądają skoki.jesteśmy dobrzy i koniec.

odpowiedz

Ocena: +14 [14]
~lech [2012-01-05 17:35]

Japonia jak i Polacy powinni zlozyc protest, przeciez to zakrawa na bezczelnosc, gdy juz niema Kojonkowskiego i Lipistou, Tepes wraz z austryjakami robia co chca! Rozne Narody sa tu poto aby bulic do wspolnego koszyka aby korzystali z niego tylko austryjacy. Gdzie jest nasza prasa, ludzie gdzie wasze geby, potraficie pluc tylko na Swoich!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~W. Hoffer [2012-01-05 17:55]

Tak ogólnie to te wasze dyskusje nie mają sensu. Miało być trzech ałstriaków na podium 60 TSC i będzie... Jedno się nie udało. Milionem się nie podzielimy.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
_normalny_ [2012-01-05 17:52]

Austriacy wracają pieszo z Zakopanego do domu

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~blondyneczkaWOW [2012-01-05 13:08]

a który był Adam Małysz, bo nie oglądałam?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~polak [2012-01-05 17:35]

austryjacy to wybitni kombinatorzy-nie uznaja nigdy rownej walki-ale to po prostu taki narod<wydal przecie Hitlera>

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marcin ze Śremu [2012-01-05 17:34]

Hoffer mój haj już się na ciebie ostrzy!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~parodia skoków [2012-01-05 17:30]

Co ja PACZE. Znowu austriak wygrał????

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~cristof [2012-01-05 17:27]

zastanawiam sie czy Adam Malysz jako osoba liczaca sie i znana w swiadku skokow narciarskich nie moze sie "wcisnac" do tej stajni i zrobic tam porzadek? nie mowia za ma tam wejsc zaraz z duza miotla?

odpowiedz

Ocena: -8 [42]
~Daiki Ito [2012-01-05 15:26]

SKOCZYŁEM 91 m w DRUGIEJ SERII A NIE 100 !!!!!!!!!! S

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [4]
~fightonyoujjjjjjjjj [2012-01-05 17:20]

Małysz w formie potrafił z takim wieatrem skoczyć najdalej. "Atomowe odbicie",tak to nazywano,"wiatr mu nie przeszkadza". Prawie nigdy nie psuł tak skoków jak stoch,wiatr wiatrem...ale on zepsul skok i tyle.Nierówny jest.

odpowiedz

Ocena: -17 [25]
~Jarek [2012-01-05 15:24]

Zakończmy tę wojnę Polsko-Austriacką !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~wielkopolak [2012-01-05 17:18]

Nie widziałem wszystkich realizacji telewizyjnych Pucharu Świata ale tak fatalnie relacjonowanego skoku lidera zawodów jeszcze nie widziałem ! - nic nie rozumiem - czyżby telewizja austriacka zakończyła wcześniej relację... ?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~rak [2012-01-05 17:14]

do puki tepez bedziepuszczał tak będzie

odpowiedz

Ocena: -127 [205]
~Sówkaez [2012-01-05 12:57]

Amator i tyle. Małysz obroniłby pierwsze miejsce.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +6 [8]
~jaaaaaaaaaaaaaaa [2012-01-05 16:26]

nie rozumiem was wszystkich, piszecie ze stoch i malysz to "cieniasy". to jakim kur*a cudem stoch jest w pierwszej dziesiatce pucharu i wygral dwa konkursy w poprzednim sezonie, a malysz zdobyl krysztalowa kule cztery razy. skoro stoch to taki "cienias" to dlaczego chodziaz by w innsbrucku wygral kwalifikacje, pokonal koflera i po pierwszej serii byl liderem wedlug mnie to nie tylko wina stocha, ale przede wszystkim waltera hoffera i jego pieska mirana tepesa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -12 [16]
~gość [2012-01-05 16:13]

Stoch to nie Małysz przestańcie wierzyć w cud, on nie skacze dobrze Małysz to była klasa i nie porównujcie Stocha to Małysza bo to nie jest dbrze. Stoch ma jeszcze czas na swoje zwyciestwa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [8]
~marek zol [2012-01-05 14:49]

to jest skandal, bez dwu zdan, zdazylismy obejrzec tylko plecy Kamila, tak kamerzysci byli "zajeci" czyms innym. przypominam ze Adam rowniez "nie mial szczescia" do warunkow i tylko rutyna i umiejetnosci ratowaly go wielekroc przed kalectwem. nie od dzis wiadomo kto rzadzi skokami a Polacy sie nie licza. powinnismy wycofac ekipe!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~Marcin ze Śremu [2012-01-05 17:04]

Hoffer ty austriacki śmieciu szubienica na Ciebie już się struga!!!

odpowiedz